Skocz do zawartości
Nerwica.com

bei

Użytkownik
  • Postów

    2 620
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

44 728 wyświetleń profilu

Osiągnięcia bei

  1. Liczyłeś, że schudniesz od podnoszenia ciężarów? Ja pewnie też, niedoczynność tarczycy z Hashimotonie mi nie pomaga, ale jak biegałam 4h tygodniowo przez rok to schudłam,a jak przestałam biegać to znowu przytyłam. Możesz jeszcze próbować się mierzyć. Jeśli budujesz mięśnie to niekoniecznie zobaczysz to na wadze ale może obwód się zmniejszyć. Powinna ci się też z czasem ćwiczeń poprawiać kondycja i wytrzymałość.
  2. No to wychodzi na to że jestem fleja. Wcześniej jeszcze w miarę ogarnialam sytuacje ale w tym mieszkaniu od początku nie czułam się dobrze i w sumie to już w latach trzebaby liczyć odkąd go nie ogarnęłam. W sumie czas działa na moją niekorzyć bo skoro już taki bałagan wytrzymałam to i nieco większy wytrzymam i tak problem się nawarstwia. Nie chcę tylko żeby ktoś to zobaczył. W ogóle temat sprzątania jest dla mnie stresujący i trudno mi wyobrazić sobie życie z osobą pedantyczną pod tym względem, bo ciągle bym się stresowała, że przeze mnie jest niewystarczająco czysto.
  3. bei

    Co teraz robisz?

    Leżę w łóżku. Jestem już po prysznicu więc mogłabym pójść spać ale mam ochotę posiedzieć trochę na necie, może dokończę słuchać podcast o miłości.
  4. Mam jeszcze dwa kubki które stoją nieumyte sprzed Bożego Narodzenia. Nie wiem może, ten mój problem ze zmywaniem ma jakieś podłoże psychiczne. Żelazka to pewnie nie miałam kilka lat w rękach. Po prostu chodzę w nie prasowanych ubraniach. Chyba nie najlepsza gospodyni domowa ze mnie.
  5. bei

    Osiemnaste urodziny

    Chyba obojętnie. W wieku 18 lat nie byłam na tyle dojrzała, żeby wziąć odpowiedzialność za swoje życie, więc ta dorosłość to była bardziej na papierze. Miałam imprezę dla rodziny.
  6. Szkoda gadać. U mnie pleśń w pozostawionych naczyniach to norma. Potem boje się tego dotykać więc mogę obserwować jej cykl rozwoju... .
  7. Ja nigdy nie miałam ekspresu do kawy (tylko w pracy używam). Nie miałam też zmywarki i to mnie bardziej boli.
  8. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Gdzieś od 8.00 do 11 przestawiała budzik żeby w końcu wstać ok. 16.00. Nie mogę z tymi sobotami.
  9. U mnie krew na husteczce to już chyba norma. Najgorzej było pod tym wzgledem na studiach. To był dla mnie taki chyba sposób rozładowania mega stresu i praktycznie codziennie miałam trudne do zatamowania krwotoki z nosa.
  10. To ja trochę dla takiej "wariatki" kupuje co jak się zaweźmie to pewnie wszystko pogryzie, ale trochę się boje, że połknie np. za duży kawałek (to taki lęk związany z tym, że za szczeniaka mogła połknąć co tylko jej przez gardło przeszło). Ja ogólnie tak mam, że jak coś dla kogoś wybieram to się zastanawiam jakby to było niewiadomo jak ważne jaki kolor itd. Jak widać mam tak nie tylko z ludźmi ale i ze zwierzętami.
  11. Fakt. Od dziecka obgryzam paznokcie (z krótkim przerwami) ale nie powiazałam tego z tematem. Jeszcze zauważyłam, że jak nie mam obgryzionych to pod nimi grzebie i teraz np. oczywiście mnie boli pod paznokciem bo sobie coś tym grzebaniem uszkodziłam. Do tego wiercenie w nosie, w uszach i klasyka ocd- mycie/dezynfekcja dłoni.
  12. Spędziłam sama nie wiem ile czasu na skompletowaniu paczki z gryzakami dla psa. Nie wiem dlaczego ja to tak przeżywam jakby od tego zależało moje życie, czy wybrać skórę z barana, sarny czy królika itp. itd.
  13. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Chyba standardowo ok. W poniedziałki po weekendzie zwykle mam siły i one się wyczerpują wraz z mijającym tygodniem. Pod względem obsesji trochę słabo, ale... trudno żebym czuła się tym zaskoczona, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Trochę zestresowana, dużo do zrobienia, a któtszy tydzień pracy.
  14. bei

    Co teraz robisz?

    Oglądam stream latwogang.
  15. Wydaje mi sie, że raczej nie reaguje impulsywnie. Jakies niekontrolowane wybuchy to miałam pewnie w okresie dojżewania, a tak to jestem stety/niestety mistrzem w tłumieniu emocji. Co do tego w co uciekam w trudnych chwilach to: -Internet -sen (opanowalam niemal do perfekcji, a raczej pozwoliłam by on opanował mnie, jak nie mam nic narzuconego w danym dniu z góry to potrafie przespac cały dzień) -chipsy(czasami oszukuje sie wybierajac niby zdrowszą np. wielozbożową wersje)
×