-
Postów
8 872 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Dalila_
-
Zależy do czego ma być stosowane oko i ząb. Jak pytasz o wyzwanie to tak raczej ja szybko sobie nie daje i odpowiadam. Nie lubię tej cechy wolalabym być opanowana ;/ Fajny temat
-
Zatem rozjasnione. Moja rada nie dotyczyła lęku że nie oddychasz, tylko ogólnych natręctw typu przymus robienia czegoś, mycia rak albo wstawiania i siadania i tego typu. Na lęk zajęcie głowy raczej nie pomoże bo wtedy się skupiasz na strachu, zależy od nasilenia. A do tego lęk paniczny to też jest inny od gad
-
Fifi nie myśl o tym Elcia nie pokazuj wiewiora
-
A no racja. Indora nie ma, znają go tu to by szybko poznali że on.
-
Jak coś czytasz to zgłoś to usprawnisz pracę
-
No pewnie zróbmy z tego drugie cafe XD tak powinny splywac ale niektórych to tak boli że się odpalają:) sądzę że usuwają tylko nie nadążają wszystkiego. Poza tym co innego wyzywać żywą osobę a co innego postaci w głowie nie uważasz? Zresztą po mnie też splynely jej epitety ale to nie znaczy że od razu będę czyimś przyjacielem
-
Znacie gościa o nazwisku Alois Ihrlmeier chyba. Gość dostał odłamkiem czy granatem podczas ww I i stracił słuch czy tam wzrok, leżał zasypany w ziemi jakiś czas, potem odzyskał zmysl i zaczął mieć wizję. Przepowiedzial że będziemy wyrzucać żywność, płacić czyms co nie było gotówka i widział latające po niebie maszyny które nie były ani samolotem ani aeroplanem. Pewnie drony:) Nawet w ówczesnych gazetach o nim pisano, nsdap się naraził tym że ludzie do niego tłumnie witali
-
Można pisać coś chamskiego, ale puste wyzwiska nie są lekkie. Niech się nauczy pisać chamsko bez takich słów. Tobie przeszkadzają niesmaczne głupoty a brzydkie epitety po 1 komentarzu nawet nie po kłótni, już nie?
-
Nie zgadzam sięę. Lęk i atak paniki to nie to samo co natrętne myśli. A już w ogóle stimy. Stimowanie robisz odruchowo i nie myślisz o tym, tak jak pewnie te tiki co ma. Wtedy trzeba przejść na inny rodzaj rozładowania napięcia, mi polecali używać spinnera taka zabawka modna była nie tak dawno co się kręci. Natomiast natrętne myśli to świadomie myślisz o czymś żeby coś zrobić dlatego najlepsze jest zajęcie się czymś innym żeby mózg przestał myśleć o natręctwie
-
To może wytłumacz mi i czytającym dlaczego sudoku i piłeczki nie pomogą. Zwykle błagam to argument nieco za ubogi
-
Czy są typy ludzi, które was lubią, a inne okazują obojętność lub nawet wrogość?
Dalila_ odpowiedział(a) na temat w Psychologia
Pewnie się zwyczajnie nie spodobałes. Z heterykami się dogadujesz bo im nie zależy na relacji partnetrko-seksualnej -
A jak chcesz żeby zajął myśli inaczej? Metoda oddechowa nie pomoże to co polecasz? Poleć cos A rzeczy do zaciskania są do odstresowania A także zastępcze za stimy. Sądzę że też podziała na obniżenie stresu takie coś. A metoda oddechowa zresztą to jest dla osoby która ma atak paniki a nie natrętne myśli chyba
-
Ale czad. A mówiła czy tylko krakala? Elcia pokaż wiewióra
-
Bo to był giga skandal to rzucił piorunem. Mi się zdaje że ostatni raz kiedy Bóg się odzywał do człowieka to był ten starotestamentowy więc dość dawno
-
Nick pasuje ale ta papuga jest epicka nie zmieniaj tego avka
-
Brzmi jak ocd i hipochondria. Nie mam za bardzo na to porad, chyba pomaga zajęcie czymś myśli, może zaangazuj mózg w jakieś sudoku książki krzyżówki. A jak to stimowanie od adhd to znajdź inne rozładowanie stimow może kup te sensoryczne gumowe do zaciskania coś, powinny być na straganach tam gdzie jesteś Nie wiem jak nazwać ta zabawkę, jak ktoś wie niech napisze. To dla dorosłych jest
-
One shot's, one life, nigdy nie zapomnę uśmiechu tych miejsc gdzie Bóg tylko płaczę.
Dalila_ odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
Szkoda mi ludzi którzy chorują i używają nocnika, nie smialabym się -
Kiedyś leciałam już ze schodów na wybicie zębów czy też prosto na ryj ale jakimś cudem stanęłam z powrotem do pionu. Nie czułam że coś mnie przytrzymalo jakoś fizycznie ale ja już spadałam i nie spadłam i to było bardzo dziwne. Innym razem opatrzność nas chyba uratowała coś robiliśmy z wózkiem widlowym szukaliśmy usterki czy coś naprawialismy z tata czy wymieniliśmy już nie pamiętam dokładnie. I pamiętam że jakis przedmiot spadl typu klucz obok lub na jakiś wężyk co był przeciętny czy pęknął no i to zauwazylam a jakbyśmy odpalili to by wyjebalo butle z gazem
-
No tylko że na jasnej górze nie abdykowal akurat papież Ja pamiętam ten moment oglądałam wtedy transmisję
-
I oczy mi się topią a wam też tak czujecie
-
Na pewno strzelał dużo razy, ale żeby był znak to musi być też inna okoliczność, otoczka, inaczej każdy znak jest wytlumaczalny bo to normalne zjawiska, niekiedy anomalie ale też co się z rzadka zdarzą. Nie chodzi o to żeby piorun miał nie strzelać tylko tutaj było jakby jest wydarzenie jest reakcja. No wkurwił się Pan Bóg innymi słowy