Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    6 517
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. Ja również mam prawo to napisać i tego nie możesz pojąć. A drame ty kręcisz. Dobra ja koncze bo to nie ma sensu. Nara miłego manifestu czy tam końca manifestu
  2. Nie chce mi sie w to wchodzic, naprawdę. Jak sama podkreśliłaś jestem tu prawie rok. Przez ten czas trochę widziałam ale nie będę teraz wymieniać nickow i sie przewalać z tobą na jakies szczegóły i wyjaśnienia bo po 1 nic nie wiem o tych sytuacjach i nie mam zdania, po 2 mam to w dupie. Nie będę nikogo o nic pytać bo nie jestem w przedszkolu tak szybko dojrzałam - to z twojego polecenia!
  3. I gdzie konflikty są rozwiązywane na o 2 levele wyższym poziomie i szybciej Ty masz prawo skomentować tamta sytuacje ‚ale żałosne itd’ a ja nie mam prawa skomentować ciebie i twoich poczynań? W jakiej książce jest to napisane bo nie wiem? masz problem z przyjęciem odpowiedzi na swoje wytwory to ich nie pisz / nie wtrącaj sie. A jak chcesz to robić to przyjmij na klatę ze ktos ci może na to odpowiedzieć jak on to widzi. Kumasz?
  4. Z tego co widze to z wieloma osobami masz tu kosę i jakies klotnie i dramy. Nie jestem tobą - nie znam tych sytuacji wiec sie nie wypowiadam na ich temat / ich tło / kto ma racje itd. Pisze tylko co widze bez wchodzenia w istotę. nie wiem tylko czy osoby o gołębim sercu maja tyle kos na raz w miejscu które jest 20x bardziej przyjazne i lajtowe niz kafeteria.
  5. Tak bo nie będziesz mnie kneblować jak makaron. Mam bekę z tego odejścia z topicu i co mi zrobisz?
  6. No turlaj turlaj, tutaj krzywdy ludzkiej i ‚nie mogę wobec tego przejsc obojętnie’ już nie ma zastosowania pokaz jak turlasz
  7. Jesteś tu bohaterka praktycznie każdej dramy wiec i ta musiała być twoja stad pomysł ‚odejścia Z topiku’? zostaw tez innym trochę dram, ta drama była akurat elci
  8. Nie bądź hipokrytka. Wczoraj temat przycichł to musiałaś pokazac swoje dobre serduszko i manifestować jak już kazdy pitolił o czym innym. Ok miałaś prawo to skomentować nawet po czasie ale obecne komentarze nt tego ze ja cie w coś wciągam są kompletnie absurdalne i sie nimi orasz, rozumiesz?
  9. To ja może powtórzę: weszłaś na inbe która już przycichła i która ciebie nie dotyczyła nawet i ogłosiłas odejście z topicu, po to żeby za pare h wrocic i temat dalej grzać. W tym konktekscie pisanie o tym ze ‚wciagam cie w swoje inby’ jest smieszne. Drama to jest jak już twoje szumne odchodzenie z tematu (ale chyba tylko ja na to zwróciłam uwagę wiec chyba nie do końca to wybrzmiało jakbys chciała ). zwracaj sobie uwagę do woli, to nie twoje zwrócenie jest problemem jesli już tylko wybiórczośc i będę komentowala do woli.
  10. No jak to skad. Chyba nie od ojca świetego.
  11. Zart to nie jest dezinformacja. To ze nie doczytałaś / nie wiesz / nie zrozumiałas to tylko twoj problem.
  12. Weszłaś wczoraj na inbe, która już przycichła żeby koniecznie oznajmić swój manifest odejścia z topicu z powodu krzywdy ludzkiej. Przy czym zupełnie neutralnie podeszłaś do tego, ze w 80proc temat romansów elki grzeje libed (no ale on używa emotikon i nie wzbudza w tobie nieprzyjemnych emocji - no super twoje emocje twoj problem jednakowoz) a makaron nawalony rzucał tu bluzgami. Jesteś wybiórcza i lubisz dramaty. A z twojego odejścia jak z przedszkola tez mam bekę. tak samo bylo z mała mi. Odejście z precli bo mała mi która nie miała nic wspolnego z naszym topem ci cisnęła. Po co to? I to ja mam dojrzeć. Lol.
  13. Ale to nadal ty dzwonisz obsesji na twoim punkcie? Dlaczego , po co , jak? Skad w ogóle taki pomysł? Chyba leciutko dramatyzujesz. z no / go to był zart, nie przeżywaj tak
  14. Jakby stosować taka taktykę to nie mogłabyś np napisać ze libed jest chamem i uważa sie za bog wie co. Napisałaś, twoje zdanie, jakby to odwrócić to tez można by probowac go bronic ze przecież to nieprawda itd i ciagnac temat, ale luz, możesz mieć takie odczucie. Nikt sie z tym nie wykłóca ani nie obraza sie za to. Nie wiem po co takie podejscie świętych krów zwłaszcza ze nikt jej nie wyzywa ani obraza. Krzywda jej sie nie dzieje, Elcia lubi atencję. Kumam za to, ze to w ogóle nie pasuje do klimatu nerwicy, dlatego ja ze swojej strony wątek koncze ale tupać nóżka nie będę ani zarzekać sie, ze nie wpisze już nigdy w zyciu do tematu czy wolicie krakowska sucha czy jałowcowa
  15. Strasznie oślepiające było to zaćmienie
  16. Aha czyli libed może bo używa w bece emotikon, a maki może wyzywac od wariatek i wiesniar, o ile robi to w 4-tym z kolei poście a nie 1. makes sense! miłego manifestu. Co do ‚a mogłaś nie pisać’ to wybacz, ale to ty sie pare godzin wcześniej odzegnujesz, żeby cie przypadkiem nie cytować, bo i tak nie przyjdziesz, to nie był mój manifest tylko twoj. Ja będę nadal pisać co mi sie podoba. Nie ‚spokojnie, uszanuję ten piękny manifest
  17. Coś ty? Wrzucił kiedys na Kafe to miał wianuszek chetnych How sweet chcesz coś z avonu?
  18. O jeszcze lepiej, nawet nie znałam tej funkcji
  19. Cycki jak cycki, poproś go o włochate plecy
  20. Nie trzeba sie cofać tyle bo można sobie nr strony w linku wpisać dowolny a po drugi on sobie zartuje przecież
  21. Nie nie czuje sie pokrzywdzona fochem i teatralnym gestem nieznajomej z neta. Klasycznie jak w 99proc moich pytan i wypowiedzi próbuje doszukać sie tu jakiejkolwiek logiki, poza tym nie musisz być fizycznie w danej sekundzie na temacie żeby zobaczyc kto grzał ten temat i wlasciwie wziął go na tapet przysłowiowa stronę wcześniej.
  22. Libed zaczal najwiecej o tym nawala ale nie mogąca przejsc obojętnie wobec twojej krzywdy Dalcia wychodząc od nawalonego makarona opierdolila mnie i ‚odeszła z topicu’. a do libeda ani słowa. Ja jebje
×