baletnica, no ja sie nie poddalem chyba ani razu , choc takie mysli mialem nieraz zeby polozyc lache na to. w nerwicy chyba nie dziala powiedzenie "co nie zabije to wzmocni"
baletnica, ale jak tu sie odnalezc po prawie 9 latach nawracajacej sie nerwicy z epizodami depresyjnymi? czuje sie troche jakbym przeniosl sie w czasie...
Matt FX, ja sie mecze 10 lat w sumie , roznie bywalo raz lepiej raz gorzej ale te diabelstwo tkwilo gleboko , chcialem byc twardy i przyjmowac to na klate , no ale przeszacowalem swoje sily chyba