Skocz do zawartości
Nerwica.com

padaka

Użytkownik
  • Postów

    271
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez padaka

  1. To i tak by nie spowodowało, że nerwica i inne objawy by ustąpiły. A że leki mi dają OGROMNĄ poprawę, więc wolę leki.
  2. Czy warto w ogóle brać do antydepresantów dodatkowy jakiś neuroleptyk przy ZOK i FS? Kiedyś brałem wyłącznie neuroleptyki i to w dużych dawkach i nie miały wielkiego wpływu na napięcie, objawy wegetatywne itd. Obecnie biorę paroksetynę 20mg 1x, doksepinę 25mg 1x i levetiracetam i wszelkie objawy nerwicowe uległy znacznemu zmniejszeniu lub ustąpiły. Nawet uczucie strachu znacznie słabiej odczuwam. Np. wczoraj pijany ojciec z łapami do matki, a ja praktycznie nie odczuwałem strachu, ani nie miałem lęków. Wkroczyłem do pokoju z pewnością siebie i zwyzywałem śmiecia. Wcześniej telepałbym się jak przy padaczce, "miał" zawał serca i rozmyślał obsesyjnie o tej sytuacji. Chciałbym jednak usunąć te resztki nerwicy. Lepsze stare neuroleptyki czy większa dawka antydepów?
  3. Do mnie kapłani w ogóle nie pukają ....
  4. Ja jeszcze nie tak dawno, chciałem przejść na prawosławie, ale kiedy zobaczyłem jak wygląda chrzest(nie byłem chrzczony) dorosłego, to dałem sobie spokój. Z resztą z każdą religią tak jest, że zewnątrz wygląda fajnie, a jeśli gryźć się w nią głębiej, to czuć to czuć opór... Chyba będę musiał założyć własną religię
  5. Tylko nie wszystkie wyznania protestanckie, są takie cool jak to się wszystkim wydaje. Większość tych wyznań jest bardzo konserwatywna i to tak, że katolicyzm wydaje się wyznaniem light.
  6. Ja jestem kompletnie niepodatny na terapie, jeśli nie biorę leków. Więc niestety, ale leki są u mnie podstawą, a pogadanki z psychologiem to tylko dodatek.
  7. Wcześniej miałem diagnozę F20.0 i leczenie było nieskuteczne i nasilało mi objawy nerwicowe. Okazało się, że to nie F20.0 tylko psychoza padaczkowa. Ileż neurologów musiałem obejść, żeby mi leki dobre dali, bo jedni mówili, że mam epi a inni, że nie mam.
  8. ZOK zmniejszył mi się do 99%. Najpierw poszły natręctwa sprawdzania gazu, gdzie nawet wąchałem palniki kuchenki czy aby na pewno uwalnia się gaz, bo nie byłem pewien czy wyłączone. W ostatnich tygodniach opuściły mnie wszystkie obsesje myślowe.
  9. Ja ten doksepin dostałem jako lek nasenny(miansy nie chciałem, bo ryzyko grubej dupy jest), ale on w ogóle nie działa nasennie, a jedynie ułatwia zasypianie. Nawet nie ma efektu zamulenia po nim. Nastrój zaczął się poprawiać po 4 dniach, a po 2 tygodniach jest duża poprawa, nawet muzykę z przyjemnością słucham. A na paro jestem od 2 miesięcy. PS. Dlaczego niby miałbym dostać zs, skoro w necie pisze, że podnosi praktycznie tylko noradrenaline?
  10. Dostałem do paroksetyny, doxepin 25mg. Nastąpiła znaczna poprawa nastroju, a skutków ubocznych 0.
  11. Naprawdę tutaj jest tak źle? Oglądam profile znanych mi osób na facebooku i zauważyłem, że wyjeżdżają z kraju głównie chłystki, którym nie chciało się nigdy uczyć oraz osoby z pogranicza patologii. Wykształceni i grzeczni zostają w kraju
×