Ryś
Użytkownik-
Postów
24 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Ryś
-
Ja jeszcze dodam że oprócz tego parkinsonizmu i manii miałem też silny lęk i niepokój. Czytałem dzisiaj ulotke od tego "cuda Reagili" i jak byk w częstych i bardzo częstych skutkach ubocznych pisze o parkinsonizmie i lęk. Jeszcze do tego pobudzenie. Ja nie potrzebuje być pobudzony bo jestem sam dostatecznie, nie jestem jak to niektórzy jakimś przymułem. Bardziej potrzebuje uspokojenia.
-
Ja na wszystkie te najnowsze leki bardzo żle reaguje. i reagila i latuda i rxulti.
-
Ja pod wieloma względami odżyłem jak odstawiłem akineton chociaż też inne problemy się pojawiły. A co do reagili to dla mnie kiepski lek. Na moją psychike w każdym razie, bo może komuś pomaga.
-
Brałem tą Reagile i takie mam wrażenie że jak ją brałem że wpadłem wtedy w manie. Teraz dziś mija 8 doba bez reagili i zaczynam zauważać różnice i widzieć to że miałem manie. I jeszcze troche ją mam tylko że teraz to widze więc mam teraz hipomanie. W każdym razie to szajs ta reagila i to totalny.
-
Nie, pyszczaki to nie glonojady. Pyszczaki dlatego tak się nazywają ponieważ młode, malutkie rybki chowają się w pysku matki jak jest jakieś niebezpieczeństwo. Takto to normalnie pływają w akwarium ale jak jest jakieś zagrożenie to matka trzyma młode w pysku(ale nie zjada ich bo to nie tak jak pisałem gupiki czy mieczyki tylko pielęgnice). Stąd nazwa pyszczaki.
-
Mam akwarium 300 litrów a w nim głównie pyszczaki, takie ryby z jeziora Malawi w Afryce, kupuje je na giełdzie akwarystycznej i rozmnażam, w sumie to one same się rozmnażają w tym moim akwarium a jako że nie są to jakieś gupiki czy mieczyki (bo one pożerają młode) tylko pielęgnice więc opiekują się one młodymi.
-
Aaa... no to trzeba było od razu nie zajarzyłem, no fajnie, lubie modelarstwo plus jeszcze akwarystyke
-
Ej no naprawde no co mam cię zaprosić do siebie żeby ci udowodnić? Z takich rzeczy się nie żartuje bo to nałóg jest i to totalny. Wystarczy mi moich problemów ze schizofrenia a jeszcze miałbym ćpać?
-
Samoloty w skali 1/72 i 1/48, pojazdy w 1/35 i okręty 1/700. Natomiast nie bawie się w dioramy więc nie kleje budynków przykładowo i figurek. Obecnie kończe Gripena w skali 1/48 od Kittyhawka. Słaby model i nie wart pieniędzy które na niego wydałem. Nie jestem ćpunem. A nawet jak kleje to zawsze dokładnie wietrze pokój, nawet teraz jak jest zimno.
-
Ja z kolei jestem modelarzem i kleje te modele i troche zapominam o problemach.
-
Nie chce mi się żyć, wszystko mi siadło... cała psychika, doła mam totalnego i czarne myśli i urojenia, nie wiem co robić, w czwartek mam wizyte u lekarki, nie wiem czy ona coś mi pomoże, czarno to widze...
-
Cześć Biore zolafren i brałem akineton na parkinsonizm. Brałem bo 4 miesiące temu odstawiłem bo nie miałem już objawów typu sztywne, obolałe nogi. Przez 4 miesiące był spokój. Ale czy to możliwe że po 4 miesiącach znowu mogły zacząć boleć? Bo teraz bolą. Ja nie chce wracać do akinetonu bo to g.... jest. W czwartek mam wizyte do lekarki.
-
Najgorsza jest świadomość że moge liczyć tylko na samego siebie. Bo rodzine mam ale rodzina ma mnie w czterech literach. Jak żyli rodzice to zawsze mogłem się kogoś poradzić przed jakąś decyzją. Nawet teraz wziąłem przez paypo dysk twardy hdd do kompa i jak by żył tata czy mama to by powiedzieli co o tym sądzą. A takto sam musze myśleć i kombinować. Trzeba myśleć i martwić się aby na wszystko starczyło pieniędzy. Na czynsz, na media, na jedzenie.
-
Cześć Mam tą cholerną schizofrenie i nie daje rady. Jestem sam bo rodzice nie żyją. Finansowo sobie daje rade jakoś bo mam rente rodzinną po mamie. Tylko psychika nawala. Mam przyjaciół i miałem dziewczyne z którą się rozstałem bo ona nie mogła wytrzymać ze mną a ja z nią. Jestem teraz sam i jak całe dnie sam siedze w domu to dostaje chyzia. Różne mi myśli przychodzą do głowy nawet te czarne. Czy dam sobie rade? Czy nie wyląduje w dps ie?
-
Dzięki za rade ale to już nieaktualne, bo przestałem brać reagile, było zdecydowanie więcej na nie niekorzyść(skutki uboczne) niż tych dobrych rzeczy na tym leku.
-
Biore pregabaline 150 mg.
-
Ja już biore 26 lat benzo i to nie takie proste to odstawić nawet te głupie 1 mg.
-
Ja też miałem bardzo silną anhedonie, byłem przybity, nic mi się nie chciało ale ja miałem taką sytuacje że brałem 10 lat akineton(na objawy jak parkinsonizm czyli m.in. sztywne mięśnie) i on spustoszenie robił w organizmie i psychice, teraz od 3,5 miesiąca go nie biore i jest dużo lepiej. Także czasami niektóre leki mogą robić spustoszenie. Biore obecnie zolafren 20 mg, reagile 1,5 mg, pregabaline 150 mg i lorafen 1 mg. Udało mi się wrócić do hobby jakie mam czyli modelarstwo.
-
No była próba z relanium ale bardzo żle się czułem. Taki już mój los że musze brać te 1 mg lorafenu.
-
Tak. Próbowałem zmniejszyć o 0,25 mg czyli kroić ale dostałem bardzo silnych lęków i urojeń.
-
Jeszcze chciałem napisać że nawet mi się tu podoba jak się rozejrzałem troche. Najbardziej cieszy mnie że jest tu admin i moderacja. Do tej pory byłem na konkurencyjnym forum ale tamto forum umiera.
-
A ja biore już 26 lat benzo 1 mg lorafenu. I chciałbym to w cholere rzucić.
-
Cześć Dostałem lek Reagila na schizofrenie paranoidalną. Czy ktoś brał ten lek? Ja po 3 dniach brania niby jestem wyciszony ale mam lęk, niepokój i natrętne myśli. A przed braniem nie miałem ich. Lecze się już bardzo długo. I lekarz zdecydował że trzeba czegoś nowego spróbować skoro starsze leki nie działają.
-
Cześć Mam na imię Tomasz a nick jaki sobie wybrałem to Ryś, bo lubie nasze polskie dzikie koty. Cierpie na schizofrenie paranoidalną. Mam nadzieje że przyjmiecie mnie do swego grona. pozdr