Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 558
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. Nic mi to dalej nie mówi, a jestem ciekawa. No tak, lekarz aż sam się spytał czy się nie głodziłam w danym dniu, czy mam insulinooporność a może brałam jakiś neuroleptyk - bo tak to na EEG wyglądało, jakbym zażyła lek który coś tam hamuje w mózgu, dopamina i te sprawy. Często miewałam na przemian albo akatyzje albo bradykinezje (a to było okropne bo i pojawiał się niepewny chód i uczucie krzywego stąpania, znoszenia ciała w jedną stronę, drżenie mięśni). Także nie bez kozery EEG robiłam bo i problemy z pamięcią krótkotrwała, wolniejsze myślenie. Jednak trzeba uważać z kim się imprezuje bo mamy tak ciekawy naród że ludzie lubią sobie robić "psikusy" i dolewać coś do drinków. Moja koleżanka w Hiszpanii po jednym takim drinku przy barze wylądowała w pokoju hotelowym z urwanym filmem. Coś okropnego. Miałam jeszcze takie objawy - po przyjęciu pozycji kociego na czworaka na łóżku bujanie całego ciała w prawo-lewo. Jak leże na łóżku podparta na łokciach i coś wezme do rąk to te ręce drżą jak przy parkinsonie. No i klasycznie, jak mam problemy z mięśniami to i kołatanie serca i mega opadanie powiek jak u miastenika. Ciekawe to wszystko. Z ciekawości, czując się nie raz nie dwa przyćpana, wykonywałam niezależne (czyli kupione w aptece, po 50 zł) testy multi/ combo na obecność narkotyków. Ze śliny - amfa +, z moczu THC +, kiedyś z moczu opioidy +. Ciekawe.
  2. Bo ja wiem. Po niektórych imprezach w klubie miewałam faktycznie okresy nienaturalnego pobudzenia, po których następowały okresy mega zjazdu - tak jakby wielodniowego kaca. EEG wyszło złe - za mało jakichś tam fal, czyli za wolna praca mózgu - jakby był niedożywiony.
  3. Też to mam. Ale nie chodzi o drżenie szczęki, nie chodzi też o drżenie zębów przy normalnym zgryzie. Chodzi o drżenie zębów przy ustawieniu obydwu szczęk na równo... czyli np. ustawiasz przednie zęby względem siebie na równi. Czuć wtedy jakby szczęki się ruszały albo prąd przechodził między zębami górnymi i dolnymi.
  4. Zimy. Nie cierpię upałów
  5. Ponoć często zapodawany w szpitalach czy na SOR.
  6. Dokładnie. I możliwe że to co dla jednej wrażliwej osoby jest trauma, dla innej twardej jest tylko wzruszeniem ramionami. Każdy jest inny. Przykro się czyta jak ktoś wspomina że ma długoletnie traumy, które go katują.
  7. Ok. W sumie racja. Każdy ma swój świat.
  8. Traumatyczne to dla mnie głównie wojna, wypadek, śmierć, gwałty, bankructwo, zdrady. Czy lekarz stwierdził że faktycznie przeżyłeś coś traumatycznego czy może w twojej głowie urosło do takiej rangi. Nie żebym podważała twoje odczucia, ale część osób zwyczajnie użala się i roztkliwia niepotrzebnie nad sobą - non stop pielęgnując swoje rany. Jak ci się usypia bez nasennych? Ja mam ostatnio problemy ze spaniem. Może bierzesz jakies przeciwdepresyjne że masz częste i realistyczne sny? Ponoć po tych lekach są takie często występujace i barwne marzenia senne.
  9. Bierzesz nasenne? Sorry ale brzmisz jakbyś uczestniczył kiedyś w jakimś np. wypadku samochodowym itp. Takie osoby potem często nawiedzają koszmary na ten temat. Doskonale Cię rozumiem. Tak samo.
  10. O, jedyna osoba obserwująca mnie. Dlaczego? Depresja powyborcza? Nie można mieć tutaj multikont
  11. Co wszyscy dzisiaj z tą psychoza. Wolę to: X
  12. Ja bym powiedziała, że można mieć swoje przekonania graniczące z pewnością. Ale jak wolisz. Każdy ma "swoje metody".
  13. A jakie objawy daje psychoza? Ciekawa jestem bo nie miałam nigdy.
  14. Ile utylaś po nim? Ponoć tyje się po nich na potęgę.
  15. Uwierzcie mi, widziałam chore osoby, a wy piszecie ze składem i ładem. Dajecie się dymać koncernom farmaceutycznym i mafii lekarskiej. Chora na schizo osoba nie skleciłaby sensownych wypowiedzi.
  16. Przecież ty nie masz schizo tylko ci te leki ponoć (z tego co tu pisałaś) po ćpaniu wpieprzyli, wiec czemu się przejmujesz tym tematem. Polecam minipigulke. O ile nie macie skłonności do tycia hue hue. A jak macie skłonność do tycia to bzykando tylko w dni niepłodne. Z kalendarzykiem, po Bożemu. Można się przyzwyczaić do takiego stylu konsumpcji. Peace
  17. Mam tak samo. Zwłaszcza jeśli chodzi o krzywdę dzieci: https://zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/7,35182,31980347,helenka-jadla-tylko-winogrona-dziewczynka-nie-bedzie-juz-nigdy.html
  18. Brain zaps? Mnie za to przy lezeniu czasem wybudza dodatkowe mocne uderzenie w klatce aż podchodzące pod przełyk. Tak że czujesz ból. Może to dodatkowy skurcz serca. Cholera wie. Tak jakby ktoś ściśnięta pięść nagle otwarł a serce podskoczyło do gardła.
  19. mała_mi123

    Nasze sny

    Nie strasz policja bo nic złego nie napisałam. Mówię że bazując na samych twoich wpisach to sprawiasz wrażenie osoby bardzo delulu. O ile to nie jest konto trolla albo kreacja internetowa/ osobowość mnoga. Żeby dziecko było szczęśliwe to musi mieć zdrowych na umyśle rodziców. Za dużo jest patologii na świecie i te dzieci są potem biedne i skrzywione. Nie że życzę ale doradzam przemyślenie głębsze. Raz piszesz jak kobieta a raz z końcówkami męskimi. To jesteś baba czy chłop. WTF? Cieszymy się z toba bo już mało kobiet chce rodzic. A tu taki ewenement. A robić ni ma komu w tym kraju. Tylko by leżały i pachniały. A jak ci się urodzi niepełnosprawne dziecko to se chyba...
×