lily was here
Użytkownik-
Postów
4 929 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja jestem bardziej kotem w tym układzie, mental myszy mi nie lezy Mój znak zodiaku to powinien być kot, podobno mam taki charakter, tak mowio Temu sie pewnie kompletnie z kotami nie dogaduje -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Czyli jest tam bardziej off topowo niz tu? To możliwe? Kot jest -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja jestem gotowa na wszystko ale nie wszystkiego chce Czekaj no słuchawki wezmę. Tu sie pracuje tak? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Oni jeszcze nie są na mnie gotowi -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Wiem czytałam o nich -
No i tez nerwica chyba potocznie rozumiana, bo ‚nerwy’ czyli wybuchowość itd., a w praktyce to jednak trochę coś innego. to nie choleryk
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
dajcie jakies ploty! -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
A jak jest? Tak jak na obrazku ale kazdy dzierży pejcz? -
Hah. No pewnie przez to, ze taki lekki to mniej skuteczny. I może jego właśnie trzeba reaplikowac. Ja za niego podziękuje bo znam lekkie i skuteczne zarazem.
-
Z koreańskich nie polecam filtru Holika Holika mimo ze fajny do cery tłustej, bo taki lekki żelowy. Ale dwukrotnie sie nim spaliłam, uważam to za niedopuszczalne. W opiniach w necie przeczytałam ze należy go traktować jako filtr miejski i temu tak. Przy czym mnie to nie interesuje skoro na opakowaniu widnieje 50, to wymagam ochrony 50, a nie doczytywania w necie, ze to miejskie 50 (zwłaszcza ze ja sie chyba w mieście spaliłam:p na jakims rowerze, nawet nie na plazy).
-
Jesli chodzi o produkcję wit d wystarczy 15 min ekspozycji wiec w moim przypadku spokojnie to złapie na jakichś rękach Yope?
-
Moja siostra jest radykałem filtrowym i faktycznie ma ponad 30 lat i skore niemowlaka. Może to być oczywiscie dowod anegdotyczny Przy tendencji do przebarwień lub przy używaniu kosmetykow z kwasami to jest must have do tłustej cery mogę bardzo polecić Basic lab lekka emulsja spf 50, mam 3 opakowanie tylko coś minimalnie zmieniło albo coś mi sie ze skóra znowu porobiło bo lekko sie wyświecam, ale poprzednie opakowanie sztos, skóra super po tym wyglada jak w makijażu(taka wygładzona), tak ze ja nawet dla tego efektu lubie go nakładać. Hah dzieki za zaufanie ja co do kosmetykow do wlosow to jestem wierna anwen fryzjerzy mówią, ze nie szampon sie liczy a dobra maska, ale tez lubie szampony
-
Przed słońcem trzeba sie chronic, pewnie jak ktos ma ciemniejsza karnację to tak tego nie odczuwa. ja sie właśnie wczoraj spaliłam jak amator, a było tylko takie słoneczko se, zza chmur. Posmarowalam tylko twarz, a zapomniałam o gorze ramion które zawsze obrywają tez to ze filtry działają widze gołym okiem jak czasem nie dosmaruje sobie przy linii wlosow i mam później normalna jasna twarz i krwistoczerwone przy włosach a ja jeszcze mam taka karnację stosunkowo jasna, ale łatwo sie opalająca, wiec nie wiem jak takie totalne bladziochy w takiej sytuacji. ale nie jestem radykałem - nie smaruje sie w domu w pochmurny dzień. nie reaplikuje - za dużo zabawy - a widze ze 1 nałożenie działa (w kontekscie opalenia, nie wiem jak z fotostarzeniem). badalam 2 x znamiona i ten stresik mnie lekko wyleczył z checi bycia opalona, choc czuje sie lepiej lekko opalona niz blada, bo to mi bardziej pasuje
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
lily was here odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Mysle, ze w obu przypadkach wygra Bożenka z klanu -
Jakos wypadłam z obiegu serialowego, chociaz Heweliusz zrobił na mnie wrażenie i znów rozwazam zakup netflixa. Ale to pewnie będzie tak, ze będzie 1 rzecz która obejrze w 2 dni a reszta nudy. tak sie zajarałam tematyka, ze włączyłam sobie jakis film orzeł polski czy coś takiego, o lodzi podwodnej, znane twarze itd., ale nie miał podjazdu do Heweliusza. I jeszcze to udźwiękowienie pl filmów . Dykcja niektórych dupy nie urwała, przemnóż to przez ten dźwięk i jako native speaker jezyka polskiego chuja rozumiałam i podglaszalam odbiornik niczym głucha babcia
-
To jest właśnie taki skupiający sie na skórze głowy, choc na tym co ja byłam to zahaczyło tez o szyje i nawet barki wiec taki dosyc kompleksowy. I twarz trochę (skronie). Ogolnie ma za zadanie pobudzić tam krążenie itd wiec na włosy tez dobry;) jak ktos lubi jak mu sie ktos tam tyka wlosow itd jak my to bardzo polecam Tez. Teraz moim odkryciem jest to kobido, bo ja mam mocno pospinane miesnie twarzy wiec dla mnie idealna opcja.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja teraz jem mieso, bo ciężko go nie jeść szczerze mówiąc, większość jakichś dan w Knajpach itd. To na mięsie, a jak wersja wegetariańska to jakaś biedna zawsze to samo. za to w domu nie robie, bo strasznie nie lubie sie go tykać. Przechodzą mnie ciary (bynajmniej nie są to ciary takie jak przy słuchaniu ukochanej piosenki ). -
Siedzę na balkonie, opalam giry, koncze kawę, której nie powinnam pic;)
-
Zaba zawsze aktywnie i jeszcze ma czas coś naskrobać dla fanów
-
O Boze, kocham. Uwielbiam być u fryzjera, może nawet szarpać a dla mnie to przyjemnośc polecam Ci bardzo masaz trychologiczny, byłam kiedys na takim. w piatek byłam na tym kobido, tez zajebisty i tez zahaczało o głowę.
-
Miała poloneza na 18/stce? Sweet!
-
A co przycinasz? Grzywkę czy koncowki? Ej jaki spoiler libed to ogladal i polecał, ja zaczelam
-
Ponoc 50 to max, reszta to marketing. Kiedys były 100 nawet (kolezanka uczulona na słońce uzywala), al teraz już tego nie uświadczysz. te dzieciowe to tez 50. moze po prostu różnica polega na tym, ze jak pod dzieci to jakos robią je bardziej trwałe / mniej ścieralne te balsamy/olejki? Tez czasem biorę dzieciowe Ale chyba nie widze różnicy
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jeszcze jak x lat temu sprawdzałam, to Who zalecało raz w tygodniu, ze wystarczy mięso. I ze ludzie jedza go zdecydowanie za dużo vs potrzeby. Ja miałam okresy, ze jadłam, nie jadłam i moje wyniki były podobne. Wrecz jak wyrwałam sie spod kurateli rodzicow i przestałam jeść w ogóle to poprawiło mi sie żelazo. Ale wtedy opychałam sie innymi rzeczami typu ciecierzyca (nieswiadomie mnie do tego ciągnęło) nie wiem jak wyglądała ferrytyna wtedy, bo nikt mi jej nie badał Prócz zaleceń są pewnie jakies indywidualne preferencje, mnie sie wydaje, ze ja w ogóle jakos zle trawie to mieso