Pięknie!
Ja jestem słaba we wszelkiego rodzaju robótkach ręcznych.
Chciałabym umieć robić serwetki na szydełku.Podoba mi się to
Ostatnio zrobiłam ze czterdzieści lat temu,w podstawówce.
Jak ją wykrochmaliłam po praniu,to złamała się na niej klamerka.
Dziś zrobiłam małe zakupy po pracy oraz pranie.
Drzemka oczywiście była.
Dziś zwolniłam się wcześniej z pracy i byłam u kardiologa (miałam termin na czerwiec ,ale zwolniło się miejsce).
Zdrowa jestem i tyle.
A szumy czy to coś tam w głowie, pulsowanie jakby, dalej jest.
W domu zrobiłam długą drzemkę i teraz jestem rozlazła.
Msza sw, przygotowanie obiadu,drzemka,spacer z psami, rozwiązywanie krzyżówek.
Mimo ponurej pogody pobyt na świeżym powietrzu daje dużo dobrego.
I działanie.Żeby nie popadać w marazm,nie narzekać,nie martwić się na zapas.
@Melodiaa, myślę, że będziesz zadowolona.
Zauważyłam, że pływanie weszło mi w nawyk i organizm sam się tego domaga ( jeżdżę dwa razy w tygodniu).
No i ja odpoczywam przy tym psychicznie.
Pływanie i spacery to jest dla mnie super sprawa.