niby wolna ale do fajek ciągnie...gumy nicorette 4mg wcinam, tylko, że dziele na połówki.
a papierosy to ja i tak samotnie lubiłem palić, to był mój rytuał, patrzyłem w niebo, myślałem, zaciągałem się dymem ahh
wczoraj wywaliłem ponad pół paczki malbaków do śmieci i przestawiłem się na gumy, pomagają.