-
Postów
760 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ironella
-
Do zielonego smooothie można też dodawać liście rzodkiewki, mają wyższą zawartość witamin i minerałów niż sam korzeń.
-
Wiem o co chodziło, żartowałam.
-
Jak masz 30+ i nic cię nie boli to znaczy ze umarłaś.
-
Która nie dostała takiego niezamawianego "prezentu" niech podniesie rękę. U mnie też ślizgawica, czytałam że do południa 35 osób ze złamaniami/urazami trafiło na sor.
-
Od bmi to raczej stateczna matrona niż panna.
-
Ja się zawsze zastanawiałam, co faceci myślą wysyłając znienacka foty przyrodzenia, ja po czymś takim tracę zainteresowanie i czuje zażenowanie, a chyba nie takie są intencje. Właśnie nie wiem skąd u mężczyzn bierze się to dość powszechne założenie, ze fragment ciała który bez kontekstu wygląda... no, jak wygląda ma robić wrażenie.
-
Wręcz przeciwnie.:) W ogóle dziwne ze facetom się wydaje, że takie fotki, pierwszego lepszego kutasa robią wrażenie inne niż śmieszno żałosne.
-
O namiotowym i o kompulsywnym oblesnym nartęcie Dariuszu z cyckami chwalącym się "pouszczeniem w nachy". Ja nie mam za grosz szacunku do ludzi, którzy są w stanie "zakolegowac" się z największa kanalia byle mieć jakąś korzyść z tej "znajomosci". Tak jak przewidywałam, na pokładzie został team qweta oraz fiflak i spaślak, a szefowa gangu była w siódmym niebie ze ma takich przydatnych kolegów, bo jeden z nich rzekomo doprowadził do twojego odejscia.
-
Zero zasad, o odżywkach do łysej pały i o stópkach będą z nim pisały byle ugłaskać świra, ale to my blokujemy. A qweta jeszcze tego natretnego oblecha wychwala, to jest już szorowanie po dnie.
-
I to jest właśnie ten poziom, jak nie ma dram to trzeba je sobie wymyślić.
-
Ja wykrakałam że tak będzie, że gdy w końcu będą miały ten wymarzony spokój, to w kółko będą wracały do tych którzy poszli na nerwicę, bo to chyba jeden z nielicznych tematów na który potrafią gadać.
-
Krojenie, tarcie etc. przyspiesza trawienie, bo rozbija strukturę produktu zwiększając dostęp enzymów dlatego IG wzrasta. Ja sobie osobiscie "rozdrobniłam", akurat miałam zalegającą marchew i jabłka więc sok syntetyczny ani przesłodzony nie wyszedł. Z gotowych soków to jeszcze jednodniowe kupuję one właśnie są podobne do takich domowych, bo nie mają żadnych dodatkow.
-
Natchnęłyście mnie ta marchwią na sok z marchewki i jabłka.
-
I rozdrobnienie marchwi podnosi jej indeks glikemiczny.
-
Też nie lubię tych mącznych tortilli ani na zimno ani na ciepło. Po nich mam jakieś dziwne długotrwałe uczucie sytości, takie nienaturalne.
-
Ja jestem wielka jedynie w nomenklaturze kafe, ale przy standardowej zabudowie od razu czuje to w plecach więc każdemu "wielkiemu" polecam zabudowę dostosowana do wzrostu, a nie standard, bo nawet te 2-3 cm robią różnice.
-
Dla mnie najbardziej przytłaczające w dorosłym życiu jest to, ze zaczyna się chodzić na pogrzeby.
-
Przypomniał mi się polski film Ogród Luizy.
-
Mnie przeszło, jeszcze kilka lat temu bardzo lubiłam świeczki, teraz mnie duszą. Starość nie radość.
-
Haha jak bramkarz w klubie.
-
Też mi się z czerwonym kapturkiem i wilkiem skojarzyło.
-
Bo jestem wielka baba. Nie wiem dlaczego mam takie bukwy.
-
Trzeba by na nią jakąś skargę wysmarować, nie może tak być, że caryca nie dość, że bałamuci, to jeszcze tyranizuje tych biednych facetów. A tak serio, to kompletnie nie potrafię sobie wyobrazić, jak takie "psucie dostępu do facetów" miałoby w praktyce wyglądać na normalnym forum, gdzie każdy ma własne konto, klawiaturę i decyduje przecież sam, do kogo i czy w ogóle pisze. Pojęcie "psucia dostępu" w tym kontekście brzmi dość abstrakcyjnie i bekowo.
-
Haha, a w jaki sposób blokowałaś jej dostęp do potencjalnych zalotników montowałas im blokady?
-
A co ci nie wychodzi te lakiery eveline o których pisałaś są ok nigdy nie miałam z nimi problemu?