Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 395
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. To jesteśmy kwita w wymianie instrukcji Ciekawe ile jeszcze funkcji odkryjemy wspólnie
  2. No więc ona też się wypowiada jak coś jest nie okej. Z Bogiem.
  3. Ale co mielibyśmy działać? Nie jesteś pępkiem świata i generalnie wszyscy mają w pompie jak sobie życie układasz.
  4. Jeszcze ktoś chce twierdzić, że to ja jestem za byciem podręczną?
  5. Niestety to nie wyglądało na wkręcanie stąd wszyscy byli mocno zażenowani ze względu na wiek Elki i bycie matką.
  6. Nie, boli mnie rozum gdy czytam kogoś poniżej normy intelektualnej. Znasz w ogóle definicję blachary? Bo chyba ci się coś odkleiło pod kopułą.
  7. Boże, niech go ktoś stąd zabierze, bo nie mam melisy pod ręką...
  8. Hahahahaha, tak, zazdraszczamy randomowych adoratorów ze skokami hormonów. Skoro piszesz o czymś publicznie, to nie dziw się publicznym komentarzom. A twój intensywny afekt do rzepy był megakrindżowy więc się nie dziw, że do dzisiaj ludzie to wspominają.
  9. Jakie to piękne i życiowe Przy tym koniu to już sobie wyobraziłam jak mi Misiaczek tłumaczy rodzinne koligacje z ludźmi co 3 wsie dalej mieszkają
  10. Chyba uważają to za jakiś nietakt proszenie kogoś innego do tańca, albo te baby młode takie zazdrosne i zaborcze. Zalęknieni. Nie dość, że gębę ciężko otworzyć, to i techniką tańca się mogą skompromitować.
  11. Ty wczoraj występowałeś w tv na tle czarnego szamba wpływającego do rzeki?
  12. Zarzygałam stół w przedszkolu. Zarzygałam autobus na wycieczce. Zarzygałam samochód swojej nauczycielce.
  13. Jedź póki ciepło. Ja właśnie wracam znad jeziorka. Tyle wiary, że ledwo samochód wcisnęliśmy na parking.
  14. Boszzzz, czy ty jesteś prawiczkiem? Celem tej zabawy jest robienie sobie beki z biedaków biorących udział w tej zabawie symulującej seks. Tak, żenujące wybitnie i odchodzi do lamusa.
  15. Nie znam takich obiektów, to jakieś śląskie indywidua. U nas są restauracje, pałace, dwory, osady i folwarki. I wszystko w wysokim standardzie wizualnym i obsługi. Najtańsza opcja to sala wiejska (czyli po twojemu remiza), która i tak współcześnie jest wyposażona we wszystkie sprzęty kuchenne i elegancką zastawę. Tyle że ludzie nie robią tam wesel, a komunie i osiemnastki.
  16. No przecież musi być kuchnia i pokoje noclegowe. Jak coś jest domem weselnym to od A do Z a nie ściany z sufitem i podłogą i sobie radź.
  17. Obawiam się, że zatrzymałeś się w czasie, albo ja mieszkam w Polsce A a ty w B.
  18. Zdecydowanie przesadziłeś. Wystarczy, że para wejdzie do urzędu, podpisze co trzeba, a potem się status na fejsbuku zmieni. Po co jakiegoś wujka libeda kłopotać przybyciem na ten nic nieznaczący akt prawa cywilnego.
  19. Gdzie do perliczek w sosie truflowym przygrywa kwartet smyczkowy. Jestem tylko ciekawa czy nadęte towarzystwo jest we frakach czy dresie, bo teraz ludzie zatracili poczucie stosowności ubioru do okoliczności.
  20. Libed jest aspołecznym malkontentem ojkofobem, nic go nie zadowoli.
×