Co myślicie? Korzystacie?
Nie czuję się ani biedakiem, ani bogaczem, ale w butelkomacie jeszcze nie byłem. Zwyczajnie głupio jest nieść 5 butelek albo puszek, żeby dostać te 2,5. Jeszcze gorzej jest nieść cały worek różnorakich opakowań i denerwować się, że maszyna wypluwa opakowanie, bo kod kreskowy zamazany, czy coś
Także czuję się podwójnie okradany, po pierwsze podnieśli opłaty za wywóz śmieci i po drugie niechęć do systemu kaucyjnego