myśle, że jakaś drastyczna dieta nie ma sensu - po co się męczyć głodząc - grunt żeby zrezygnować ze słodyczy, cukru, masła - nie smarować nawet chleba, nie jeść białego pieczywa - można osiągnąć dobre rezultaty małymi kroczkami. I potrzeba więcej ruchu - chociażby spaceru lub marszu.