Ja jestem pod wrażeniem tego jak suczka u mojej mamy się cieszy z byle pierdoły. Lubię patrzeć na tą szczera radość, całą sobą.
Ostatnio natknęłam się na informacje, że niektóre zabawki dla psów mogą zawierać toksyczny klei i teraz nie wiem co robić. Jak zabawka jest oznaczona, że jest dla zwierząt to powinna być dla nich bezpieczna do gryzienia, bo niby jak ten pies ma się nią bawić inaczej przecież nie będzie sobie z łapy do łapy turlał tylko wiadomo, że weźmie do pyska. Nie wiem czy się tym przejmować, czy nie.