-
Postów
1 359 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Melodiaa
-
Ugotowałam zupe i usmażyłam naleśniki. Teraz będę walczyć z resztą nieładu w domu plus zmiana pościeli. Jednak najpierw przerwa na kawę
-
Od lat mam mop obrotowy w domu z Viledy i tylko dokupuje nakładki nowe. Pedałem odsącza się nadmiar wody. Nie ma zacieków. Jestem zadowolona.
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
To już ich problem ale myślę, że sobie poradzą -
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Tylko pytanie czy to by się nie zaczęło pogłębiać? Nie wychodzisz sama, nie możesz miec kolegów dotychczasowych... -
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Myślę, że się dogadają a on musi poukładać się w sobie. Nie można też przenosić złych doświadczeń na nowy związek. Rozumiemy z czego się wzięło ale też nie można dopuszczać aby ona np musiala nagle pod jego obciążeniami z poprzedniego związku zmieniać swojego stylu, ubioru, który jest obiektywnie na właściwym poziomie. -
A jakbyś był ojcem a matka nie chciała dziecka a ty byś nalegał aby nie usuwała? Też uważasz, że to jej ciało i jej wyłącznie wybór. Czysto teoretycznie pytam. Zastanawiam czyje jest dziecko? Obojga rodziców czy tylko kobiety? Mój syn był wezwany na komisję wojskowa 2 lata temu zaraz gdy skończył 18 lat.
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Nie To nowy partner mojej koleżanki (był zdradzany jak twierdzi w poprzednim związku) tak próbował kontrolować moją koleżankę. Ona mi się żaliła osobiście a także przy nim Normalna dziewczyna ale jemu już pewne rzeczy wadziły. Tym bardziej sytuacja kuriozalna, ze on wychodził wtedy z nią. Jakby mu przeszkadzało, że ktoś może na nią spojrzeć przychylniej i widział w tym jakieś zagrożenie. Trochę chore jak dla mnie to było. -
Nie wiem z jakimi ludźmi przebywasz ale filtruj to co inni mówią i nie uzależniaj swojej wartości od tego. Ludzie są różni, dłudzy i podłużni
-
Zazdrosne Karny są mi obce na szczęście Cały zakres szkolenia był nawet w przypadku ataku terrorystycznego. Szeroki zakres... w przypadku może podczas wycieczki do innego kraju
-
Wracamy do początku a grunt to zacząć robić coś w kierunku poprawy komfortu życia. Niestety też żałuję, że nie urodziłam się w Wawie i nie mam dostępu do wszystkiego jak poza miastem. Jako dziecko już nie miałam możliwości a rodzice nie dbali zbytnio o rozwój w tym kierunku. Jednak mentalnie teraz myślę co mi szkodziło samemu inaczej poprowadzić swoje życie. Nawet teraz mogę. Choć to też by się wiązało z sporymi zmianami i raczej to trudne bo nie jestem sama. Ty natomiast masz możliwości też i nawet nie jesteś obciążony odpowiedzialnością w postaci dzieci. Jakby pomyśleć możesz wszystko rzucić i zacząć życie w innym kraju.
-
U mnie wolny dzień i wolna chata więc korzystam i pisze. Choć przydałoby się ogarnąć bałagan po chłopakach. Jednak najpierw kawa i oddanie się porannym refleksjom
-
Jakieś przeszkolenie nie zaszkodzi. Generalnie jak pisałeś, że nie wiesz jak się zachowasz w ekstremalnej sytuacji prawda jest, że nikt do końca z nas nie wie. Na szkoleniu mówili, że jak atakują to mamy robić co możemy. Gryźć, wbijać pazury gdzie popadnie aby chronić życie.
-
Teraz już wiem
-
Kula musi być dobrze wymierzona. Obecnie noszę okulary bo nie widzę dobrze z daleka Gorzej jakbym miała położyć na łopatki gościa wyższego ode mnie i cięższego o 20 kg. Jak byłam młoda i wygrałam konkurs szkolny na bieg 400 m dziewczyn wymyśliłam sobie, że mogę na tym dystansie pokonać kolegę 2 lata starszego. Zmierzyliśmy się. On był jeszcze większy ode mnie i miał dłuższe nogi. Poległam
-
Rozumiem. Dlatego zapytałam bo każdy może wyciągać wnioski wg siebie ale to nie zawsze idzie w parze z prawdą.
-
Ostatnio odbyłam szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Dowiedziałam się, że nawet mistrzyni Polski w walce wręcz czasem nie ma szans z dorosłym i silnym mężczyzna, który ma doświadczenie w tym zakresie. Więc genetycznie mamy gorsze predyspozycje i nie zawsze powinnyśmy być bohaterkami Nie wszystkie kobiety mogą być na pierwszej linii frontu.
-
Co symbolizuje baletnica? Sama chyba gdzieś użyłam takiego avatara ale krótko.
-
Otworzyłam sobie avatar na pełny ekran i dostrzegam bardziej Ano to też prawda
-
Jesteś kobietą a uznałam, że należysz do męskiego grona Jakoś nick tak mnie nakierował..
-
Jako dzieciak sama jeździłam na łyżwach po zamarzniętej rzece ale płytkiej. Ostatnio nawet jakiś Ukrainiec uratował dwoje dzieci bo lód nie wytrzymał. Grunt to odpowiedzialność ale przypadki chodzą po ludziach.
-
Kobiety dawno temu wyszły z kuchni i zaczęły wykonywać "męskie" zawody.
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Zdarzało mi się słyszeć, ze mi nie zależy (z zewnątrz). A to tak nie jest i raczej mówią to osoby, które kontrolują i doświadczyły zdrady Ta kontrola wybiegała za daleko bo spódniczka za krótka u koleżanki itp itd. Raczej nie była niestosownie ubrana czy też wulgarnie. Obciążenia psychiczne w postaci złych doświadczeń czasem tak działają na innych. Odpowiedzialność w związku to mówienie idę tam i tam i z kim.Gorzej gdy musisz wyciągać bo ktoś kryje się aby nie doświadczać scen. -
Daleko wojna od nas nie jest. Po pierwszym szoku przywykliśmy ale...
-
Oby sprawdzali grubość lodu przed założeniem łyżew
-
Wczoraj musiałam wejść i uderzyła mnie fala arktycznego powietrza Kierownica była lodowata i musiałam założyć rękawiczki aby prowadzić. Dziś grzeje się pod kocykiem