Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

kropla w deszczu

Użytkownik
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. kropla w deszczu

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Niszcze się. Boję się, że ktoś to zauważy zbyt późno. Nie potrafię prosić o pomoc. Wstydze się słabości. Do jutra mi przejdzie.
  2. kropla w deszczu

    Narkotyki przy nerwicy?

    Michl, moja dupa ma lepsze pomysły i rady od Twoich, mógłbyś się od niej uczyć, bo w mózgu masz więcej shitu. Nara
  3. kropla w deszczu

    Narkotyki przy nerwicy?

    Michl, Tobie polecam wciągniecie krechy kreta, to może Ci zwoje mózgowe przeczyści.
  4. kropla w deszczu

    Narkotyki przy nerwicy?

    Skoro te myśli nie dają Ci spokoju, to może nie są zwykłą chęcią? Osobiście nie polecam zabawy z tego typu substancjami. Tym bardziej, że widać Twoją ekscytację tym tematem. Łatwo spróbować, a później ciężej jest sobie odmówić. Wiem to z własnej autopsji. Też zaczęło się niewinnie i miało skończyć się na zwykłym spróbowaniu, a ciągnie się to za mną już rok. Nie ma z tego prawie żadnej korzyści, oprócz tej chwilowej (którą już nawet ciężko osiągnąć). Osoby z zaburzeniami psychicznymi tym bardziej powinny się tego wystrzegać, bo to siada na mózg; zaburza jego pracę, sztucznie napędza i daje chwilowe poczucie "wytchnienia", żeby później z podwójną siłą dostać liścia w łeb, gdy substancja zaczyna puszczać. Nigdy nie miałam napadów lęku, ale dzięki temu syfowi je poznałam (podczas ostatniego o mało nie zadzwoniłam po karetkę, bo nie wiedziałam co się ze mną dzieje). Z całego serca nie polecam. Ch*j w dupę narkotykom!!!!!!!!!!!!!!
  5. kropla w deszczu

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Porąbany dzień, ale na plus. Po rozwiązaniu testu IQ okazało się, że nie jestem aż takim debilem za jakiego się uważałam (na ile to jest miarodajne, to nie wiem, ale spokój ducha został osiągnięty). Bycie przeciętnym jest całkiem spoko Mam sporo energii, ale brak pomysłu na jej konstruktywne spożytkowanie.
  6. kropla w deszczu

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Ja pier**** jak mi się nic nie chce... a musze wyleźć w końcu z domu
  7. kropla w deszczu

    Czesc - szukam pomocy dla przyjaciela

    PK1979, Może Twój przyjaciel, niespełniony attysta, najzwyczajniej w świecie szuka muzy? Poklep go po dupce zamiast po pl3ckach i stwórzcie związek homoseksualny. W Twoich postach, na pierwszy rzut oka widać zauroczenie, a może nawet coś więcej? :) Z pewnością obędzie sie bez leków i psychoterapii. W ten sposób pomozecie sobie nawzajem. Z całego serca trzymam kciuki za wasz związek. Pozdrawiam :)
  8. kropla w deszczu

    Cześć

    W głównej mierze blokuje mnie nasilenie niechęci do ludzi/wychodzenia z domu. Samo umowienie na wizytę jest dużym problemem. Co do finansów, jedynie leczenie na NFZ wchodzi w grę, ale z tego co pamiętam leki nie są zbyt drogie.
  9. kropla w deszczu

    witam

    Witaj Somo12, Warto jest znaleźć miejsce dla siebie (chociażby w sieci). Może Twoje będzie wlasnie tu. Pozdrawiam :)
  10. kropla w deszczu

    Cześć

    Leczenie zostało zakończone po ok. trzech miesiącach przyjmowania leków (jednorazowa wizyta u psychologa). To chyba zbyt krótki czas, by można było zaobserwować jakieś pozytywne efekt. Z pewnością miałam wtedy więcej cierpliwości i motywacji.
  11. kropla w deszczu

    Hello

    Witaj NOVAK, Obyśmy nie zgubili się w żadnym z nich
  12. kropla w deszczu

    Na pograniczu, witam.

    Nie musi przepisywać leków na odpie*dol żeby po prostu nie trafić w substancję, która Ci pomoże. Czy to na NFZ, czy prywatnie. Głównie chodzi o czas oczekiwania na wizytę. Schody zaczynają sie wtedy, gdy mamy do czynienia z psychologiem, bo ten faktycznie musi być zainteresowany Twoim przypadkiem. Mnie spotkało niemiłe rozczarowanie z panią pseudopsycholog. Wszystko stało się jasne, gdy powiedziała, że studiowała na prywatnej uczelni. Zapłaciła i miała papierek (może się nim podetrzeć)
  13. kropla w deszczu

    Na pograniczu, witam.

    namelessmaya, Jak ostatnim razem zapisywałam się do psychiatry (jakieś 2 lata temu), to czekałam tylko 2 tygodnie i to na NFZ!!!! (zazdrość mi ) Ale żeby nie było tak kolorowo, to wypisał mi porcję leków na dwa miesiące, bo nie byłoby kolejnego terminu. Czasem NFZ zaskakuje, ale niestety system i kompetencje ich placówek pozostawiają wiele do życzenia.
  14. kropla w deszczu

    Kiepsko jest...

    wiejskifilozof, Widzę, że też masz chęć. Może GubaPani, nie urwie Ci głowy za lekki spam w jej wątku.
  15. kropla w deszczu

    Czy warto studiować..

    czarny_prorok, Pytając o rozbawienie, miałam nadzieję, że napiszesz mi swoją perspektywę. Nie chcesz - nie pisz. Nie musimy ciągnąc tego tematu. Pozdrawiam
×