Skocz do zawartości
Nerwica.com

bei

Użytkownik
  • Postów

    2 616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

44 722 wyświetleń profilu

Osiągnięcia bei

  1. bei

    Osiemnaste urodziny

    Chyba obojętnie. W wieku 18 lat nie byłam na tyle dojrzała, żeby wziąć odpowiedzialność za swoje życie, więc ta dorosłość to była bardziej na papierze. Miałam imprezę dla rodziny.
  2. Szkoda gadać. U mnie pleśń w pozostawionych naczyniach to norma. Potem boje się tego dotykać więc mogę obserwować jej cykl rozwoju... .
  3. Ja nigdy nie miałam ekspresu do kawy (tylko w pracy używam). Nie miałam też zmywarki i to mnie bardziej boli.
  4. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Gdzieś od 8.00 do 11 przestawiała budzik żeby w końcu wstać ok. 16.00. Nie mogę z tymi sobotami.
  5. U mnie krew na husteczce to już chyba norma. Najgorzej było pod tym wzgledem na studiach. To był dla mnie taki chyba sposób rozładowania mega stresu i praktycznie codziennie miałam trudne do zatamowania krwotoki z nosa.
  6. To ja trochę dla takiej "wariatki" kupuje co jak się zaweźmie to pewnie wszystko pogryzie, ale trochę się boje, że połknie np. za duży kawałek (to taki lęk związany z tym, że za szczeniaka mogła połknąć co tylko jej przez gardło przeszło). Ja ogólnie tak mam, że jak coś dla kogoś wybieram to się zastanawiam jakby to było niewiadomo jak ważne jaki kolor itd. Jak widać mam tak nie tylko z ludźmi ale i ze zwierzętami.
  7. Fakt. Od dziecka obgryzam paznokcie (z krótkim przerwami) ale nie powiazałam tego z tematem. Jeszcze zauważyłam, że jak nie mam obgryzionych to pod nimi grzebie i teraz np. oczywiście mnie boli pod paznokciem bo sobie coś tym grzebaniem uszkodziłam. Do tego wiercenie w nosie, w uszach i klasyka ocd- mycie/dezynfekcja dłoni.
  8. Spędziłam sama nie wiem ile czasu na skompletowaniu paczki z gryzakami dla psa. Nie wiem dlaczego ja to tak przeżywam jakby od tego zależało moje życie, czy wybrać skórę z barana, sarny czy królika itp. itd.
  9. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Chyba standardowo ok. W poniedziałki po weekendzie zwykle mam siły i one się wyczerpują wraz z mijającym tygodniem. Pod względem obsesji trochę słabo, ale... trudno żebym czuła się tym zaskoczona, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Trochę zestresowana, dużo do zrobienia, a któtszy tydzień pracy.
  10. bei

    Co teraz robisz?

    Oglądam stream latwogang.
  11. Wydaje mi sie, że raczej nie reaguje impulsywnie. Jakies niekontrolowane wybuchy to miałam pewnie w okresie dojżewania, a tak to jestem stety/niestety mistrzem w tłumieniu emocji. Co do tego w co uciekam w trudnych chwilach to: -Internet -sen (opanowalam niemal do perfekcji, a raczej pozwoliłam by on opanował mnie, jak nie mam nic narzuconego w danym dniu z góry to potrafie przespac cały dzień) -chipsy(czasami oszukuje sie wybierajac niby zdrowszą np. wielozbożową wersje)
  12. Treść przysiegi zarówno cywilnej jak i kościelnej wskazują wyraźnie na to, że coś się zrobi, a nie na to, że ma się checi żeby tak sie stało. Jak juz zostało zauważone liczba rozwodów jest bardzo duża i czasami zastanawiam się, czy ludzi faktycznie coś robią, żeby do tego rozwodu nie doszło. Mi sie wydaje, że " po prostu powtarzajac formułkę się oszukuje. Co jeśli jedna osoba "tylko mówi formułkę", a druga podchodzi do tego na serio? Ogólnie zawarcie zwiazku małżeńskiego jest uważane za ważne wydarzenie. Często towarzyszą temu przygotowania, duża oprawa, zaprasza sie wielu świadków. Wydaje mi sie, że powinno się podchodzic do tego na serio. Może trzeba by przewidzieć wiecej wsparcia, nauki w tym zakresie. Chociaż nie wiem, czy ludzie w ogóle byliby chetni skoro nawet nauki przedmałżeńskie są czesto traktowane jako zło konieczne. A może ludzie maja po prostu za małą wiedzę jak być dobrym współmałżonkiem, rodzicem itp.
  13. To fajnie. Ja nie mam z tatą takich dobrych relacji i w sumie nie wiem czy on lubi dostawać ode mnie prezenty i czy mu się podobają. Tak szczerze to ja najbardziej lubię dawać prezenty Soni (suczka), bo ona się zawsze szczerze cieszy.
  14. Pytanie kojarzy mi się z rozmową o pracę, długo zastanawiałam się przed nią jaką odpowiedź przygotować, żeby ani nie wyjść na zbyt zarozumiałą, ani na niepewna swojej wartości. Tak bardziej otwarcie, moje zalety to: dobra, kulturalna, miła, inteligentna, mądra, lojalna, pomocna, empatyczna. Wady: leniwa, bałaganiara, nieśmiała, bojąca się ludzi, odkładająca trudne rzeczy w czasie, słabo radząca sobie z krytyką, mało dbająca o siebie, mająca trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji.
  15. @Morvena wybrałaś prezent dla taty? Ja swojemu kupiłam ostatnio: https://www.rossmann.pl/Produkt/Zele-pod-prysznic/LaQ-Kawal-Byka-zel-pod-prysznic-8w1-dla-facetow-z-jajami-500-ml,2091626,13229 Ładnie pachniał i ma humorystyczne opakowanie. Do tego dezodorant OLD SPICE Whitewater (mój ulubiony meski zapach), coś słodkiego i trymer(ale to już troche z braku pomysłu). Innym razem wziełam różne kosmetyki z Niwea których wiedziałam, że tata mógłby użyć (on nie ma raczej ulubionej marki wiec chodziło o zastosowanie). Kiedyś dałam też bilety na kabaret.
×