Argish
Użytkownik-
Postów
3 062 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Argish
-
beatvoid, kochana jesteś bardzo młodziutka, ten obecny chłopak też tobą pomiata, krzyczy nie panuje nad sobą, jeśli on tego nie zrozumie i nie zacznie czegoś z tym robić będzie tylko gorzej. Chcesz sobie zjechać psychike w tym wieku kiedy jest ona najbardziej delikatna i narażona na "usterki" (że tak to dziwnie nazwę) Zastanów się. Każdy był zakochany, zauroczony w różnym wieku, ale jak będziesz miała 20, potem 30 lat to zobaczysz jakie są róznice między miłostkami dziecięcymi/nastoletnimi, a tymi w dorosłym życiu Nie mniej jednak życzę ci jak najlepiej tylko nie pozwól sobie zszargać psychiki bo tego tak łatwo nie odbudujesz. Ricah, nie wniesiesz za dużo do tej dyskusji tak jak i inni, każdy się uczy na swoich błędach, a dziewczyna jest młoda i widzi jeszcze życie nieco inaczej czego nie można jej mieć za złe.
-
beatvoid, tak, można być bardzo długi czas zauroczonym. Chyba nie uważasz, że to jak twój chłopak cię traktuje świadczy o miłości.
-
bittersweet, i to również dowodzi temu, że miłości w tym wieku nie ma tylko fatalne zauroczenia
-
A ja sobie zgłaszam zielonego ludka śmiercionaute
-
potrzebna by była ankieta i kandydaci
-
Nic
-
*Wiola*, przecież w temacie autorka napisała wzmiankę, że partner kiedyś poszedł na prostytutki więc chyba kto chce to może to skomentować bez jaj ...
-
bittersweet, dla niektórych dziwki to nie problem
-
Tak A ty?
-
bittersweet, jeeezu To prawda
-
bittersweet, ja jakoś chyba brzydzila bym się takim człowiekiem. Burdel to dla mnie totalny margines.
-
Nie naprawiaj skłóconej rodziny i nie zajmuj się histeryczną mamusia która manipuluje wszystkimi tylko bierz faceta i uciekajcie w miarę możliwości bo was mamusia zniszczy. Swoją drogą nie umiała bym być z facetem który poszedł choćby raz na dziwki sorry... bez względu na okoliczności w jakich to zrobił. Nie naprawić świata zadbaj o swój związek bo mamusia ci go rozwali zaraz.
-
mark123, w dzisiejszych czasach cięzko upilnować
-
slow_down, zus zapewne nie daruje ci tego i mimo choroby będziesz musiał spłacać ten dług. Wszystko zależy od tego jak się z nimi "dogadasz", ale z racji tego, że nie masz możliwości oddać wszystkiego na raz to będą ci co miesiąc odciągać z tej renty, którą nadal pobierasz jakąś kwote tak długo aż zostanie spłacona całość. W przypadku gdybyś dostał rente socjalną myślę, ze by było identyczne, że też będą ci pobierać jakąs kwotę co miesiąc. Jeśli wcale nie bedziesz spłacał rzecz jasna, że odsetki będą rosnąć. -- 20 gru 2014, 15:43 -- Kalebx3, dokładnie masz racje, niech lepiej popyla do szkoły bo może być tylko gorzej jeszcze a Zus nie odpuści :/
-
Candy14, trzeba by założyć kółko szkoleniowe młodzież jest nieodpowiedzialna niestety i coraz bardziej rozwydrzona i ciężko zapanować nad ich zachowaniem, do tego rodzice są zapracowani często i nie mają czasu na poświęcanie czasu i poźniej wyłaniają się problemy. Dlatego ja jestem przeciwna temu by młodzież uprawiała seks bo są zwyczajnie nie uważni i nie odpowiedzialni no, ale nie da się upilnować i koło się zatacza... Cięzki temat oj cięzki. Dobrze, że nie mam dzieci
-
Candy14, to prawda argumenty czasem nie pomagają. W takim wypadku chyba dla osoby w tym wieku jedynie prezerwatywy, no bo tabsy już nam odpadły, a przecież spirali, plastrów w których też są hormony też nie zaproponujemy, więc zostaje jak dla mnie tylko metoda mechaniczna. Metody naturalne też odrzucamy W sumie to bardzo sporny temat i każdy będzie miał odmienne zdanie
-
Candy14, hmm może rozmowa przede wszystkim na temat seksu np. dlaczego w tak młodym wieku już chce rozpoczynać życie seksualne czy nie lepiej poczekać jeszcze, zdobyć zaufanie dziecka by mogło nam się zwierzyć czy zadać pytania, a nie szukać durnych odp w necie na przykład, jeśli by się upierała przy swoim to można "zaproponować" prezerwatywy są też bezpieczne o ile się ich używa prawidłowo więc znów nam się wszytko sprowadza do rozmowy Wydaje mi się że wazne jest by dzieci nie czerpały wiedzy na temat seksu, czy np chorób kobiecych czy wenerycznych z internetu bo większośc informacji jest bujdą jak to w necie.