@Eulaliaa cieszę się, że pobyt w szpitalu Ci pomógł. Życzę Ci, żeby Twoja remisja trwała jak najdłużej.
Racja, pobyty w szpitalu nie są przyjemne. Ale przecież nie idziemy tam, żeby było przyjemnie, tylko żeby skutecznie nas leczono...
U mnie kiepsko. Zero sensu, nadziei, sił. A już pojawiały się promyczki nadziei, że może będzie dobrze...