Ok. Tylko jak ktos napisze do mnie na priv to ja czuję taka presje, że jak za dlugo nie odpisuje to ktoś się będzie z tym źle czuć.
Myślałam też o jakimś wątku w ktorym pisałoby się po angielsku w celu ćwiczenia, ale nie do końca wiem jak to by miało wyglądać.
Ja dzisiaj zajadam... nie wiem stres, życie. Jak nie spanie to jedzenie. Jak dzisiaj byłam umowiona to bez problemów wstalam, za to co coś zjem to jem kolejną rzecz, jak sie czymś zajeme to chwile nie jem, ale jak sobie przypomne że przecież jest jedzenie to znowu chcę jeść.