Skocz do zawartości
Nerwica.com

daammk1

Użytkownik
  • Postów

    117
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia daammk1

  1. Tylko że pregabalina działa powiedzmy te 6 godzin. Wzięte wieczorem omija Cię efekt pożądany (czyli przeciwlękowy, antydepresyjny, przeciwbólowy, żadnej euforii). Po tych parunastu godzinach mogą już Cię łapać efekty z odbicia, czyli te nieprzyjemne. Poza tym brama nawet rano i tak zwala z nóg wieczorem, wiem bo mam już spore doświadczenie. I żadna ilość kawy przed snem nic nie da. Wiem że nie jestem lekarzem, pisze tylko na bazie własnych (i innych) doświadczeń.
  2. Nie wiem czy to lek dla mnie. Myślicie że nie pijąc kawy wenlafaksyna może lepiej działać? Bo niby blokuje tą noradrenalinę, a kawa ja uwalnia. Więc tak jakby musi blokować się od nowa. Trochę jak alkohol uwalnia między innymi serotoninę, więc przez kilka kolejnych dni jesteśmy bardziej lękliwi. Patrząc na okres na wenlafaksynie, nie ma dużo tych pozytywów. Nie ma już potrzeby drzemki w ciągu dnia. Poza tym Muzyka brzmi lepiej. Nastroju lepszego nie ma. Człowiek jest bardziej podminowany, zamknięty w sobie. Paroksetyna natomiast odblokowywała, człowiek się otwierał. Bardziej panował nad sobą.
  3. Verinia, Ty go z pregabalina łączysz , więc może eliminować większość negatywów. Solo bupr było koszmarem dla lękowca.
  4. Właśnie. Nie ma sensu na noc, bo nawet biorąc rano tego samego dnia padamy jak zabici wieczorem. A ucieka to pozytywne działanie pregabaliny trwające parę godzin.
  5. Dziwne że pregabalina na noc. Ja bym brał od rana, dobrze radzi sobie z lękami. A na asentre musisz poczekać do miesiąca nawet.
  6. 14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. Edit: 14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. Poczytałem trochę reddita i widzę że ludzie przechodzą koszmar odstawiania. Dawki rzędu 2000mg dziennie, inni od 10 lat... Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wygląda zejście w ich przypadku. :0
  7. Przepraszam za prowokowanie do udzielania mi porad lekarskich Zastanawiam się jak spisze się wenla bez pregabaliny i czy nadmierne lęki są wyłącznie wynikiem odstawienia pregabaliny. Czuję się trochę jak wtedy co brałem tylko wellbutrin. Czyli podminowanie, wstyd, lęki, tykająca bomba dosłownie. Lęk przed oceną, pisaniem posta na forum. Jak wtedy kiedy nie brałem żadnych leków.
×