Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    1 652
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Z reguly tam, gdzie jest cieplo to ludzie nie zdejmuja butow. Zwykle zdejmuje sie buty w panstwach gdzie jest bloto na zewnatrz, jak ktos lata w klapkach po suchym, do tego nie ma dywanow to po co zdejmowac?
  2. Tak naprawde mam na imie Kulfon, ale nie mow nikomu.
  3. Milo mi. Przedstawilabym sie gdyby nie buszujacy tutaj stalkerzy z kafeterii.
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    1. Co oznaczają te parametry? Białko całkowite (Total protein): Jest to suma wszystkich białek w surowicy krwi, głównie albumin i globulin. Wynik w normie wskazuje na ogólny dobry stan odżywienia i brak oczywistych zaburzeń produkcji białek. Albuminy (Albumin): Wytwarzane przez wątrobę. Utrzymują płyn w naczyniach krwionośnych, zapobiegając obrzękom (przenikaniu płynu do tkanek) i transportują hormony, leki oraz wapń. Wynik 43 g/L jest bardzo dobry. Globuliny: Grupa białek (w tym przeciwciała), które są częścią układu odpornościowego. 2. Wyniki w normie Wszystkie wartości są prawidłowe, co oznacza, że: Wątroba (produkcja albumin) funkcjonuje prawidłowo. Nerki (brak nadmiernej utraty białka z moczem) funkcjonują prawidłowo. Stan odżywienia jest dobry.
  5. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    A tak w ogole to sprawdzilam rezultaty ostatniego testu krwi i czy cierpie na niedostatek bialka i wyniki mam w normie Total protein: 71 g/L (normal) Albumin: 43 g/L (normal) Globulin: 28 g/L (normal)
  6. Mozesz tez kupic juz pokrojone warzywa i upiec w air fryerze, albo ugotowac z nich zupe.
  7. Byc moze ostatnio troche oklepane, ale podoba mi sie, wiec wstawiam.
  8. O matko, to jest do picia czy do dezynfekcji szpitala?
  9. W sumie to Ty jestes glowna rozkrecajaca osoba. Fajnie, ze sa tez nowe osoby i ze nie sa wredne.
  10. Kafeteria to tyle nieszczescia w jednym miejscu tak naprawde, ze az smutno sie robi gdy czlowiek spojrzy na to z dystansem.
  11. Widocznie sila wyzsza zarzadzila, ze masz tutaj siedziec.
  12. Ja tez sie powinnam brac ale strasznie mi sie nie chce. Do tego robie nudny kurs, musze to odwalic w tym tygodniu. W nowej pracy nie mam zadnych taskow, manager dal mi jakies scripts SQL zebym sobie poogladala co robia, bo bede za nie odpowiedzialna. I to jak na razie moje jedyne zadanie w nowym teamie, ale robie jeszcze robote dla starego, bo nie maja jeszcze nikogo na moje miejsce, a nikt nie wie co ja robilam i jak. To maz Pokraki chodzi na nocki, ja moj kocyk zawsze wlaczam gdy jest zimno Ale wylaczam przed snem, bo po jakims czasie robi sie za goraco.
  13. Ja tez, ja w ogole jak wchodze do lozka to mam temperature kawalka lodu. Za to moj facet to buchajacy cieplem piec. On mnie grzeje zima, a ja go ochladzam latem, bo nawet wtedy mam chlodne cialo, moze jestem wampirem
  14. Sprawdzilam i zamarza Standardowa wódka (40% alkoholu) zamarza w temperaturze około -27°C.
  15. Polecam koc elektryczny. My taki mamy od kilku lat jak starzy ludzie i to jest rozkosz wchodzic do takiego cieplego lozka. Niestety niezbyt to pomaga w ciagu dnia.
  16. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj jeszcze nic, a wczoraj fasole, hash brown i grzyby na sniadanie, na obiad wegetarianska lasagne z jakas zielenina i chlebkiem czosnkowym. Na kolacje zjadlam resztki pieczonych ziemniakow po moim chlopie z resztkami jego salatki (wrocilam do domu pozno). Do tego przekaski: szklanka kefiru, sniadanie dla dzieci z tubki, garsc orzechow, banan i kawalek gorzkiej czekolady. No i kawa, herbata, woda.
  17. Wspolczuje, nie cierpie zimna. Takich temperatur to chyba nigdy nie zaznalam, a przynajmniej nie pamietam. Choc moze bylo -20 w nocy kiedys, nie wiem, nie interesowaly mnie takie rzeczy gdy bylam mala. Bralo sie zycie takim, jakim jest
  18. No właśnie to jest ciekawe moim zdaniem.
  19. Tak, hiszpański jest łatwy, przynajmniej dla Polaków. Hiszpanie szybko mówią i ci z południa zjadają końcówki, ale to kwestia osłuchania się. Latynosi z Ameryki mówią nieco wolniej.
  20. Tez miałam łacinę, rzeczywiście gramatyka to było kucie na pamięć. Ale nam się akurat przydawało na studiach do odczytywania źródeł historycznych. Teraz oczywiście nie używam, chyba że podwórkowej.
×