-
Postów
8 879 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Dalila_
-
Jak to nie jestem, nie mam pojęcia czemu nikt nie dostrzega że mam wady a potem cudowna Dalcia wszystkich krzywdzi i terroryzuje. Skąd się to bierze
-
Nie chodzi o żadnen interes. Zresztą od nie miał nawet polskiego obywatelstwa bp nie chciał więc tak średnio my dostaliśmy. A poza tym to chodzi o PR nawet jak nie był arcywazny choć jako symbol jednak był troche, to chodzi o ruch ruskich nie dlatego że im zależalo na tamtych tylko raczej wszystko propagandowo i PR obliczone. Co też jest mega logiczne patrząc np po ostatnim prowo w Katyniu i wgl jak zmieniają narrację teraz to takie hehe A jak miał dobre warunki to i tak wygląda koszmarnie jak wrak
-
Grouchy dostanie chyba szlaban za ten bunt -.-
-
Nie to nie jest wg mnie dobra analogia. Rozmawiamy o problemie że ktoś chce się zabić nie widzi sensu życia itp. I to porównanie takiego problemiku do osób represjonowanych którzy co dziennie się śmierci uwijają no nie jest na miejscu, i czymś co w ogóle można porównać na jakiejś płaszczyźnie mysle. To tak jak mieszać wielkie ideały z ruszeniem dupy do wc. No nie godzi się tak Można tak powiedzieć ale i tak porównanie trochę jak kogoś kto stoi pod drzewem i na czubku drzewa. No nie ma sensu porównywać aż takich przepaści, bo wnioski będą tylko takie że to ogromna przepaść która średnio można porównywać. Coś jak porównywanie milionera (tu w sensie duchowym) i glpdujacego Inne jest wszystko inny jest kontekst inne są możliwości no wszystko jest inne i człowiek za życia nie przeskoczy tego wyżej ten z dołu bo mu czasu nie starczy Xd
-
XDD no tak jest. Ale jednak każdy reżim w końcu pęknie ile by tych ofiar nie było. Choćby jakaś zapaść gospodarcza, polityczną. To takie cykle
-
Xddddd bosz Nie wydurniaj się Grouchy. Nie bądź nadwrazliwy nic ci nie powiedzialam
-
A ogólnie bycie katowanym przez kilka lat w areszcie to tak średnio ma przełożenie na euforię pomagania bo to raczej symboliczne i nikomu nie pomaga. Chyba że w oporze i morale ale na efekt euforii pomagania to raczej się nie złoży. Chyba że jego wcześniejsza działalność na wolności ale on tam dostał 8 lat kolonii karnej nie wiem ile zdazyl odaiedziwc Odsiedziec
-
No tragedia. Nie zachpwuj się jak dzidzia!! Mogą sobie być odrazona na jakąś reakcję w Internecie bo mam prawo się tak czuć. Nic ci nie robię ;//// A czemu liczba mnoga no shad tam chyba coś pisał ale mi się odechciało gadać to nie przeczytałam wybacz shad
-
Tak na pewno Poczobut kieruje się tymi pobudkami bo mu do chęci życia nie starczy dom rodzina i kąpiel w wannie dwa razy w tygodniu relaksująca... zastanówcie się co mówicie i jak to brzmi. Mnie odraza
-
Lucy mydło weź też do szpitala!! Bo się przydaje. Płynem do naczyń się dzielilismy. I papier w zapasie też żeby był komforcik
-
Co wy gadacie. Adrenalina i dopaminą to nie wszystko. Na pewno Poczobut kieruje się adrenalina i dopaminą XDDD nie to już dyskusja nie na moją odkleje sorry
-
Dotyczy. Ja mam raczej rozjebane też jelita już od leków no ale coś za coś Niestety po latach lekow zawsze skutki uboczne wyjdą na wierzch ;/
-
Poza tym jest tak wychodzony i w takim stanie że za szybko niech się nie rzuca do tej walki bo się przekręci. Zresztą raczej już go tam nie wpuszcza
-
Nie no przestań. Nie mieszaj spraw takich. Represje wiecznie polityczni walka o wolność w kraju pod butem. Z jakaś samorealizacja hasłem modnym w mediach. Tacy bohaterowie biorą się z innych pobudek a nie z tego żeby mieć jakąś tam motywację do życia jak to brzmi. Oni nie żyją dla siebie tylko dla innych i dobra narodu. A my chyba dyskutowaliśmy o zupełnie czymś innym, czy zwykle życie też może byc dla kogoś wystarczające i moze się dobrze czuć po prostu Wiezniowie*
-
Czemu to jest w koszu. To ważny temat, stolec dużo mowi o stanie zdrowia
-
Żartowałam. Zły żart. No tacy wyjątkowsi;)
-
Myślę że często te ograniczenia wynikają z rzeczy niezależnych również. Ktoś może mieć poukładane w głowie a sobie nie radzić. Tak samo nie możemy powiedzieć że ktoś chodzi np na terapię czy "pracuje nad soba" przez 20 lat A skoro mu nie wychodzi czy nie wyszło to znaczy że wcale nie chce/chciał zmiany. Życie to sa odcienie szarości, czarno białe nie jest nic Triumfu zła? Nikt nie każe być biernym jak widzi zło. A o liderowaniu to chyba w innym kontekście chciałeś powiedzieć albo już się pogubilam
-
Niestety zle czacha grzeje i ból głowy od wczoraj. A ktoś mi powiedział że 1.5 roku leczył ucho i wracalo mu 5 6 razy pojebane
-
Kluby to ludzie różnie się zachowują. U nas też są gorsze i lepsze miejsca. A co do twerkow gola dupa na koncercie i psiochami do kamery to akurat mi ciągle jakieś algorytmy wypluwa z koncertów naszych gwiazdek co tak się właśnie noszą XD chyba Wieniawa ostatnio. Chciałabym żeby Internet nie miał algorytmów i nie wrzucal tego. Jak już jedno klikniesz to koniec całą fala Cię zalewa. Albo doda. A to człowiek zawsze coś kliknie A bo fryzurę chcesz zobaczyć A bo coś tam Xd i się tak kreci. Internet to dziś smieci
-
Katy Perry to wgl pochodzi z super wierzącego praktykujacej rodziny i miała mega wymagających rodziców na tym polu. Nie wiem czy wiesz. Ale co do napaści wśród celebrytów? Showbiznes to w 90 proc sciema zapewne i zarabianie na głupocie. Raczej bym się nie jarala takimi skandalami. Zwykli ludzie też je robią
-
Xd oj Ty wariatko nasza ale aktywność jest spoko!
-
Przecież to o czym piszesz to uzależnienia, pracoholizm. No żyj tak jeśli to jest to coś co się powinno czego chcesz i wgl ale z punktu widzenia zdrowia to będziesz ambitnym mającym sukces szmal czy cokolwiek myśli zajęte żeby nie widzieć co w koło jak jest i nie mieć ani chwili żeby pomyśleć broń boze! O czymś smutnym. A w zamian dostaniesz taka presję na organizm której nie odczuwasz bp to twoja dopaminą i silnik i ci się wydaje że to dla Ciebie dobry wpływ. A zdrowie się zepsuje w wieku średnim będziesz już mieć dużo bardziej zasoby zniszczone zdrowotne. To nie jest zdrowe życie. Możesz mieć zawał iść w alkoholizm, presja to najgorsze co niszczy człowieka wg mnie No właśnie to jest kluczowe. Że jesteś nalogowcem z jednego nałogu w drugi i trzeci co nie będę Ci tu wymieniać wiadomo:D A masz 35 lat kregoslup witaminy D nie masz wcale i wgl, ciągle projekty projekty praca. To jest martwiace raczej nie uwazam że to dobrze na zdrowie wpływa twoje. Ucieczka od stresu wg mnie może się wydawać najważniejszym celem i motywacja do życia i może nią być. Ale wg mnie niezdrowa bardzo droga. Selenaciowy ma totalna rację, samoregulacja i zdrowie dla ludzi to właśnie nie brniecie w anomalie rozwój pogoń za chuj wie czym tylko życie bardziej ze światem, natura. No generalnie ja za materialnymi rzeczami albp sukces splendor to już wgl nie ogarniam że ludzie pędzą. Jak coś jest takie pyk na przyjemność radość sprawi no to jasne!!!! Ale żeby robić z tego cel życia. Nigdy nie chciałabym się w takim miejscu znaleźć przerażające. Generalnie taki sukces to co tym ludziom to daje przecież i tak 99.9999% wszechświata ma ich sukces w dupie. To po co na to życie marnować? No, warto np doceniać że zyjesz jak zyjesz powoli w zgodzie z bliskimi. I nie musisz walczyć z jakimiś tragediami choroby wypadki. To jest tak ogromnie dużo że ja nie wiem dlaczego ludziom to nie wystarcza żeby na tym świecie zostać przynajmniej do jak się zaczną starzec Xd No są gorsi. A taka ja czy kto inny ma w gdzieś te osoby i ich sukces i ambicje i co to wtedy? Świat im się wali jak zabraknie uznania? To takie nielogiczne i skąd się to bierze. Wg mnie to ucieczka właśnie od trudnych emocji psychicznych relacji i stresów. I wpadają w taki tryb zycia +11111 I szkodliwe. I wgl jak to musiało być zaprogramowane wpojone w mózgu ludzi. To jest niesamowite że to się utrzymuje i już nie będzie powrotu do tego co było Właśnie tak to widzisz, ale już tam pisałam ci. Nie wiem myślę że ludzie się dzielą może na takich i na takich. Nie wiem jeden szuka wartości w sobie, a drugi w tym co uda mu się zdobyć. Wg mnie żeby kiedyś się nie poslizgnac, nie walnąć sznura albo zabić się wenla jak planuje grouchy to ta 1 sytuacja jest jak poduszka amortyzator i zdrowa
-
Czajee. No u mnie logika nie jest super stroną dużo bym musiała się zastanawiać. Ale masz rację, faktycznie, nie ma dowodu to nie znaczy że nie jest np jeszcze odkryty.
-
Wniosek z neta od ai: Nie ma dowodów że ostre jedzenie wpływa negatywnie na dziecko. Ale jeśli dziecko jest marudne ma gazy po takiej sytuacji to lepiej ograniczyć ostre jedzenie. Aha czyli A ale B. Tak ale Nie dla mnie wyklucza się jedno z drugim
-
Właściwie to nawet nie chodzi o kolki. Ale raczej uczulenia podrażnienia. Im starsze dziecko tym wiadomo że trzeba nowe smaki wprowadzać robi się bardziej odporne i musi się przyzwyczajać. No ale skądś ten stereotyp z mlekiem jest to coś musi być w nim prawdy