Skocz do zawartości
Nerwica.com

sebastian86

Użytkownik
  • Postów

    2 932
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebastian86

  1. hej a u mnie wciaz nie ma wielkiej zmiany nastroju poza wyjatkami spowodowanymi pewnymi milymi okolicznosciami:) rano nie czuje sie rzeski i wypoczety :/
  2. jakis czas temu trzesly mi sie rece jak pisalem smsa.kciuk latal jak oszalaly...no i sie zdolowalem tym...jakis zly dzien mam. czuje zniechecenie coraz wieksze...
  3. oczywiscie na fundusz chodze. narazie jestem srednio zachwycony
  4. ale lipa , spoznilem sie tylko 15 minut a on powiedzial ze nie ma zbyt duzo czasu dzis i chyba ze 20 minut mi poswiecil...i zadal prace domowa kolejna.nastepne spotkanie mam z nim w polowie lipca bo ten mułek na urlop leci...chyba musze jakiegos drugiego psychologa poszukac.
  5. te pierwsze pozwolilo mi sie porzadnie wygadac no i psychoterapeuta potwierdzil moje zdanie na temat mojej rodziny i tego co sie dzieje w domu u mnie.Tylko ze oczekiwalem wiecej slow od niego ale zobaczymy jak bedzie dzis. Za pol godziny wsiadam w autobus i ruszam na stolice:) PZDR (L)
  6. drugie nie liczac wizyt wstepnych , na poprzednie terapeuta kazal mi napisac 12 okreslen samego siebie , a na jutro mam mu napisac 12 okreslen dotyczacych tego jacy sa wg mnie ludzie
  7. jutro mam znow wizyte u psychoterapeuty , mam nadzieje ze bedzie lepiej niz ostatnio...
  8. moze mi ktos powiedziec czemu najsilniejsze drzenie nog mam gdy siedzac lub lezac podnosze je do gory? zarowno jak podnosze jedna jak i dwie naraz...
  9. wczoraj nie moglem wykupic recepty w aptece i musialem dzien bez alventy przezyc :/ no i pod koniec dnia w czasie grania w pilke poczulem sie zle...ale z drugiej strony to chyba jakies zapalenie bylo bo zimno a ja spocony
  10. oj agus zszkowalas mnie troche. libido to energia i witalnosc a ty mowisz ze ci to nie potrzebne...hmmm ja bym wiele oddal zeby znow czuc ta energie
  11. powiem wam ze bez libido trudno miec swietny humor, bo to wkurza jak sie widzi wszedzie ladne kobiety a nie odczuwa sie tego laskotania w zoladku...z mojej perspektywy to jest czynnik ktory mnie doluje...
  12. czesc agasko:) ja mam podobne ataki jak ty. stojac w miejscu miewam miekkie nogi i drzy mi stopa i kolano...potworne uczucie. Unikam dlatego stania kosciolach i innych miejscach publicznych.
×