Nie wiem, ale taka sarna stanowi śmiertelne zagrożenie, jeśli przy uderzeniu wpadnie przez szybe do samochodu może zabić, nie mówiąc już, że samo jej pojawienie się na drodze i próba ominięcia może prowadzić do utraty panowania nad kierownicą.
Jeśli sarna umiera po uderzeniu, to na miejscu powinien jak najszybciej pojawic się np. weterynarz żeby ją uśpić. Co do samochodu to nie wiem jak wtedy jest z ubezpieczeniem, ale np. nie wszyscy mają wykupione AC i wtedy można stracić dużo pieniedzy, a trudno mówić o winie jeśli jedzie się prawidłowo, a zwierzę dosłownie wbiega pod koła.