Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Domatorka009

Użytkownik
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Domatorka009

    Które z cech DDA macie?

    Uważam, że jestem spisana na straty i nie poradze sobie z tym chyba nigdy. Wierzę w siebie, mam wysoką samoocenę, pracuję, chce pojsc na studia zaoczne.Ale mimo wszystko nauczyłam sie pewnych rzeczy w domu i szybko przestaje sie motywować i wszystko olewam tak jak rodzice. Przez to tracę ludzi ktorzy mi pomagają, i chca dla mnie dobrze. Wile razy próbowałam to zmienić, ale chyba juz nie dam rady
  2. Domatorka009

    Przełamywanie lęków

    Strach przed ludźmi. Ostatni atak złapałam w zwykłej aptece, kiedy była dosyć spora kolejka oraz zmianę kończyła kobieta która dziwnie na mnie patrzy (tak jakby mnie nie lubiła) wtedy nagle nie potrafiłam się skupić na niczym, zapomniałam po co przyszłam, i ciezko było mi złapać odech. W pewnym momencie pomyślałam, że nie dam sie poddać lękowi. Złapałam głeboki oddech i pomyślałam o czymś co sprawia, że się uśmiecham. W momencie zapomniałam o strachu, uspokoiłam się i od razu poczułam się lepiej
  3. Domatorka009

    Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

    Może zaproponuj mu pomoc ? Odwyk naprawdę pomaga.
  4. Domatorka009

    Zdrowe odżywianie, czyli jakie?

    Jak zmotywować się by zacząć jeść ? Odkąd zdiagnozowano u mnie nerwicę lękową przestałam jeść, jem rzadko i mało. Czasem budzę się w nocy z głodem, jem wtedy jakies smieciowe zarcie zazwyczaj i wstaje rano najedzona, nie jem do południa, czasem nawet do wieczora.
  5. Domatorka009

    Paraliż

    Ja bardzo często mam paraliże, niestety nie potrafię sobie z nimi poradzić. Łapią w najmniej oczekiwanych momentach, zawzzwyczaj kiedy mam coś ważnego do zrobienia.. nie wiem jak sobie z tym poradzić. Macie jakieś sposoby ?
  6. Odkąd dowiedziałam się, że mam nerwicę lękową, depresje i wiele innych zaburzeń nie radze sobie. Coraz częsciej płaczę, załamuje się, nie potafie zatrzymać łez, ciągle czuje się samotna. Nie mam rodziny, są alkoholikami i ćpunami więc zerwałam kontakty bo tylko miałam ataki kiedy się z nimi widywałam. Mam chłopaka, nie znamy się długo, wie o wszystkim, ja jestem w Nim zakochana, jestem pewna , że Go kocham jak nigdy nikogo wczesniej. Lecz on, jeszcze nic nie poczuł, jest ostrozny i inny... akceptuję to bo stara się, troszczy, martwi się dba o mnie. Wie, że ja Go kocham. Przez to ja roję w głowie sobie paranoje.. wmawiam sobie że nie pokocha, że nie czuje tego co chciałam żeby czuł.. kiedy spedzamy razem czas jest idealnie. Lecz kiedy jedzie do siebie, i piszemy jest inaczej.. tak czuje, ze cos jest nie tak. cos o czym mi nie mowi lub boi sie. Nie chce ciągle go naciskac bo w koncu zrezygnuje jak bede starala sie na sile wzbudzic w nim uczucia. Ale niew iem co mam robic, ciagle placze kiedy go nie ma. bo jest jedyną ossobą jaką mam. Nie chce juz cierpieć.. przezylam gwałt,molestowanie, zostałam zmuszona do usuniecia ciazy, bylam zastraszana, w domu zawsze byl tylko alkohol,klotnie,bojki,zero milosci,docenienia. mam dość ;c
  7. Domatorka009

    Co Wam dziś sprawiło radość?

    telefon od mamy, zebym odwiedziła ich w sobotę Dodam, ze mamy trudne kontakty miedzy soba
  8. Domatorka009

    Przełamywanie lęków

    Jedną z najważniejszych dla mnie rzeczy było wyrzucenie ze swojego zycia toksycznych ludzi i miejsca. Dzięki temu mniej sie stresuje i boję.
  9. Domatorka009

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Mam dokładnie to samo. Najgorzej jest z tym zaburzeniem mowy w sytuacjach kiedy powinnam sie wykazac z jak najlepszej strony.. dodatkowo ciagle mam napady płaczu, stalam sie jeszcze bardziej wrazliwa na wszystko, ranią mnie słowa i zacvhowania ludzi ktorzy nawet nie mieli na celu mnie zkrzywdzic. Przez to nie potrafię stworzyc zdrowej relacji, poniewaz wybucham gniewem i niszcze wszystko dookoła.. rzucam przedmiotami,krzycze,placzee klnę.. Bardzo szybko się denerwuję i nie mam cierpliwosci do niczego.. Wku*wia mnie dosłownie wszystko. Nigdy nie potrafie sie na nic zdecydowac, chcialabym miec wszystkoa jednoczesnie nie chce nic. Naprawdę mi ciężko poniewaz poznalam fajnego chlopaka, wie o chorobie, o mojej przeszlosci i akceptuje to wszystko,wspiera mnie.. Ale boję się, że kiedys go skrzywdze przez to ze nie rdze sobie z tym gów*em... dba o mnie, jest wyrozmialy,stara sie mnie nie denerwowac i robi wszystko bym czula sie bezpiecznie. Boję się tej choroby, zdiagnozowano ją u mnie niedawno.. wczesniej nawet nie wiedzialam o co chodzi i myslalam ze po prostu jestem nerwus .Natomiast odkąd wiem ze to jest to jest jeszcze gorzej..
  10. Domatorka009

    Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

    U mnie nerwicę lękową zdiagnozowano zaledwie tydzień temu. Często wybucham gniewem, nie potrafię sobie z nim radzić, szybko się denerwuję i nie panuję nad emocjami. często w autobusach, i innych srodkach komunikacji miejskiej łapie mnie stres i wydaje mi sie ze wyglądam conajmniej dziwnie i, że wszyscy na mnie patrzą, odczuwam głeboki lęk. Biorę leki, odciełam się od towarzystwo które wywoływało we mnie stres i lęk. Natomiast nie wiem jak radzic sobie z tymi napadami gniewu..
  11. Domatorka009

    Hej wszystkim ;>

    Miłego dnia
×