Zgadza się, urojenia w tym paranoja, omamy to są objawy i to nie to samo co psychoza. Psychoza może wystąpić nawet epizodycznie, czyli stresogennie - psychoza reaktywna. Urojenia muszą wystąpić żeby można było mówić o psychozie. Ale samych rodzajów urojeń jest cała masa, w zwykłej depresji też są, nawet hipochondria którą ma znaczna część forum to też są urojenia. Jest też osobna jedn diagnostyczna zaburzeń urojeniowych