Skocz do zawartości
Nerwica.com

benzowiec

Użytkownik
  • Postów

    2 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez benzowiec

  1. Zaniepokojona , też radzę zmienić lekarza , Jakaś stara plugwa by mnie miała leczyć to bym zwariował. Lekarz sam nie powie masz tu coś na libido bo te leki zaburzają funkcje . Lekarz będzie wychwalał te leki , i dla niego jak nastąpi remisja w chorobie , a libido spanie do 0 to jest sukces , bo wyleczył część objawów . Wtedy dopiero powie "No zanik libido , może być skutkiem brania leków ale nie musi" i to nie musi należy podkreślić . Jak słucham tych pseudolekarzy co dostali papier za komuny to mi się rzygać chcę . I w ogóle cały ten przemysł . Ja już nie ufam żadnemu lekarzowi , postanowiełm leczyć się sam , nie będzie na mnie testował leków . Zmień lekarza na jakiegoś młodego,młodą z werwą do pracy , co ma chęć , a nie na stara purchawę co pierdzi w stołek i przytłacza te swoje na pamięć zapamiętane cytaty "Może ale nie musi" "Czekać na poprawę"
  2. zaniepokojona89, "Ciągle jest zmęczony,ospały, łapie "zawiechy", ma niskie ciśnienie" To są objawy brania sertaliny , miałem to samo , ledwo żyłem , niski puls i ciśnienie, spanie po 14 godzin . Moim zdaniem z tarczycą będzie wszystko Ok. to od sertaliny . Doktorce niech nie ufa. A czy ma nadczynność tarczycy to sprawdz sama , czy ma podkrążone oczy,czy tyję , czy ma suchą skórę :) I powiedz kiedy nastąpiły te objawy , czy te objawy nie zaczęły się wraz z braniem sertaliny , czy były już wcześniej. TSh,FT3,4 możesz zrobić ,dla spokoju .
  3. Ja żądam tego leku , do leczenia mojej depresji http://pl.wikipedia.org/wiki/Adderall amfetamina dobra na wszystko!
  4. Bo to jest dobre połączenie , tak samo dobre jak twoje Paro + Mirta :) A co do SSRI to wałek , te leki pomagają ale na krótki okres czasu , wyjść z deprechy,ogarnąć się w czasie kiedy lek działa. problem jest w tym że psychiatrzy mają mówić że te leki nie uzależniają . i tak mówią ze ssri są bezpieczne. i gośc łyka , 1 rok pomaga , 2,3 rok już jest normalnie , ale nie jest źle , następne lata , większa deprecha niż przed braniem . ale nie odstawi , bo jak odstawi to w ogólę jest w dupie , także łyka nie dlatego że pomagają , tyle że boi się odstawić, z lekami czuję się chujowo , ale bez leków jeszcze bardziej chujowo. Zmienia leki , kombinuję itd . Biznes się kręci . Tak leki pomagają i może to powiedzieć ktoś kto brał rok SSRi nie dłużej . Na dłuższą mete te leki robią spagetti z mózgu :). Szkodzą po prostu. Odstawisz jak ci się uda , jak masz szczęscie to układ dopaminergiczny się sam naprawi , a jak nie masz , to musisz się pogodzić z takim stanem. Albo łykasz coś na dopaminę. No i strzykawka do penisa po odstawieniu :) No i serotonina nie jest odpowiedzialna za depresje , to bzdura. -- 08 sty 2015, 22:48 -- Zajebisty kubek , pewnie gdzieś u psychiatry zauważyłeś , albo w psychiatryku :)
  5. Chyba sobie żartujesz albo jesteś z marsa. Nie nie żartuje , ona nie tyle że mnie zmula , ona powoduję u mnie straszne zmęczenie,skrajne , spię na sercie po 14 godzin i nie mogę wstać z łużka , każda czynność mnie męczy , Musiałem odstawić bo zasypiałem na stojąco . Każde leki działają na każdego inaczej , Paro niby największy zamulacz a mnie nie zamulał nic , puki działał , mnie serta wykończyła, pzechodzę na fluo bo mnie aktywizowało. -- 06 sty 2015, 23:53 -- A no i nie miałem na niej ani jednego dobrego dnia , ani na depreche ani na lęki .
  6. No sorry , ale dla mnie to największy zamulacz z możliwych , na paro było dobrze , na sercie zmulenie jak cholera , musiałem odstawić bo , nie mogłem się zwlecz z łóżka , osłabienie,zmęczenie,niski puls , Spanie spanie i spanie 8 tyg wyjęte z życiorysu . Brałem paro był dobry i żadnego zmulenia wbrew opini , brałem fluo aktywizował , serta spać. kurwa dobrze że już to odstawiam . -- 06 sty 2015, 16:05 -- przy wprowadzaniu ssri ( pierwsze 2 tygodnie) jestes przymulony ? Ciekawy skutek uboczny Ja bylem roztrzesiony No ja nie przez pierwsze 2 tyg ale całe 8 tyg wegetowałem.
  7. Tak jak Patryk piszę , na masę na zimę jak znalazł :) , lerivon lub mirtazepina . I doładowanie NA. Dla mnie to najlepsze leki do mixów z SSRI , dobrze się uzupełniają , kiedyś jak paro mi przestało działać , dodałem mirtazepiny, to po około 2 tyg , jak by mi się na nowo ładowała paroksetyna ,zajebiście się czułem , ale masa (nie mięśniowa) tłuszczowa i woda nie pozwoliła mi kontynuować leczenia. Cwiczę na siłcę , robie masę, ale mięśniową , a nie chcę żeby mi spowolniło metabolizmu , nabrać wody podskórnej itd . Więc to jest największy mankament tych leków, bo tak to do SSRI są zajebiste. A no i dawka 30 mg lerivonu, to raczej na niwelowanie uboków SSRI , tak 60 byś musiał.
  8. a esci ? ewentualnie pociąg ESCI nie bierz to szajs przereklamowany , ładna kasa tam została wpomowana :) , u każdego psychiatry ,karteczki z mozarinem, nawet zegary na poczekalniach z mozarinem :)podkładki pod myszkę z mozarinem , "Najbardziej selektywny" jak by to miał być plus , to jest minus , dlatego przechodzę na fluo , bo jest najmniej selektywna i pobudza , a sertę spale w piecu :)
  9. Odstawiam to gówno , przechodzę na inne SSRi na fluo chyba , po tej asentrze tylko sie spi i spi i jest się zmulonym , tętno 50 , boję sie ludzi , robi ze mnie ciotę ten lek :) a na depresje nie działa wogólę. Paro przynajmniej działało na mega pewność siebie , fluo działało elegancko na depresje ale na fobie nie , a to gówno na nic nie działa tylko szkodzi. -- 03 sty 2015, 23:33 -- A samymi aerobami dało by rade? Myślisz ,że jak się odstawi lek to metabolizm przyspieszy i wroci do dawniej formy?choć watpie pewno , dieta jest ważna , możesz nawet leżeć , jak będziesz dostarczał organizmowi mniej kalori niż spalasz w ciągu dnia , chudniesz. oblicz sobie zapotrzebowanie kaloryczne http://potreningu.pl/kalkulatory/bmr
  10. No ogłoszenia ale płacisz za sex wtedy co nie? Mi na spanie serta wpływa , ale w odwrotny sposób , usypia mnie i spie po 14 godzin
  11. 1986, no ale teraz bierzesz sertaline?? jaką dawkę i jak się czujesz na niej. No i z kim uprawiasz sex , jak jesteś sam ?:) Bo ja jestem też sam i nie uprawiam w ogole sexu :)
  12. 6 miesięcy , diety,ćwiczeń i wyrzeczeń , teraz sobie tego nie wyobrażam , bo śpie i nawet wyjście do sklepu sprawia mi trudność , byłem na paroksetynie , teraz na sertalinie i to lek nie dla mnie jednak. będe musiał przejść na inny. ale nie dam rady zejść z SSRI więc przejdę na fluo może odrazu. Zawsze skakałem z jednego SSRI na drugi.
  13. Niestety , a ja nie wiem co teraz mam zrobić , bo nie daje rady żyć , jestem mega śpiący,wszystko robię na siłę , nic nie sprawia mi przyjemności , nie odczuwam emocji podczas oglądania smutnego filmu , jak oglądam mecz Polaków to mam to w dupie czy wygraja ,jak strzelaja bramke, bez większych emocji , Kiedyś byłem wielkim fanem. Nie mam ochoty z nikim rozmawiać bo przecież potrzeba rozmowy to też dopamina. Czuję że mam poważne zaburzenia w sprawach dopaminy i noradrenaliny i myślę nad Bupropionem, ew.Reboksetyne na NRI. Nie wiem co mam robić. -- 02 sty 2015, 23:55 -- Tyle że boję się znowu to łykać , może bedzie dobrze chwilowo , ale co potem . "nie mam mózgu"
  14. Problem polega na tym że te leki pomagają , ale krótkoterminowo , nie można ich łykać latami bo naprawdę mózg nie da rady , nie powqróci do równowagi i jest tragedia . w okresie silnej depresji ale naprawde silnej (ktoś bliski ci umarł, nie dajesz rady) podać SSRI na 6 miesięcy! nie więcej , kontrolować pacjenta itd. -- 02 sty 2015, 23:35 -- No właśnie.... -- 02 sty 2015, 23:38 -- Ktoś kto bierze krótko będzie wychwalał leki że mu pomogły się ogarnąc , znaleźć przyjaciół , pracę itp . ale ktoś kto widzi to długoterminowo , nie rok,2,3 , ale co się dzieje potem. Potem nie ma wyjścia .
  15. lunatic, " po 1/16 tabletki mam skutki uboczne zwiększony lęk, oslabienie" I wszystko w temacie . To świadczy jaka to jest kosa i co to może zrobić z mózgiem po wielu latach. -- 02 sty 2015, 23:32 -- Ludzie za bardzo ufają tym lobbystom farmaceutycznym zwanych psychiatrami , którzy w tym roku wypisują Prozac "pigułkę szczęścia" potem jest szał na escitaloparm "Najbardziej selektywny" jak by to miałbyć plus:) i każdy wypisuje mozarin , przy czym zawsze mówią że te leki są bezpieczne i nie powodują szkód . i Taki wtedy powtarza co usłyszy od tego debila psychiatry ,że zawsze można odstawić i nic się nie stanie że mózg sam powróci do równowagi , bo przecież to psychiatra zna się na rzeczy co nie :) Jebani lobbyści. Polityka..
  16. No nie jest łatwo ale da się schudnąc ja dałem rade 25 kg , ale jest trudniej z lekami bo spowalniaja metabolizm , A do psychiatry też mam żal , bo rozwalił mi łeb , jaki psychiatra każe leczyć SSRI 6 lat ( i nadal łykam) Te leki nie są zbadane jakie szkody powodują w tak długim okresie . A ja czuję. 6 miesięcy do roku i odstawić . Ta kurwa psychiatra co się zwie , sama łyka pewnie psychotropy szmata . i udaję ważną , a nie ma pojęcia o tym "SSRI to dobro , Serotonina cię uleczy" ty kurwo plugawa zjebałaś mi mózg -- 02 sty 2015, 23:24 -- Działało jak alkohol (7 lat nie pije wiem co mowie) na początku brania SSRI , większa towarzyskość,dużo nowch przyjaciół,humor,wyjazdy . potem lek się unormował i czułeś się normalnie . Potem działanie słabnie . Powstaje większa depresja niż przed braniem leków . Koło się zamyka . Tracisz to co uzyskałeś na lekach (przyjaciół) Zostajesz Sam . W czarnej dupie . łykasz SSRI tylko dlatego . żeby nie czuć się jeszcze gorzej . a nie działa już na depresje . depresja jest ale w skali 100% na lekach a bez w skali 200%(niebezpieczenstwo zabicia sie) Tak przez SSRI straciłem wszystko i zostałem sam. Ale muszę je łykać bo jak odstawie , pewnie mózg tego nie wytrzyma to jest porównywalne do odstawienie jakiś silnych opiatów , alko . po tylu latach. No i dopamina zbita jak pies , spie spie spie . czuję sie na 70 lat.
  17. Petek, Bo na psychotropach czas inaczej płynie , wszystko leci szybciej , ja też nie wiedziałem że brałem paro 5 lat , po prostu łykałem i łykałem i chodziłem po recepty , nic nie myśląc , a teraz jest dupa i nie wiem co mam zrobić . Co do tycia ja byłem zawsze chudy , nigdy nie mogłem przytyć , teraz mój metabolizm spowolnił na tym gównie i zaczęłem stopniowo tyć , w tym roku w styczniu było 100 kg , zrzuciłem 25kg w ciągu 6 miesięcy , teraz ćwiczę na siłcę i jest trochę lepiej. -- 02 sty 2015, 23:12 -- ale utraciłem kolegów , przyjaciól , nie mam nikogo . dokładnie jak miałem po alko . -- 02 sty 2015, 23:15 -- Robią spustoszenie nie odwracalnie w mózgu , zaniżaja dopamine SSRI , na stałe , downregulują receptory serotoninowe itp . rozwalają biochemie mózgu a łykam to bo bez tego bym się zabił , a tak to jestem chociaż zombie , to znaczy , tylko jem i spie , i nie żyje ale żyję :) Nie wiem co lepsze . może zabicie się było by lepsze . bo i tak nie mam nic z tego życia -- 02 sty 2015, 23:17 -- A najlepsze jest to że ja wcale nie miałem takiej depresji żeby łykać leki , a teraz po tych lekach jestem bliski samobojstwa . tak działają te bezpieczne leki . "Serotonina odpowiedzialna jest za depresje to wie każdy,nie podważaj lekarza. łykaj SSRi one ci pomogą wyjść z depresji :) "One powodują depresje a nie pozwalają wyjść i uzależniają , bo jak odstawisz to takie bran zapsy dostaniesz że cie karetka zabierze bo się potniesz:)
  18. Dokladnie tak bardzo zjednałem sobie ludzi mega humor caly czas wesoły później w 2012 roku zaczalem brac seetaloft było tak jak na początku brania wtedy seronilu później w 2013 znow powrocilem do setaloftu ale tym razem mnie zamulal brak koncentracji a teraz tylko chlor i jestem w czarnej d...ie No ja brałem pierwsze TLDP,neurolept i różne śmieci, pramolan,tegretol,heminevrin,pernazinium , potem paroksetyne od 2009 , do 2014 (5lat)do niedawna - pierwsze 2 lata na paro genialne , ale teraz wiem że to nie byłem ja , tylko działanie leku. tera łykam tą asentre i śpie cały dzień . Wszystko co sztucznie ingerowane jest w chemie mózgu, nie może być zdrowe i bezpieczne . Ale spoko firmy farmaceutyczne są czyste :) Mają nawet nowotwór wpisane w ulotcę , i samobójstwo :) także jak ktoś się wychuśta na linie , albo zdechnie na nowotwór to są czyści . Tam jest taka kasa wpompowana że naprawdę. -- 02 sty 2015, 22:54 -- ja też chodziłem do szkoły na paro , zdobyłem nowych przyjaciół , dziewczyny , kolegów , że czasem nie ogarniałem , miałem tyle telefonów , spotkań , wyjazdów . tyle ludzi wokół mnie , A teraz jestem sam zupełnie , i spię cały dzień . bo mózg zryty nieodwracalnie lekami . -- 02 sty 2015, 22:56 -- Straciłem kontakt z ludźmi , mam doświadczenie z alkoholem bo nie piję już z 7 lat , i powiem wam że psychotropy w krótszym okresie czasu niż picie alkoholu w dłuższym , zrobiły większą krzywdę mojemu organizmowi , niż alkohol.
  19. ja 6 lat na lekach , pierwsze ssri paroksetyna , to samo co ty , mega szczęście ,gadatliwość , towarzyskość , potem już tylko coraz gorzej , teraz biorę żeby nie zwariować , a nie żeby lepiej się czuć . Meg85 odstaw nagle leki , nie mając dostępu do nich , i idz funkcjonować w społeczeństwie , zobaczymy czy nie będą musieli cie hospitalizować. -- 02 sty 2015, 22:42 -- Petek, jak się schodziło z SSRI po tylu latach ??
  20. dodam że ostatnio uprawiałem sex 5 lat temu . -- 02 sty 2015, 22:34 -- Meg1985, "ma różnego rodzaju dolegliwości psychofizyczne:" - zaburzenie erekcji , zaburzenia gospodarki hormonalnej , zawyżenie serotoniny kosztem dopaminy,zmęczenie,ospałość = samo zdrowie "I przede wszystkim osoba chora nie zdaje sobie sprawy, że jest chora" - tak ale to mówisz o shizofreni paranoidalnej na przykład, to wyższy kaliber "Osoba chora dokładnie zdaje sobie sprawę, że ma problem i próbuje z nim walczyć poprzez farmakoterapię czy psychoterapię." - No właśnie potwierdziłaś że jestes chora :) "Skutki brania leków są czasem bardzo przykre, ale też pamiętajcie o tym że odwracalne "- Niestety mylisz się , nie wiem czy słyszałaś o PSSD , lub o zaburzeniach równowagi dopaminy mózgu , mimo odstawienia SSRI po wielu latach.
  21. Normalnie , nie mam dziewczyny. nie chodzę na tirówki ani nie płacę za to. do tego nie mogę wyjść z depresji , i ciężko jest , nie wiem co mam robić i wogólę derealizacja , dlatego też nie mam dziewczyny , bo jak nie mogę sam na sobie polegac i sam się ogarnąć , to jak dziewczyna możę polegać na mnie . Dla mnie priorytet to łeb wyleczyć , dlatego nie przejmuję się zaburzeniami sex , a i tak mi się chce non stop. ale nic z tym nie robię .
  22. Mi się zawszę chcę , czy to po paro 60 mg ,czy po sertalinie. i nie wiem jak jest bez tego . Tak nie mam z kim . Leki mi głowę pocharatały , trochę kpię , i 50% prawdy. Więc zastanów się czy chcesz mieć pocharatany łeb i nie mieć libido . Czy chcesz mieć zdrowy łeb i mieć libido . jak to 2 to odstaw sertaline. Nie chcę mi się wogólę na ten temat z tobą dyskutować . Co się spodziewałeś że to są cukierki ??? Obniży ci libido i nic na to nie poradziśz, albo dostaniesz PSSD i będziesz sobie wstrzykiwał w penisa sildenafil . Podlecz sobie łeb i miej mniejsze libido , albo nie podlecz sobie i ruchaj do woli, nawet psy spierdalające na drzewo. Jesteś na stronie dla zaburzonych więc , mówiąc mi że mam pocharatany łeb , myliłeś się , ja mam rozje*ny łeb , i ty też,bo inaczej by cię tu nie było , i byś nie narzekał na interes na dole . Witaj w świecie psychotropów.
×