Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ladyboy

Użytkownik
  • Postów

    289
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ladyboy

  1. Zrobili sobie palanty szatana jako symbol, nie lubie ich, szatan to prawdziwa istota i trzeba go czcic, oni mysla ze szatan nie istnieje a ja w niego wierze, wierze ze bede walczyl po jego stronie gdy nastana wydarzenia ostateczne, bog mnie powolal na ten swiat bez mojej zgody wiec jestem przeciwko niemu. satanisci nie znosza takich wampirow emocjonalnych jak ja a ja nie znosze ich, no ale kata czy behemotha nie przestane sluchac z tego powodu, zycie to nie jest zaden dar, zycie to przykry żart
  2. ja sie nie boje kontaktow z ludzmi dlatego ze mam nerwice, boje sie kontaktow z ludzmi bo boje sie ze odkryja jaki jestem naprawde, ze mam problemy z mysleniem, ze jestem glupi i mnie odrzuca i nie beda lubic dlatego wole byc sam, wystarczy mi ze ja lubie ludzi z youtuba i internetow i nie cchcialbym wcale tych swoich idoli spotkac na zywo bo po co maja mnie nie lubic? i jak ja potem bym ogladal ich filmy? z niesmakiem? ja jestem w stanie tak samo zrozumiec t ych co mnie nie lubia i w sumie to moge przyznac im racje ze maja za co, bo sa ludzie jestem ja ktorego ludzie nei lubia i jestem ja ktory tez siebei nie lubi i jak tak przyznam sam do siebie ze maja racje to z perspektywy tego drugiego ja to nawet mi wtedy lepiej xd
  3. chcialbym wykrzyczec na caly swiat "nie wolno robic dzieci" chcialbym zeby mnie puscili w telewizji z tym przeslaniem, na calym swiecie zeby wlaczali wywiad ze mna na temat niemorlanosci plodzenia i ze sam jestem skrajnie niezadowolony tak samo z tego zycia i z tego otrzymalem w genach itd, z tych wsyzstkich swoich niedoskonalosci i problemow zdrowotnych a takze z zycia z swiadomosica ze sie umrze, serio mowie drugi raz wolalbym sie nei rodzic chyba ze bylbym ubermenschem bez wad i do tego niesmiertelnym a i ostatnio mi sie snilo ze bylem w rosji byla tega zima i spotkalem tam putina i podszedl do mnie z usmiechem co mnie zszokowalo i rozmawialismy na jakis tam temat
  4. jeju jaki niepokoj na bani, wstaelm o polnocy i lezalem jzu w lozku teraz do snu ale przykre mysli czy wyobrazenia nie daja spokoju, a te mysli to w sumie jakby sa zablokowane, nei wiem jak to nazwac ale przychodza z duza rudnoscia do glowy, ale jest te wszechogarniajace uczucie ze caly swiat jest przeciwko mnie ze ja jestem ten najgorszy zły a oni sa wspaniali, gardzą mna, kto mnie blizej pozna to jest duza szansa ze bedzie chcial zerwac znajomosc dlatego wole sobie zyc w swoim swiecie bez ludzi, po co mi maja znowu przed oczy przed snem przychodzic obrazy jakiejs oosoby ktora patrzy na mnei z pogarda czy nie chce mi podac reki, matka mi wparowuje do pokoju z morda na mnei caly czas ze jestem szmatą ze niedlugo umre, zebym zdechl i wogole to pojawiaja sie mysli zeby odgryzc sie na ludziach zeby komus cos zrobic za ten ostracyzm i inne przykrosci, ja nie dam rady isc do tej pieprzonej roboty i wytrzymac tam dlugo, zaraz komfort spaniowy spada drastycznie i odechciewa sie wszystkiego, mi sie w pewnym sensie podoba tak jak jest teraz no ale nie do konca no ale nie wyobrazam se zeby bylo lepiej niz jest, a moze naprawde niedlugo zdechne, moze mam raka bo kaszel meczy od tych fajek, kasel z piskiem juz ponad rok, o a teraz jak zaciagnalem gleboki wdech do ziewniecia to poczulem bol w gardle moze mam tam raka, chuj tam. mam tylko nadzieje ze bog jesli istnieje to on jedyny mnie rozumie i on jest po mojej stronie a slepcy ludzie widza mnie tylko i wylacznie jako zlego czlwoieka nei rozumiejac co sie dzieje we mnie, nie ruzumiem dlaczego mimo ze ludzie widza jaki ogrom cierpienia moze sprawic zycie to dlaczego nadal kolejne pokolenia nasladujac poprzednie slepo jak te kurczaki bez glowy decyduja sie na plodzenei dzieci i ciagniecie tego wozka dalej, tego wozka ktory potrafi byc niezwykle ciezki, to wszystko to jest koszmar przeplatany z uczuciem szczescia i tak wkolo, na chwile poczujesz szczescie i koszmar znika, na chwile jest koszmar i szczescie znika
  5. pierwszy raz i od nowego psyciatry lobuza co chce mi olke zmienic na cos innego to uslyszalem ze mam cechy autystyczne xd i to jeszcze chce zmienic na jakies tritico co to kiedys bralem i chyba wogole na mnie nie dzialalo, ja potrzebuje czegos o porzadnej mocy jak olka a nei jakies gowno mi wciska, bede musial zmienic psychaitre w dupe jeza, najchetniej bym nie chodzil do zadnego ale potrzebuje tej popieprzonej recepty na olke, jest ostatnio ze mna gorzej w pewnym sensie ale zmiana olki na cos innego to by byla tragedia, wiem jakby to bylo, musialbym tylko latac wkolo do niego i gadac ze jest bardzo zle i by mi zmienial i zmienial az wkoncu zgodzilby sie na olke, gadal ze sie upaslem od niej a ja jzu bylem gruby zanim zaczal;em ja brac to ze przytylem to moja wina bo wpieprzalem ciagle te fast foody a teraz sie odchudzam i mu udowodnie ze da sie na tym schudnac juz spadlo ze 120 na 116 przez tydzien i pare dni, zreszta ja wole juz nawet te konsekwencje zdrowotne zwiazane z otyloscia niz te pieprzone leznie i przewracani sie w lozku z towarzyszacym jemu ogromnym niepokojem i rozpamietywaniem przykrych sytuacji itd, glupi ten lekarz tak samo chcial mi wcisnac ssri albo jakis pochrzaniony moklobemid zamiast tego, ja potrzebuje neuroleptyka a nie jakies gowna, sam niech se bierze te gowna, kiedys mialem dobrego psychaitre co mi dobre leki zapisywal ale niestety juz do neigo nie moge chodzic xd
  6. ale jestem zly, postanowilem ze zrywam kontakty z wszystkimi ludzmi, ograniczam je do minimum i nie wchodze w zadne spoufalone rozmowy, bede oziebly dla kazdego, bede tylko przytakiwal albo zbywal ludzi ze nie mam czasu na gadke nawet z rodzina, nienawidze swojej rasy odwracal bede wzrok albo patrzyl gdzies dookola ale nie w oczy
  7. niech se w supe wsadza te lampe, chyba kiedys zbiore sie na odwage i powiem tym z gminy co mysle o tym, specjalnie tam pojade
  8. jestem dotkniety ostracyzmem przez wiekszosc ludzi, nie wiem czym ja zawinilem czuej ze nalezy sie im kara, zly jestem jak cholera, nawet siora i szwagier mnie ostracyzmuja, jak tu sie zemscic na ludziach ale tak zeby nie trafic do pudla ani nie poniesc negatywnych konsekwencji, niech ktos mi doradzi, caly ten ustroj to jedna wielka niesprawiedliwosc, panstwo zabiera tylko pieniadze ludziom zamiast im dawac, wydaja na nonsensowne niepotrzebne rzeczy, tak jak ostatnio jakies lampy na baterie sloneczna soltys rozdawal za free, potrzebne to jak dziwce majtki, lepiej by mi dali te 700 zl na jedzenei debile albo na fajki.... czuby
  9. no tak jak ciotka gadala, najfajniejsza z ciotek ktore mam, mowila ze odziedziczylem najgorsze cechy po matce i po ojcu ze geny sie wymieszaly te zle xd po matce to chyba nerwice i cos tam z charakteru moze upartosc nie wiem czy cos jeswzcze a po ojcu sw pamieci to odziedziczylem sklonnosc do uzaleznien i jakies tam cechy negatywne z charakteru tylko teraz nie przychodzi mi do glowy co to za cechy, musialby ktos poprzebywac ze mna i z ojcem zeby wypunktowac ael napewno sa xd aaaa ojciec jak wypil to wyzywal ludzi tyle ze ja to robie po trzezwemu xd no byl nerwowy, denerwowal sie nawet po trzezwemu sporo, bardzo sie denerwowal jak mi cos mi tlumaczyl z fachu ktory wykonywal a ja nei kumalem, potrafil sie wydrzec i zwyzywac od glabow, matke wyzywal od mongolow, uwazal chyba ze jest malo bystra, no w sumie ja tez moze troche te mongolstwo po matce mam xd zreszta wystarczy popatrzc dookola ilu ludzi wybrakowanych sie spotyka na codzien, glabow, niemot, zreszta ja tez do nich naleze, magnusem carlsenem to nigdy eni bede a wlasnie potrafie ludziom zazdroscic calymi dniami i nocami intelektu, talentu bo pieniedzy to nie zazdroszcze az tak abrdzo, w zaszadzie to nie zazdroszcze dopoki ktos nie wyjmie przy mnie duzej ilosci szeleszczacych pieneidzy xd a po ojcu odziedziczylem taka ceche jak przeswiadczenei ze wszsytko mi sie nalezy tzn matka tak gada i matka gada jeszcze ze mam szyderczy usmiech tak jak ojciec i ze glupio psotepuje tak jak on czy cos w tym stylu, gada tylko ze pracowitosci nei odziedziczylem i ze eni bylo takiego lenia jak ja w rodznie a prawda jest taka ze podobno mialem jakas tam prababke czy kogos z rodziny tez bardzo leniwego xd szczerze to ja sie tego nie wstydze ze jestem leniem a jak komus nie pasuje to jego problem xd sam tez darze wielka sympatia nierobow takich jak ja robota jest dla glupkow xd i tak zdechne na serce nim dozyje starosci xd
  10. gówniane te życie, starym moim sie zachcialo bawic w stworce i niestety teraz musze sie meczyc na tym swiecie, mysleli ze zrobia sobie niewolnika a to oni sa moimi niewolnikami, karma wraca, amen. ciagle tylko oczekiwania, na co mi to wszystko potrzebne, niech moja nedzna osoba bedzie przestorga dla innych zeby nie ryzykowali plodzenia dzieci bo nie wiadomo co sie im urodzi zwlaszcza jesli sami maja problemy psychiczne to moga one wystapic u bachora, ale jest swiatlo w tunelu, ostatnio slyszalem wypowiedz dody ktora nie chce miec dzieci ze to ja nie kreci, no wlasnie bo w tym nei ma nic atrakcyjnego w tym posiadaniu dzieci, madra kobieta, zmienilem zdanie na jej temat po tej wypowiedzi, zyskala w moich oczach i to duzo bez wzgledu na to z jakich pobudek nei che miec dzieci.
  11. Ladyboy

    Co dzisiaj zjadłeś?

    ostatnio jem jak swinia, wczoraj 4 pizze mrozoen i jeszcze inne zarcie, dzisaij juz pieke wlasnie dwie kolejne a najlepsze jest to ze waga nie rosnie czyli po co sie meczyc i mniej jesc skoro jak jem wiecej to jest to samo widac moja wga juz osiagnela gorny limit czyli 120 kg, bez kitu jem ponad 400 kcal na dzien juz od paru dni a waga taka sama a nawet jakby mniejsza nie na czczo, dziwne to dla mnie, no i duzo lepiej sie czuje jak jem sporo tych kcal, ma to jakis dodatni wplyw na psychike i poczucie spokoju jakby.
  12. dobra ide jzu spac bo za duzo juz bez snu jestem xd
  13. a ch** niech sie ludzie rozmnazaja, wiecej ich nazdycha bydlaków, wcale mi juz nie zalezy zeby lduzie przestali zdychac, niech zdychaja bydlaki glupie rozplodowe. ludzi nie obchodzi moj los wiec nie bede probowal na sile zbawiac tego przyglupiego swiata, za pare groszy by mnie zabili, w ludziach o ktorych teraz mysle nie ma wspolczucia i nie maja serca a juz napewni nie dla takich jak ja poztym mieszka w nich zlo to nie ja jestem zly mimo ze jestem po stronie szatana, to oni są zli i bóg któy ich stworzyl
  14. Ladyboy

    czego aktualnie słuchasz?

    piosenka o mnie i o wielu forumowiczach ;*
  15. nie akceptuje siebie, jestem niewolnikiem swojej spaczonej głowy, ciagle szukam jakichs problemow i sam sobie je robie zamist spokojnie sobie zyc swoim zyciem, jestem niedobry.
  16. ale sie we mnie gotuje znowu siora cofnela zaproszenie na fb ktore wisialo i mimo ze nie przyjmuje od nikgo zaproszen to i tak dla mnie to jest wyraz checi calkowitej zerwania relacji, gest wrogości itd o do jasnej cholery ale jestem zly argggghhhhh!
  17. podejrzewam ze tak mnie ludzie lubia ze nikt nie przyjdzie na moj pogrzeb ale przyjda naszczac mi na grób niektóre osoby, bo czego wiecej sie mozna po nich spodziewac...
  18. nie no i znowu nie moge zniesc tego ze ta mala menda nie powiedziala mi czesc i tamten mayly fagasek od soltysa tez szczy na mnei cieplym moczem, no nei moge zniesc tego, chcialbym zeby wszyscy mnie kochali i byli przyjazni ael to jzu od dawna na facebooku nawet jak mialem tam znajomych i wogole to nikt nie lajkowal moich postow no prawie nikt, mendy i tyle a inne jakeis fagasiska mialy lajki, mendy niech sobie wytna Z we wlosach z obu stron tak jak breivik
  19. ja mysle ze i sympatyczny i niesympatyczny, wogole to mysle ze nie mam jednolitej jakby osobowosci, nei wiem jak to nazwac ale potrafie sie bardzo roznie zachowywac np jednego dnia tak innego inaczej i co innego wogole mowic co innego czuc itd jakby we mnie byulo wiecej niz jedna osoba tak jakby, nei wiem sam jak to opisac
  20. miło mi ze poprawilem humor komus ale i sobie przy okazji xd
  21. to zaszcyt dla mnie slyszec takie slowa od tak wspanialej niewiasty czuje sie wyrozniony i zawstydzony jednoczesnie ;* kurde ale w sumie to szkoda tego terapeuty bo wyladuje najpewniej w psychiatryku po kontakcie ze mna tak jak taki murzyn co mnie uczyl w gimnazujm to dostal wlasnie na nerwy ale to przez zachowanie calej naszej klasy a nie tylko moje, widac te murzyny maja slaba psychike, w afryce moze tak sie nei stresuja nie maja tyle bodzcow jak te krowy pasa w tych sukienkach ze slomy, zwyczajni ze krowe walniesz w dupsko i jzu idzie tam gdzie chcesz a takiego ucznia to klaps jeszcze bardziej rozjuszy rozwydrzy
  22. Ty no bo namnozylo sie ich chyba z dziesiec czy cos kolo tego i matka gadala ze nie bedzie tego karmic zeby sie pozbyc ludzie wzieli, dobrzy ludzie
  23. no myśle ze babka boża mnie nie lubi i jakby na mnie trafil w lolu to by mnie dajwowal caly czas i gnebil ogolnie, fokusowal
×