Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nika37

Użytkownik
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Mnie też mdłości wykańczają. Pewnie nałożyło się na siebie odstawienie paro i działanie Triticco, dlatego zastanawiam się czy nie odstawić go całkiem. Niektórzy przy zejściu z paroksytony, biorą przez jakiś czas własnie fluoksetynę, która ma długi okres półtrwania i tak się ratują przed zespołem odstawianym. Jak schodziłam z fluoksetyny nie miałam praktycznie żadnych działań ubocznych. Było lajtowo. Ciężko z i lekami i ciężko bez nich... 😐
  2. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Hm.. może to rzeczywiście zatrzymanie wody, poczekam do końca cyklu i zobaczymy ☺️. Nie jem wiecej niż zwykle, ale czuję nieustanne ssanie w żołądku i te zawroty glowy, po prostu masakra. Coś mi się wydaję, że to głównie odstawienie paro daje te objawy, ale nie mam pewności, bo po Triticco też pojawiły się zawroty.🤔 Mam nadzieję, że skutki odstawienia nie potrwają zbyt dlugo.
  3. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    U mnie nadal męczące zwroty głowy. Nie wiem czy to wina Triticco, czy skutek całkowitego odstawienia paroksetyny. Czekam do środy, jak nic się nie poprawi to chyba zmienię na coś innego, bo nasennie też działa kiepsko. Poza tym po tym leku mam zwiększony apetyt i już czuję, że przytyłam, a to mi się bardzo nie podoba 🙂 A jak u Was z tyciem na Triticco?
  4. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Mnie zolpidem dobrze usypia, ale na krótko. Niestety ma duży potencjał uzależniający, więc trzeba z nim ostrożnie. Do psychiatry możesz spokojnie chodzić na NFZ, bo i tak zazwyczaj sami decydujemy co chcemy brać 🙂.Oni zwykle testują na nas leki na chybił trafił, bo i tak nie wiadomo co na kogo jak podziała. Dzięki internetowi, wielu jest wyedukowanych tak samo jak psychiatrzy, a czasami lepiej, bo przetestowali na sobie wiele leków 😃. Moim zdaniem szkoda kasy. Natomiast jeśli chodzi o terapię, lepiej chodzić prywatnie do sprawdzonego psychologa, który zna się na rzeczy.
  5. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Chodzę na psychoterapię w ramach programu POWER, ale niewiele mi ona pomaga. Przy lękach najlepiej się sprawdza terapia behawioralno-poznawcza, ale to tylko prywatnie. Jak zgromadzę fundusze to chcę się zapisać. Kwetiapiny nie brałam, za to chlorprotiksen dobrze na mnie działał nasennie. Lekarz kazał mi go odstawić po włączeniu Triticco. Pewnie myślał, że to wystarczy na sen. Niestety jestem trudnym przypadkiem, więc za tydzień pójdę do niego żeby coś mi dołączył.😊 Drugie dzień jestem na dawce 75 mg Trittico i czuję się kiepsko. Zawroty głowy i lęki mnie męczą. Zastanawiam się czy zostać już na tej dawce, czy zwiększyć do setki i czekać aż się unormuje. Chętnie bym wróciła do fluoksetyny, ale skoro za drugim razem już nie działała jak powinna, to może nie ma sensu znowu próbować. Rozważam jeszcze duloksetynę.
  6. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Ja przy każdej zmianie antydepresantów, a brałam ich kilka (fluoksetyna, escitalopram, wemlafaksyna, sertralina, paroksetyna) miałam dwa miesiące wyjęte z życia. Lęki nasilały się bardzo mocno. Chyba tyko fluoksetyna działała w miarę łagodnie. Na escitalopramie ciągła zamułka i senność. Na paroksetyne uderzenia gorąca nie do wytrzymania. Na Triticco czuję się lepiej, jestem bardziej komunikatywna, mniej się przejmuję. Niestety w dawce którą biorę obecnie (75 mg) nie działa wcale nasennie, więc leżę godzinami zanim zasnę. Docelowo chcę brać od 100 -150 mg. Jeśli efekt przeciwlękowy będzie zadowalający to uznam go za trafiony w dziesiątkę. Brałam też pregabalinę razem z escitalopramem, ale po pierwsze była otępiająca, a po drugie trochę się bałam uzależnienia. Działała przeciwlękowo, więc może jeszcze do niej wrócę. Mam już szczerze dość roli królika doświadczalnego 😒
  7. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Przepraszam, za tę czcionkę i wytłuszczony tekst, ale coś się zacięło i nie mogłam w żaden sposób tego zmienić 😏
  8. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    audreyhorne, na co się leczysz jeśli można wiedzieć. Ja mam przede wszystkim zaburzenia lękowe i związane z tym stany depresyjne, bo długo się to już u mnie ciągnie. Też na początku brałam fluoksetynę i fajnie mnie wyciągnęła z najgorszego. Trochę żałuję, że ją odstawiłam, bo drugi raz już nie chciała zadziałać 😒. Potem przez parę lat był escitalopram, niestety mocno mnie zamulał, więc próbowałam kilka innych antydepresantów, które tylko nasilało mi lęki. Chyba SSRI już na mnie nie działają przeciwlękowo, niestety. Gdyby nie te cholerne lęki, moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej 😕. Mam już dosyć tej męczarni. Docelowo chcę wejść na 100 mg trazodonu. Na razie nie czuję się zbyt dobrze, zawroty głowy, mdłości, lęki. Mam nadzieję, że to z czasem ustąpi, bo już nie wiele mam do wypróbowania.
  9. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Bóle głowy trochę zmalały, ale jestem mocno skołowana. Mam zawroty głowy, jakieś chwilowe odrealnienia, lęki... Przez trzy dni brałam 25mg, dziś spróbuję wejść na 50mg. Zobaczę jak będzie po zwiększeniu. Biorę jeszcze paroksetynę 10mg, ale chcę ją stopniowo odstawić.Wcześniej zamiast Tritocco brałam chlorprotixen na noc. Mam nadzieję, że trazodon zadziała u mnie przeciwlękowo, tak bym mogła odstawić paro. Jeśli Triticco nie pomoże to pozostaję mi jeszcze moklobemid. Ech, cieżko trafić z tymi lekami...
  10. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Mnie bardziej zależy na działaniu przeciwlękowym niż antydepresyjnym. Wczoraj wzięłam na noc 25 mg triticco CR i całą noc bolała mnie głowa. W ulotce jest o tym mowa więc rozumiem, że taki skutek uboczny może wystąpić. Czy jest szansa, że po przyzwyczajeniu się do leku ten ból może przestać się pojawiać? Mnie rzadko boli głowa, dlatego taki objaw trochę mnie niepokoi. Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie?
  11. Nika37

    TRAZODON (Trittico CR/XR)

    Witam, czy ktoś przechodził z SSRI na trazodon? Rozważam zamianę paroksetyny na trazodon lub moklobemid. Chodzi mi głównie o depresję z lękiem.
  12. Nika37

    MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

    Czy ktoś przechodził z paroksetyny na moklobemid? Chodzi mi o to jak długi odstęp trzeba zachować między tymi lekami, w ulotce jest 2 tyg, mój psychiatra twierdzi, że wystarczy 3 dni. Biorę 20mg paro.
  13. Wzięłam polówkę Afobamu, bo znając go przewidywałam, że lekko nie będzie. Ręce mi się trzęsły strasznie, więc ciężko było podpisać dokumenty. Co do paroksetyny, to jestem dobrej myśli, bo lęk się zmniejszył. Staram się za dużo nie wczuwać, tylko w miarę możliwości cały czas się czymś zajmować, lub rozmawiać ze znajomymi. Dzięki temu napięcie i niepokój się zmniejszają. Psychoterapeutka zaleciła mi robić więcej rzeczy tylko dla siebie, takich, które sprawiają mi przyjemność. Wyparłam wiele potrzeb i teraz na nowo uczę się je rozpoznawać.
  14. Miałam dziś stresującą rozmowę z byłym już szefem. Byłam odebrać świadectwo pracy i niestety musiałam wysłuchać szeregu chamskich pretensji pod adresem mojej osoby. Ze względu na to że od dwóch miesięcy przebywam na zwolnieniu, z powodu uzasadnionych problemów ze zdrowiem, szef zarzucił mi, że na pewno sobie to wymyśliłam i od tego zaczęła się cała lawina skarg na mnie. Nie wytrzymałam i dałam upust emocjom, wygarniając mu wszystko co mi leżało na sercu. Nawet mi ulżyło 🙂 W dużej mierze to on się przyczynił do mojego obecnego stanu, ale on oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia. Żałuję, że tak długo się tam męczyłam, bo płacę teraz zdrowiem za zachowania toksycznego szefa. Na przyszłość będę mądrzejsza.
  15. Lucaso Cieszę się, że lepiej się czujesz. U mnie też jakby trochę się poprawiło. Co prawda to subtelna różnica, ale zawsze coś. Mam większą chęć do działania. Lęk trochę złagodniał. Jutro mam do załatwienia stresującą sprawę, mam nadzieję, że się za bardzo nie roztrzęsę.
×