Skocz do zawartości
Nerwica.com

creepingmaar

Użytkownik
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia creepingmaar

  1. 9/10 [videoyoutube=aVyBIzxRrvA][/videoyoutube]
  2. czytając temat skojarzył mi się Człowiek Słoń i nawet wikipedia znalazła rozwiązanie "Doktor Treves wypowiadał się, że Merrick zawsze chciał znaleźć się w szpitalu dla niewidomych, gdzie miałby szansę odnaleźć kobietę, która chciałaby związać się z nim, nie zwracając uwagi na jego wygląd."
  3. Narzekam na studia z tego względu, że są oderwane od rzeczywistości. A dokładniej od czasu, o kilka dekad. Nie chodzi nawet o to, że grafika komputerowa w wydaniu akademickim to krzywe Beziera i kąty Eulera. Takie rzeczy są zapewne przydatne, ale dla ludzi, którzy już przed studiami pracują w wielkich firmach przy zaawansowanych projektach, a studia informatyczne to dla nich uzupełnienie. Mam na myśli "zwykłych" ludzi, którzy chcieliby się nauczyć programować, a przez cztery semestry zajmują się listami dwukierunkowymi, które od lat są w STLach/czymś tam. Mam na myśli ludzi, którzy chcieliby zająć się sprzętem, a na uczelni spotykają się z układami wyjętymi z ZX Spectrum. Mam na myśli ludzi, którzy chcieliby pójść w sieci, a na uczelni zajmują się wysyłaniem SMSów za pomocą modemów. Czyli podsumowując - wszystko tak czy siak na własną rękę.
  4. [videoyoutube=KqF8_UcUQdQ][/videoyoutube]
  5. Podział na ścisłowców/humanistów uważam za absolutnie zbędny, szczególnie pod względem "przydatności" do zawodu, gdyż i tak wyłącznie garstka osób uczy się czegokolwiek przydatnego do przyszłej pracy. Studiuję informatykę na Polibudzie i łapię się za głowę "po co? za co? dlaczego?" są mi wykładane takie idiotyzmy. Jedyne sensowne wytłumaczenie jakie przychodzi mi na myśl to to, że te studia przygotowują do pracy, jako wykładowca/ćwiczeniowiec akademicki, a nie informatyk. Przydałyby się "zawodówki" informatyczne, gdzie człowiek tworzyłby strony internetowe/aplikacje itp. Fakt, "jak ktoś chce, to na własną rękę się pouczy", ale ja nie chcę. Inaczej, kiedyś (do liceum) chciałem - tworzenie stron. Ale (niestety) przykładałem się również do nauki szkolnej/akademickiej, która tak mi obrzydziła informatykę, że obecnie interesuję się absolutnie wszystkim, tylko nie nią.
  6. 7/10 [videoyoutube=uoUCyrg5Syo][/videoyoutube]
  7. creepingmaar

    Kącik gracza

    nie powiem, że znam branżę od podszewki, ale kojarząc ze studiów ludzi pracujących w Farm 51 czy czymś takim mogę stwierdzić, że u nas gry są nastawione na technologie, a nie klimat. nie zaprzeczę - spora część może służyć za benchmarki.
  8. creepingmaar

    Kącik gracza

    pierwszy KotOR jak najbardziej, poza tym VTM: Bloodlines. dobra, z nowszymi tytułami jestem trochę na bakier.
  9. creepingmaar

    Kącik gracza

    na steamie: 143 pozycje z czego włączonych kiedykolwiek: 47 tak bywa, gdy się kupuje "pakiety". ale przynajmniej pieniądze z HIB idą na szczytny cel. z cRPRów numero uno dla mnie to Torment.
  10. creepingmaar

    Co teraz robisz?

    od jakichś 12 godzin referat z programowania równoległego, czego efektem są na razie 4 strony
  11. creepingmaar

    Kącik gracza

    Zabijcie mnie, ale jestem fanem pierwszego Baldura. Ostatnio jednak przerzuciłem się na steamowe/humblebundlowe produkcje i przy takim Bit Trip Runnerze czy VVVVVV często "traciłem" więcej czasu niż przy wysokobudżetówkach. Poza tym wszelkie cRPGi/hack'n'slashe/(a nawet)MOBY, czyli generalnie wszystko, gdzie sterujesz jedną postacią z widoku izometrycznego. Na "usprawiedliwienie" co do tych ostatnich dodam, że swego czasu pomogły mi się uporać z jednym z objawów nerwicy. Chociaż w sumie tylko dwa tytuły zostaną w mojej pamięci jako te, przy których spędziłem setki godzin: Championship Manager 01/02 oraz Hearts of Iron 1,2/Darkest Hour. Taa, można z tego wysnuć wnioski.
  12. creepingmaar

    X czy Y?

    głowa rysunek ołówkiem czy kredkami?
  13. creepingmaar

    Sportowe emocje

    uwielbiam takie dni jak dziś: cały dzień fantastyczne mecze reprezentacyjne. i maratonik: Rosja - Izrael Polska U-21 - Szwecja U-21 Rumunia - Turcja Polska - San Marino Boliwia - Ekwador ech... chyba jednak nie będzie aż tak ekscytująco...
  14. to, że kot sam z siebie znalazł dla mnie trochę czasu.
  15. [videoyoutube=vEN3mQ0ql30][/videoyoutube] trzeba się rozruszać na "koniec" dnia.
×