Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pablo18k2

Użytkownik
  • Postów

    90
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pablo18k2

  1. To jesli sie wyrównuje to dobrze , a zmieniałaś jakieś leczenie ?
  2. Co się dzieje ? u Ciebie się tak wszystko szybko zmienia ?
  3. Nie, Ago dopiero zacząłem wczoraj poszła pierwsza dawka . Niestety nie mogłem stolerowac SSRI itd mimo że parę lat temu jakoś dawały radę bez większych problemów. ago to jedna z ostatnich furtek …. edit: coś mi się dziwnie powstawiały cytaty z prv
  4. Zacząłem przygodę z Ago - próby na innych niestety nie przyniosły efektów a nawet szkody. Zobaczymy może jestem w tej grupie ludzi, którym pomoże.
  5. No też fakt ale może się ktoś uaktywni - ja dziś kolejna wizyta moze w końcu się coś wyjaśni co mi dolega ….
  6. Zdaje sobie sprawę że wiesz …. Nie powinno być takich chorób jak zreszto wielu innych bo za co i dlaczego ….
  7. Ehhhh a czy jest wogole możliwość normalnie żyć … ja już nie pamiętam co to normalność tyle to trwa … chciałbym poczuć jakąś radość, motywację , chęć …. A nie gnić … i jeszce też zaburzenia z ciała , widzenia itd ….
  8. Wiem ale wiesz jak jest z tą cierpliwością jak każdy dzień jest taki trudny…. A jeszcze gromada tych objawów / skutków fizycznych …
  9. Ciekawe właśnie jaki lek wymyśli Doktor ehhhhh … bo na tym co jestem raczej długo nie pociągnę ….
  10. Hej dzięki - ahhhh dzisiaj bardzo źle spałem nie wiem raz w miarę dobrze śpię raz masakra …
  11. Tak jestem w trakcie ale to początek dopiero 4 spotkania - narazie prywatnie póki jeszcze mogę ale jestem też zapisany na NfZ do centrum zdrowia psychicznego alw terminy są tak odległe że masakra …. Ale może jakoś wskoczę . twraz najchętniej bym tylko położył się do łóżka przykrył i tak został ale znowu to spowoduje dalsze problemy itd … Bledne koło dosłownie …
  12. Kurczę prawie 1,5 roku funkcjonowałem praktycznie normalnie bez leków a teraz taki Sajgon, że masakra. te otępienie , brak koncentracji, brak celu walka o każdą minutę , strach przed przyszłością itd …zero relaksu nic a nic Jeszcze jakoś zipie coś zrobię w domu i w pracy ale jakby coraz mniej sił i fizycznych i paychicznych ….
  13. Dzięki jeszcze raz za odpowiedz. Tak wiem że na efekty antydepresantów trzeba czekać - brałem już parę razy o tak było tym razem ponad 3 miesiące ale nie było żadnej ale to żadnej poprawy a nawet było tylko gorzej …była też dokładana pregabalina potem zmiana pregabaliny na mirtazapine. Ehhhhh na prawdę mam powoli tego dosyć ….kolejny raz
  14. Byłem też na konsultacji u lekarki która kiedyś mnie prowadziła i zaordynowała Convulex ale to raczej ciężki lek , ja czuję się mocno depresyjnie a on raczej ciągnie w dół - znasz ? Convulex to kwas walporinowy I z ciekawości mówiłaś że masz stabilizator z ciekawości jaki? I jakie inne leki?
  15. Dzięki za odpowiedzi. Opowiadam zawsze, nawet notuję sobie , bo może umknąć tym bardziej w takim stanie. Kuźwa jestem po prostu zły na siebie że tak źle się czuję , ledwo wychodzę z łóżka a niby leżę tam długo, raz lepiej śpię raz gorzej itd … ehhhhh szkoda słów Ja się tak czuję z pewnymi zmianami od początku leczenia czyli od października … a jeszcze z tego wszystkiego zacząłem się bać leków bo mam / miałem wrażenie że pogorszenie nastąpiło po nich choć kiedyś Britelix wyciągnął mnie książkowo z depresji a inne nie dawały rady jak esci czy wenlafaksyne … Mam powoli dość tej choroby i siebie - bo co funkcjonować w takiej rozsypce i rozpaczy …
  16. Na tyle jakoś wytrzymuje , wizytę mam w poniedziałek więc jakoś wytrzymam muszę , ale te dni ciężkie się tak dłużą itd ….
  17. Po prostu zaczyna mnie ten stan przerastać i nie radzę sobie - ledwo zipie … a trzeba jakoś żyć są obowiązki rodzina, praca ….
  18. Wiem że muszę zaufać - ale ja już tkwię w bardzo złym stanie od października i powoli się wykańczam dosłownie. I te zaburzenia funkcji poznawczych, często brakuje mi słów itd dziwne spostrzeganie świata i zaburzenia widzenia (wzrok sprawdzony i niby jest jak było)….
  19. Sorki za błędy itd ale walanie w takim stanie myślenia jestem …. Mi się wydaje że to nie jest stan mieszany trochę poczytałem o tym itd - ale samemu wiadomo ciężko ocenić …
  20. No to ja tak nie mam , ja mam raczej cały czas rozpacz w głowie , gonitwę myśli ale jeśli już negatywnych , otumanienie cały czas jakbym się cofnął w rozwoju , smutek, widzenie jakby ktoś przygasił światło itd, cały czas negatywnie itd totalną dezorganizację, ciężko mi co kolejek zrobić, pomyśleć logicznie … nie mam żadnych przebłysków pozytywnych, „rozjaśnień „ itd
  21. Brintelix odstawiony powoli w styczniu dokładnie wyzerowanie 12 stycznia .
  22. W tej chwili tylko pregabaline w małej dawce i mirtazapine w bardzo małej dawce na sen. Mam pogłębioną diagnostykę formularze itd plus informacje od osób najbliższych. Manii nigdy na pewno nie miałem … nie traciłem kontroli itd … A jak w praktyce taki stan mieszany wygląda ? Ja teraz czuję się bardzo dziwnie ale też tak miałem dwa lata temu - diagnoza cały czas depresja nawracająca z lękiem. Zaczęło się od zamartwiania się itd i obniżenia nastroju we wrześniu i w październiku zeszłego roku diagnoza i powrót do leku Britelix . Podczas brania leku doszło bardzo dużo skutków , objawow ….
  23. Hej ja nie mam diagnozy chad ale padło że może to stan mieszany - w tej chwili nie mam ani stabilizatora ani antydepresanta … Jak myślisz co zrobi lekarz ?
×