nie ma "czasami", jak masz nadmiar czasu, myśli...to trenuj w każdy dzień, ostra praca wzmacnia też psychikę...biegaj, walcz... nie tylko sztanga, olej to co Cię zabija!!!jak masz bakcyla do wysiłku treningowego to ułatwi ci to sprawę...żadna kobieta nie jest warta zatraconego życia mężczyzny!!! rób formę, jedno życie, jedna szansa, jedno ciało, jedna dusza...odżyj!!!