Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    6 508
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Hahah chce to zobaczyć na własne oczy te tajemniczość
  2. Spokojnie to taki były niedoszły możecie się braść
  3. Przeczytaj historie tego goryla nic ci nie bedzie. co najwyżej nie schylaj sie po mydło Elcia jak obsikuje teren
  4. Ciekawe jak w tym namiocie by było. Musisz kupic taki cyrkowy i żeby był z wami ten goryl od rym cyma. dobra ide
  5. A ty sie malowany zachowuj bo to dobra kobieta jest. I’m watching you
  6. Ja tez . Dziś jest 1 dzień reszty mojego zycia w którym zamierzam sie kłaść jak człowiek. obecna godzina to dalej nie jest moze jak człowiek ale jak na mnie to już całkiem niezle Buona notte przyjaciele
  7. W sensie lucy tez lamie? Chyba tak no ładnie
  8. Ale sobie tu sweetasnie gaworzycie serce roście jak ten wątek żyje lucy uwazaj na malowanca łamie serca forumowo
  9. A on założył taki temat? Ale papuga . Myslalam ze od poczatku wpisał sie tu
  10. Ps Kto mi zmienił tytuł wątku na lamerski?
  11. To długo. Ja czasem planuje ze coś ponadrabiam i potem wychodzi ze nie mam czasu / mi sie nie chce i bez sensu to, bo ani nie zrobiłam a weekend zatruty mysla ze będę robić. Wiec lepiej od razh sobie powiedziec ze nie niz tak. Rzadko kiedy mi sie usiąść w weekend nad czyms, częściej tylko planuje ze tak zrobie.
  12. Aha i polecam regule minimalny poniedzialeczek Łatwiej isc i przebrnąć
  13. Kiedys tak miałam bardziej, teraz nie, bardziej lekki wkurw ze znów ale nie lęk. Ale mi tez tak czas zapieprza, ze wiem ze zleci i za chwile znów pt. ale to sie mogło związać ze zmiana podejścia do niedzieli. Kiedys nic nie planowałam bo przecież ‚jutro do pracy’, wiec to było takie oczekiwanie na pon/trochę zmarnowany dzien. potem zmieniłam koncepcje, w końcu to drugi w pełni wymiarowy wolny dzień, wiec staram sie wykorzystywać jak sobotę (chociaz wiadomo na imprezę już nie pójdę.). Może to jest klucz - wykorzystsc ten dzien, robić coś i nie rozmyślać #niedzielawieczurhumorpopsuty
  14. To chyba te zawiasy na nią tak podziałały motywująco
  15. No właśnie o tym mowie, przecież to jest uwłaczające ale po paru litrach wszystko sie podoba
  16. Między majteczki w kropeczki i obleśna zabawa a nadętym towarzystwem w ekskluzywnej sali jest masa opcji pośrednich, gdzie byłem gosciem jak ktos nie lubi majteczki w kropeczki to znaczy z automatu ze jest nadęty ? Istnieje tez coś takiego jak gust albo przynajmniej indywidualne preferencje
  17. Ale rozmowa jest o tym dlaczego mu sie nie podoba wiec jak inaczej odpowiedzieć niz jak z doświadczenia?;) widze ze cie ubodło to ‚nie-wszyscy’ ale naprawdę masę osób odstrasza tego typu sped z wielu wymienionych wyżej powodow i deklarują ze oni zrobia na bank inaczej sama zadałaś pytanie skad i dlaczego i jak sie moze nie podobać klimat remizy, a teraz odpowiedzi dlaczego ci sie nie podobaja.
  18. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Zrobilam sobie tosty, z normalnego chleba (da sie ), bo sztucznioka nie miałam. Jeden klasyk szynka ser pomidor. Drugi nowatorski grecki feta mozarella pomidor oliwki. Dobre wyszło (a różnie to wychodzi z moimi wymysłami typu z burakiem ). Ale fakt faktem miałam pyszne oliwki (normalnie nie przepadam). wy tez tak macie ze jak wyciągnięcie opiekacz to macie 3dniowy cug tostowy?
  19. A te zawiasy to nie angielskie tylko to było w Polsce i temu chyba właśnie fifi spieprzyl do uk. Albo między innymi
  20. Zrobiłaś niezły risercz przed spotkaniem widze to wie cała kafeteria. co do tematu - w sumie nic mi nie przychodzi do głowy. Byłam zawsze niby niegrzeczna, ale jak tak teraz mysle to nic spektakularnego teraz nie mam w głowie - im starsza tym bardziej ogarnieta a w podstawówce wielkim przypalem były rzeczy w tylu bieganie gdzieś gdzie pani zabroniła. Albo wyparłam Ale w kontekscie tego pytania bardzo polecam film Drama z patinsonem i zendaya
  21. Nie wszyscy lubia takie przaśne wesela a la remiza i takich ludzi jest w sumie całkiem sporo Mi tam osobiscie wisi ale jakbym miała zgadywać co dla kogos może być z nimi nie tak to pewnie muzyka, obleśne zabawy i to, ze wszyscy sa kompletnie najebani. A ten styl ‚klasycznego’ wesela kojarzy sie z remiza. Tak bo tam coś jest poplątane ale już nie wnikałam
×