EmInQu
Użytkownik-
Postów
1 760 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez EmInQu
-
Wiesz, gdzie zarząd sobie tę petycję wsadzi? W tego typu placówkach jest jak w wielkiej rodzinie. Rączka, rączkę myje. Kiedyś pamiętam jak ktoś składał zażalenie na pracownika UP(podobno nie był to pierwszy donos na tego człowieka). I co? Po czasie okazało się, że awansował. Instytucje państwowe/wojewódzkie są nie do ruszenia bez faktycznie poważnych/udokumentowanych powodów. Rządzą się własnymi prawami. Wiesz ile zażaleń wychodzi w miesięcznym raporcie każdej z nich(jednemu nie pasuje długa kolejka, drugiemu jakość usług, trzeciemu ilość papierów do wypełnienia, a kolejnemu to, że jakiś pracownik nie był dla niego tak miły jakby on sobie tego życzył)? Myślisz, że ich to rusza? Gdyby mieli z osobna rozpatrywać każdą uwagę, to musieliby co chwilę kogoś zwalniać.
-
FOTOGRAFIA ANALOGOWA/TRADYCYJNA
EmInQu odpowiedział(a) na EmInQu temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Widzę, , że kociaki mają taką chęć do działania, jak ja dzisiaj Trzecia fota mnie urzekła -
Gdybyś potrzebował pomocy, to jestem do dyspozycji
-
Urządzam sobie poranny maraton po zabawach forumowych, bo za chwilę znowu czeka mnie Bonanza administracyjna i projekty. No ale niebawem Święta i trochę spokoju.
-
A próbujesz czasami( mówiąc trywialnie) go olać/skoncentrować się na czymś przeciwnym? Mam ochotę na podziwianie wschodzącego słońca ze szczytu jakiejś wysokiej góry.
-
Zdaję sobie z tego sprawę, bo nie zgadzam się z Tobą. Moje zdanie jednak pozostaje w tej kwestii niezmienne od lat, bez względu na to ile obraźliwych epitetów wystosujesz w moją stronę
-
Takiego z moich marzeń to nie. Jedynie wielu dobrych znajomych. Czy masz cierpliwość do układania puzzli pow 1000 el?
-
Pozostaję przy swoim Wyuczone uczucie to dla mnie twór sztuczny = całkowicie niestabilny i podatny na zewnętrzne wpływy. Labradorek kręci mnie spontan. Ponawiam moje ostatnie pytanie.
-
1. Tak 2. Tak, choć teraz bardziej chyba brzydzę. 3. Tak, ale tylko, gdy te myśli dotyczyłyby mojej osoby, lub osób mi bliskich. Reszta mnie nie interesuje. 1. Jakie są Twoje 3 największe słabości? 2. Uważasz, że ludzie Cię szanują? 3. Dążysz do tego, czego pragniesz?
-
do stacjonarnego ... z kablem Muzyka, czy sport?
-
Z całym szacunkiem, ale miłość się czuje, a nie jej uczy. To nie algebra. Nawet dziecko 3-letnie potrafi obdarzyć matkę silnym uczuciem. Czy wg. Ciebie człowiek powinien odkładać pieniądze pomimo, iż nie wie, czy dożyje jutra?
-
wiele Czy masz w mieszkaniu dużo kurzu?
-
IMO wydaje mi się, że co niektórzy zbyt serio traktują "życie" w wirtualu. Warto czasami bardziej koncentrować się na treści postu i jego przesłaniu, a nie na tym, kto go napisał. W końcu fora dyskusyjne tworzone są po to, aby rozmawiać/wymieniać się poglądami, a nie tworzyć teorie spiskowe, kółka wzajemnej adoracji, kierować się w ocenie obrazkiem w avie, czy nickiem. To nie urząd. Powiem szczerze, że niesamowicie śmieszą mnie sytuacje, gdy np. ktoś pozytywnie pisze do danej osoby myśląc, że jest kimś innym(zmiana nicka) , bo po prostu spodobał się post tej osoby, a potem nagle zmienia front(gdy poznaje kim ta osoba wcześniej była) tylko dlatego, że kiedyś miała z nią spięcie na forum. Moim skromnym zdaniem jeśli ktoś ocenia rozmówcę po nicku -> nie jest wart tego, by z nim dyskutować w jakimkolwiek temacie. Powinien założyć sobie konto na Sympatii, by operować takimi kategoriami oceny. Zamiast na tego typu specyficznym forum integrować całą forumową społeczność ze sobą(z wadami i zaletami) , to uczymy ich szufladkować, pomimo, iż tak naprawdę nie ma tu żadnego personalnego cudu znad Wisły. Każdy jest zły i jednocześnie dobry. Każdy jest mądry i jednocześnie głupi.
-
FOTOGRAFIA CYFROWA - LUSTRZANKI
EmInQu odpowiedział(a) na EmInQu temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Jako ciekawostka. Wg. mnie niesamowicie magiczne. Co jak co, ale Ruskie mają to " coś" http://www.boredpanda.com/surreal-animal-portraits-katerina-plotnikova/ -
FOTOGRAFIA ANALOGOWA/TRADYCYJNA
EmInQu odpowiedział(a) na EmInQu temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Może masz coś wywołane do pokazania? -
1239
-
Witaj. Globus hystericus. Domniemam, iż nie bezpośrednio przez lek, ale przez lęk związany z pierwszymi skutkami po zażyciu. Taki łańcuszek reakcji. IMO nie przyjmowałabym leku bez uprzedniej konsultacji z min dwoma niezależnymi lekarzami. Dziwne , że wszystko takie klarowne dla tego psychiatry było już po pierwszej wizycie. Nawet zwykły internista wielokrotnie odsyła na różne dodatkowe badania, a co dopiero kwestie dotycząc psychiki. Ten świat schodzi na psy. Robią z ludzi warzywa byle tylko wspierać koncerny farmaceutyczne. Nie wiem dlaczego takie problemy mają z legalizacją narkotyków. To w końcu ten sam mechanizm.
-
Nie sądzę żeby wartością nadrzędną było siedzenie przy kadzidełku i oddawanie się refleksjom nad sensem wojny, istnienia rządu JK, DT, jakością ogólnego bytu, kariery zawodowej, gdy przykładowo przedstawiciele sił zbrojnych FR zaczną rozstrzeliwać Twoich rodaków na ulicach, a Tu 95 bombardować okoliczne domostwa. Z całym szacunkiem, ale co Ci to wtedy da , że nie pałasz sympatią do moherów? Komu zrobisz na złość, że nie będziesz bronił swojej ojczyzny i staniesz się zaczipowanym Putinowskim sabakiem na stałym etacie sługi?
-
Zbieram swoje zwłoki do myjni i na basen.
-
[videoyoutube=6Ejga4kJUts][/videoyoutube]
-
Deszcz i wielkie kałuże.
-
Bo większość młodych ludzi ma teraz www i pada w głowie, a nie prawdziwą odwagę.