bei
Użytkownik-
Postów
2 667 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
44 843 wyświetleń profilu
Osiągnięcia bei
-
Ja miałam na oddziale dziennym, ale nie lubiłam tego. Już niedługo będziesz miala wakacje, może trochę odetchniesz.
-
Czemu przestałeś?
-
Za długo wczoraj siedziałam na forum i się nie wyspałam. Powinnam sobie jakiś limit nałożyć.
-
Nie ja pisąlam o takich tanich za 30 zł. Sam widzisz, ze takie drogie to raczej nie dla mnie .
-
Czasami to nawet nie chodzi o to co robisz tylko gdzie to robisz w jakiej atmosferze. Ja np. jak sie zestresuję to mam wieksze natrectwa.
-
Ja swoje namiętnie spryskiwałam środkiem dezynfekującym aż z nich kapało. Do biegania trochę niewygodne, a teraz chcialam takie dyskretne, żeby w pracy sie nie afiszować jak bedę chciała używać.
-
17 zł? To chyba za tanie żeby pociągnęły To był czas gdy namiętnie szukałam sprzętu do biegania. Miałam wtedy m.in SAVIO WE-02 za ok. 30 zł. Myślę, że jak za tę cenę naprawdę super, ale zgubiłam je kiedyś na rozgrzewce i jak zamawjałam je ponownie to postanowiłam w razie w dokupić jakieś na zapas. I tak padło na takie chińskie z allegro za ok. 15 i 18 zł. Myślałam, że przyjda jakieś dwa modele, a przyszło to samo. Biegać sie w tym nie dało, bo wypadały z uszu, ale jak chciałam na spokojnie posłuchać jakiegoś podkastu to można, ale troche były niewygodne. Potem się okzało , że te co miałam otwarte to gdzieś posiałam, a te drugie nie działały.
-
To bardziej kwestia tego czy bede miała okację, bo zostanie mamą to moje marzenie od zawsze.
-
A leki przyjmujesz regularnie? Ja często zapominam i przez to nie zwiekszyłam dawki chociaż lekarz mówił żebym to zrobiła. Teraz powinnam już iść na kontrolę i wstydze sie powiedzieć, że nie zwiekszyłam tej dawki.
-
Skoda, że tak mało kożystasz z terapi, to ze jakaś sie nie sprawdziął nie oznacza że inna nie pomoże. U od początku było podkreślane ze OCD leczy sie dwutorowo leki + terapia. Ja dzieki terapi zrobiłam dużo ważnych kroków w swoim zyciu. Wiem, że mówią że na OCD jest zalecana poznawczo- bechawioralna, ja próbowałał z 3 terapełtami takiej dłuższej łacznie kilka lat. Miałam też łącznie ok pewnie 3 lat psychodynamicznej indywidualnej i pół roku grupowej na oddziale dziennym na NFZ i jestem zadowolona. Wydaje mi się, że ważne jest żeby złapać dobry kontakt z terapeutom. Niestety nie mam sposobu. Wiele rzeczy przez te lata nauczyłam sie o sobie, o OCD, ale tego jeszcze nie rozgryzłam do końca. Ja zawsze w kwestii leków ufam lekarzom i nie moge narzekać żebym źle na tym wyszła. Kwestia leków jest bardzo indywidualna, jedni reagują na jakiś lek super, a innni źle. A przyczyną twojej nerwicy jest praca? Nabawiłaś się jej w pracy ? U mnie bardzo dużo poprawiła wyprowadzka z domu rodzinnego, ale to nie oznaczało, że nerwica po wyprowadzce mineła. Nerwica czesto odzwierciedla to co dzieje sie w moim życiu, jak czuję sie szcześliwa, kochana, zadowolona z siebie to obiawy są mniejsze. Ja niedawno zmieniłam prace. W poprzedniej choć na poczatku wcale tak nie było z czasem miałam bardzo nasilone obiawy. Zmiana pracy sprawiła, że napięce bardzo spadło i czuje sie lepiej.
-
Ja mam teraz chyba najdroższe słuchawki w swoim życiu za 40 zł z pepco. "Zajnwestowałam", bo wkurzyłam sie jak ostatnio kupiłam sobie 2 zestawy(okazało się ze takie same choć myślałam że przyjdą różne) bezprzewodowych po 17zł i ogólnie jeden był spoko tylko mi sie zgubił, a jak ten drugi otworzyłam po kilku miesiącach od zakupu to okazało się że nie działa .
-
To jest przemoc, nie wiem czy zamierzona czy nie ale jest. U mnie mama w domu tak mówiła: najlepiej jak bym umarła, jak cos powiem to zawsze źle, lepiej by wam beze mnie było... zresztą tata też zwłaszcza jak popił że najlepiej jakby sobie sznur założył... . Co czuje dziecko jak tego słucha.
-
A wiesz juz kiedy podchodzisz do egzaminu na C1. Ja teraz ogarniam kursy na wakacje a potem pewnie pójde na kurs pre-FCE, bo nie widze nic lepszego, a w tej szkole gdzie by był prowadzony już sie przynajmniej uczyłam i było spoko.
-
Wiesz, trudno tak jednoznacznie odpowiedzieć, bo nawet nie wiem czy będę miała dzieci wiec nieszczególnie przygotowywałam sobie jakieś scenariusze rozmów z nimi. Myślę, że bym próbowała ich nauczyć: -że są warte kochania, -że drugą osobę powinno się traktować dobrze, z szacunkiem, -że nie wszyscy nadają się do związku i czasami pomimo zakochania się należy odpuścić (np. gdy ta druga osoba: jest w związku, jest w czynnym nałogu, który może wpłynąć na związek, stosuje przemoc).
-
U mnie w wieku 23 lat ale mam gdzies od 13 roku zycia. Chyba nie pozostaje nic innego jak ustawić się na lekach no i terapia... co z nią? Ja już chyba z 7 substancji przeszłam, szczerze to nie chce mi się liczyć ale mi leki przeważnie trochę pomagały, może nie zerowały objawów, ale wyciągały mnie z kryzysu i dawały wytchnienie. Dokładnie jak ja.