Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nika37

Użytkownik
  • Zawartość

    66
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Biorę trzeci tydzień i mam dziwną wysypkę na twarzy. Początkowo nie wiązałam tego z Seronilem, ale ponieważ nie znika, a z dnia na dzień jest tego więcej, myślę, że to uczulenie na lek.
  2. @alfabetyczna Nie zgodzę się z dość powszechnym twierdzeniem, że fluoksetyna nie działa przeciwlękowo. To był mój pierwszy antydepresant, który dostałam właśnie na lęki i ataki paniki i bardzo dobrze, się spisał, choć na efekt trzeba było czekać 9 tyg. Na początku nasilała lęki, ale tak jak i inne SSRI. Poza tym nie było przy nim efektu tycia i praktycznie, żadnych problemów odstawiennych. Jeśli piszesz, że u Ciebie dobrze działała, to nie daj sobie wmówić, że tak nie było, bo Ty wiesz najlepiej Przerobiłam większość antydepresantów i chyba jedynie fluo sprawiła, że czułam się zupełnie normalnie, bez jakiś dodatkowych atrakcji typu senność, zamułka itp. Tego rodzaju leki u każdego mogą zadziałać trochę inaczej, dlatego nie można do końca sugerować się opiniami innych.
  3. Witam, kto obecnie bierze pramolan?
  4. Po jakim czasie od ponownego rozpoczęcia brania mu przeszło?
  5. No właśnie mam z tym problem, bo jak to nieustannie buczy, to ciężko o tym zapomnieć. Czy Ty nadal masz te szumy?
  6. Witam, mam do Was pytanie na temat wystąpienia szumów usznych po odstawieniu antydepresantu. Czy ktoś miał takie reakcje, a jeśli tak to jak długo one trwały. U mnie szum pojawił się 3 tygodnie po odstawieniu paroksetyny i chodź minęło już prawie 5 miesięcy, nadal się utrzymuje. Nie mam pewności czy odstawienie leku było bezpośrednią przyczyną, ponieważ dwa dni po odstawieniu zaczęły się cyrki między innymi z kręgosłupem szyjnym. Więc może tu też być przyczyna. Ale faktem jest, że stało się to po zaprzestaniu brania i nie jest to zbieg okoliczności. Jeśli mieliście podobne reakcje, to bardzo proszę o odpowiedź.
  7. Wzięłam 25 mg hydro na noc do paro i myślałam, że zejdę. Straszny lęk, a miała działać przeciwlękowo, nie wiem o co chodzi. Teraz rano jestem roztrzęsiona jak osika.
  8. Ja nie ma siły na ćwiczenia. Za to szum w uszach doprowadza mnie do szału Zachciało mi się odstawić leki i wszystko wróciło.
  9. No tak, rozumiem, że nikt nie weźmie za mnie odpowiedzialności. Napisałam do ciebie na priv.
  10. Byłam dziś i fizykoterapeuty, trochę mnie porozciągał. Szumy są. Myślę, że to przez to napięcie, tam się wszystko blokuje i wpływa na uszy. Mam bardzo dużo napięć w ciele, szczególnie szyja i kark. Zastanawiam się czy nie wrócić do paroksetyny. Schodziłam wolniutko do 1/8 tab., to teraz chyba też tak muszę zacząć. Sama już nie wiem co robić. Jestem w strasznym stanie.
  11. Jestem 6 tydzień bez paro, i wciąż jestem cholernie spęta. Mięśnie szyi i karku napięte do granic. Nie wiem już co robić. Już chyba do końca życia będę brała leki. W ogóle nie mogę się rozluźnić. Zastanawiam się czy to brak paro tak działa, czy nerwica w pełnej krasie. Męczę się strasznie. Mam ochotę wrócić do paro.
  12. Kochani, poradzicie cos, jakie leki doraznie bierzecie jak już nakręcicie się na maxa. Ja odstawilam antydepresanty i niestety mam nawrot.
  13. Też kupiłam sobie taką poduszkę, bo mam problemy z kręgosłupem szyjnym. Niestety przez odstawienie antydepresantów i stres pojawiły się szumy uszne. Jestem już tym wykończona. Jutro idę do osteopaty, fizykoterapeuty. Może mnie trochę ponastawia.
  14. To prawda, dopóki nie nadamy czemuś znaczenia, to jest dla nas neutralne. Niestety nerwica, zwłaszcza ta hipochondryczna rządzi się swoim prawami
×