Skocz do zawartości
Nerwica.com

Grouchy

Użytkownik
  • Postów

    9 906
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Grouchy

  1. @Verinia Ogólnie mówię, że mam serce anarchisty, bo gdybym miał rozum to bym rzucał koktajlami mołotowa w budynki rządowe. Ale może kiedyś będzie trzeba...
  2. No właśnie, tak samo mam wkurw jak widzę te filmiki z "rekrutacji" na ulicy, przez 5 silnych chłopów, gdzie łapią jednego. A z kogo by był większy pożytek na froncie? I czym różni się takie porwanie od gwałtu na kobiecie? To ja powiem na przekór @Dalila_ że tam kończy się prawo państwowe, gdzie zaczyna się autonomia jednostki. W ogóle mam serce anarchisty.
  3. E tam. Niektórzy mają taki brzuch, że drzwi mogą nim taranować
  4. U Ciebie zero buntu. Odnalazłabyś się w państwie totalitarnym
  5. No to pewnie było na zasadzie wodza wioski, radzie starszych itp. Zobacz jak żyją dzicy w Afryce czy w Amazonii. Im nie są potrzebne odgórne zasady, władza. Każdy we wiosce wie co ma robić i jest do tego od dziecka uczony.
  6. Najczęścjej występowała po prostu jakaś "rada starszych". Słowianie długo żylii jako ludzie bezpaństwowi u granic imperium rzymskiego, dopiero na jakimś etapie, być może na podstawie zapożyczeń zaczęli tworzyć bardziej skupioną władzę.
  7. U Słowian np władza wykreowała sę od jakiegoś sprytnego herszta xxxsława, który zebrał paczkę zbirów i rządził nimi społecznością, siłą egzekwował przymus podatków itp, do tej pory państwo jest organizacją przymusową. Ludziom w epoce przedpaństwowej, bez centralnej władzy wcale gorzej się nie żyło bo pracowali tylko na siebie a nie na rzecz pana/państwa, który wymagał określonych dostaw czy prac.
  8. Ogólnie państwa narodowe to króciutki etap w historii ludzkości i na pewno nie ostateczny. I w ogóle nie wiem dlaczego tak ważne jest istnienie takiego czy innego narodu. Kiedyś nie było narodów, państw i w przyszłości też nie będzie.
  9. Nitka ( po nitce do kłębka jak przeprowadzenie dochodzenia)
  10. Wiem, że prawo ale zadaję pytanie retoryczne. Czemu to jest tak hójowo urządzone. W ogóle teraz w dyskusji z Tobą czuję się jak dziecko(dla mnie normalka) w rozmowie z dorosłym, który wyjaśnia mu prawidła rządzące tym światem.
  11. @Verinia tu jeszcze wersja z różdżką
  12. No ale dlaczego w ogóle mam być zobligowany do wybierania czegokolwiek?! Na pewno taki najemnik będzie skuteczniejszy niż ktoś, kto jest na froncie wbrew woli.
  13. O, w końcu porządna, sprawiedliwa kobieta
  14. I najśmieszniejsze jest to, że ja na mojej komisji w ogóle nie miałem zbadanych predyspozycji psychicznych do pełnienia ewentualnej służby wojskowej, widzieli tylko, że mam 2 ręce, 2 nogi, zapytali czy mam 2 jajka i na tej podstawie do stałem kategorię A.
  15. To poboczny wątek tematu Hurricana został połączony ze starym tematem sprzed 8 lat, trochę nietrafnie
  16. Nie mówię o armii tylko o całym społeczeństwie i relacjach państwo - obywatel. U nas do tej pory częsta jest walka o sprawiedliwość między obywatelem a organami państwa bo klasa polityczna nadal ma się za władców masy obywatelskiej jak za czasów władzy ludowej i przez to obywatele nie mają zaufania do państwa.
  17. Tam nie było komuny, oligarchii i panują zdrowe relacje między organami państwa a obywatelami. W krajach postkomunistycznych jeszcze mści się totalitarna przeszłość.
  18. Jeśli z Tobą to na 100% No napisałem TEŻ
  19. Grouchy

    Nasze sny

    Dziś w nocy znów miałem multisen. W pierwszym pisałem do @Dalila_ na forum i korygowałem swoje posty (jak zawsze). W drugim leżałem na łóżku w takiej pozycji jak realnie i czułem, że ktoś mi się kładzie na plecach i nie mogę się podnieść i zastanawiałem się co za licho. Czy to jakiś potwór, czy to kolega czy pies. I w pierwszej opcji był to koc, ale położyłem się z powrotem i okazało się, że to był jakiś pies ( mój śp. pies potrafił wskoczyć mi na łóżko i humpać mnie ) Dalej, że w książkowym katalogu szukałem komuś połączenia autobusowego (i koniecznie miał być Autosan) a dalej że szedłem przez jakieś zakamarki w zamku aby pokonać złego czarownika a w nagrodę ktoś na kwietniku na ścianie zostawił mi amfetaminę której nie miałem gdzie zażyć xD
×