-
Postów
155 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lopez69
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
Mam taką teorię, że PSSD może być wynikiem tego że antydepresanty maja jakiś wpływ na modulację układu odpornościowego i albo on nas autoimmunologicznie atakuje, albo jest ślepy na jakieś wirusy które normalnie by blokował i warto sprawdzić czy są jakieś powiązania z tym tropem. Autoimmunologiczne zapalenia mózgu Badanie autoprzeciwciał przeciwneuronalnych jest stosowane w diagnostyce i różnicowaniu autoimmunizacyjnego zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego oraz neuronalnych zespołów paranowotworowych. W przypadkach autoimmunologicznego zapalenia mózgu i rdzenia kręgowego w krwi i płynie mózgowo-rdzeniowym stwierdzana jest obecność autoprzeciwciał przeciwneuronalnych skierowanych przeciwko antygenom komórek nerwowych, którymi są: kanały jonowe, receptory i białka synaptyczne (m.in. receptory pobudzające NMDA i AMPA oraz hamujące GABAb, GABAa, receptory glicynowe i dopaminergiczne) oraz białka kompleksu kanału potasowego VGKC, z wyróżnieniem składników: białek LGI1 i CASPR2. Przeciwciała przeciwko kwasowi N-metylo-D-asparaginowemu, NMDA (ang. N-Methyl-D-Aspartate) są swoiste w stosunku do zewnątrzkomórkowego epitopu podjednostki NR1 receptora glutaminianu. Pojawiają się w surowicy chorego lub w płynie mózgowo-rdzeniowym. Reakcja autoimmunizacyjna skierowana przeciw receptorowi glutaminianu wywołuje objawy zapalenie mózgu typu NMDA (zapalenia mózgu związanego z obecnością przeciwciał anty-NMDA(R). Schorzenie towarzyszy nowotworom, choć znaczna ilość przypadków stwierdzana jest mimo braku wykrywalnego nowotworu. Zapaleniu układu limbicznego mózgu (odpowiedzialnego za pamięć, uczenie się, emocje) towarzyszą przeciwciała przeciwko receptorom glutaminianu (typ NMDA oraz AMPA), przeciwko kompleksowi VGKC i receptorom GABAB. W przypadku obecności przeciwciał przeciw kanałom potasowym bramkowanym napięciem, anty-VGKC (ang. anti-voltage-gated potassium channel), charakter i objawy zapalenia zależą od specyficzności przeciwciał, choć mogą się pokrywać. U chorych na zespół Morvana, z dodatnim wynikiem dla przeciwciał anty-LGI-1, dominuje upośledzenie funkcji poznawczych i napady padaczkowe. U chorych z dodatnim wynikiem anty-CASPR2 dominuje nadreaktywność ruchowa. Autoimmunizacyjne zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego jest odróżniane od neuronalnych zespołów paranowotworowych.
-
to są moje objawy
-
nie pokładałbym w antybiotykach takiej nadziej, przecież miliony osób na świecie ma pssd (skoro 350 mln ma depresję), przecież te osoby chorują także, na pewno idą do pana dr i na pewno pan dr przepisałby im jakiś antybiotyk tak po prostu jest no i co nikt by nic nie zauważył? przecież na pewno te osoby co mają pssd musiały brać chociaż kilka antybiotyków bo chyba nie są pod specjalnym parasolem ochronnym. Ja bym antybiotyki olał ale rób jak chcesz jak to masz w zwyczaju radzić innym. Lek na grzybicę może być bardziej trafną opcją dlatego że nie wiele osób leczy się takimi lekami, po drugie to że ten lek jest na grzybicę i że leczy pssd (przyjmijmy ze tak), to wcale nie musi znaczyć że masz grzybicę! Lek może mieć inny mechanizm działania na OUN dotąd nie poznany. Na pssd forum był poruszany wątek że pssd może mieć podłoże autoimmunologiczne i powiem szczerze że ta teoria też do mnie przemawia, a niektóre leki na grzybicę właśnie powodują odbudowę mieliny która jest atakowana przez przeciwciała, sam mam dodatni wynik ANA juz nie pamiętam których bo robiłem 3, ale świadczy to o stanie zapalnym nieznanego pochodzenia, mam czerwone plamki koło nosa podobne do tych przy toczniu oraz coś zjada mi kolagen w stawach bo skrzypią jak u dziadka.
-
brałem 2 prze miesiąc każdy, nie pomógł nawet deka a zostają ci skutki uboczne w postaci problemów żołądkowych że tak to ujmę kulturalnie
-
dorzucę i ja swój kamyczek, żeby was odciążyć trochę od brania antybiotyków to ja już brałem dwa kozackie antybiotyki i nie przeszło mi PSSD, zatem może warto uderzyć w te środki przeciwgrzybiczne, ja bym olał antybiotyki ale jak uważacie. Klabax Jest to antybiotyk z grupy makrolidów, zaliczany do nowej generacji tych antybiotyków Preparat jest wskazany w leczeniu następujących zakażeń, wywołanych przez drobnoustroje wrażliwe na klarytromycynę: · zakażanie dolnych dróg oddechowych: ostre i przewlekłe zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc · zakażenia górnych dróg oddechowych: zapalenie zatok, gardła · zakażenia skóry i tkanki podskórnej o nasileniu lekkim do umiarkowanego · eradykacja Helicobacter pylori u pacjentów z owrzodzeniem dwunastnicy (w skojarzeniu z innymi lekami). oraz Levoxa Substancją czynną preparatu jest lewofloksacyna. Jest to syntetyczny chemioterapeutyk, substancja o szerokim spektrum działania przeciwbakteryjnego.
-
nawet jeśli dane pokazywałyby że progesteron spadł albo testosteron wzrósł a nie przekłada się to na efekty to co są warte takie dane
-
stosowałem piołun i wrotycz w odstępach czau po miesiąc jedno i drugie, nie zauważyłem nic, stosowałem też odwrotnie czyli małe dawki progesteronu i też nic a wyniki mam zbliżone do kolegi jużtubyłem, ja bym sobie dał spokój z hormonami.
-
no lęki jak dla mnie najlepszy był afobazol, na depresje kiedyś chwaliłem sobie kombo dziurawiec intrakt + sunifiram
-
chodziło mi o to ze mało który lekarz idzie na współprace z pacjentem, większość myśli że to oni są od decydowania co ma brać pacjent
-
tylko testować te środki ,problem jest z dostępnoscią
-
no to największy kastrat i wyszedł z tego, wiec jest nadzieja
-
nie no, chodziło mi o louisyfera i mixboxa czy jakoś tak się nazywali. co brali że dostali pssd
-
Pisałeś że dwóch kolesi się wyleczyło z PSSD, pytanie jest co u nich spowodowało PSSD? Mam te same objawy co TY, dodatkowo zrobiłem badanie QEEG które wykazało nadmierną ilość fal theta przy niedoborze fal beta, innymi słowy jakby mózg spał chociaż Ty nie spisz.
-
tictac , to nie jest tak ze brałes paro i Ci przeszło to i innym jakoś cudownie przejdzie, sam brałem rózne świństwa w tym paro ( po paro tez mi przeszło to myslałem że inne środki też tylko chwilowo kastrują i brałem dalej) i mi nie przeszło a minęło 10 lat tak już bedę obchodził tę nieszczęsną rocznicę, jedne środki kastruja na miesiąc inne na trzy a inne na stałe.
-
co zamierzasz teraz brać?
-
Nuplazid (ale pimwaseryna ma jeden poważny skutek uboczny na 2555 ludzi testujących zmarło 166 osób, co prawda były to osoby powyżej 60lat ale jednak). dobrze tez dodać coś na dopaminę np pramipexol, kabergolina, myślę że kombinacja co najmniej trzech środków 5HT1A. 5HT2A i D ,można coś zdziałać, tak jakbyś uruchamiał 3 zapalniki na raz, bo jak uruchomisz 1 to reakcja nie zajdzie Jest jeszcze jedne ciekawy można powiedzieć coś daleko poza SSRI, może mieć duży potencjał w leczeniu PSSD ale raczej nie osiągalny na chwile obecną kwestia roku lub dwa wg producenta, chyba ze prywatnie jakaś firma już go syntetyzuje. Travivo Gepirone bo o nim mowa jest presynaptycznym agonistą i postsynaptycznym częściowym agonistą, czyli agonizuje go lub antagonizuje w zależności od stanu receptora, nie podnosi poziomu serotoniny. .
-
Jestem podobnego zdania co Ty też uwazam że trzeba sprawdzić wszystko, troche martwi mnie ze pt141 nie zadziałał poprawnie, powinien zwiększyć pożądanie a nie samą erekcję , możesz napisać skąd kupowałeś (jakiś skrót) (@#@!europ*eptydy@#$) może słaby sort i warto spróbować skądinąd. Ciekawym środkiem o którym już wspominałem jest Pimawanseryna. Drogie cholerstwo nikt tego nie testował na pssd, zamówić można.
-
myślę ze rozwiązaniem problemu przynajmniej doraźnie aplikując co jakiś czas żeby się poczuć jak młody bóg jest PT-141,
-
nie sadze zeby to była naerwica, juz predzej jestem za teorią że albo to jest pssd od escitalopramu, albo jakaś choroba odkleszczowa niekoniecznie borelioza, czy coś biorę całą masę środków teraz pyłek cytyniec dziurawiec i nic jak na razie, drgnęło jedynie cos po cynku.
-
ja próbowałem i żadne zjadłem 10gr
-
niestety leki te wygaszają emocje np nie mam takiej przyjemności z słuchania muzyki jak kiedyś, kiedyś jarałem się tym a teraz po prostu coś tam sobie leci............, niektórzy podawali że duże dawki ok 15g MSM dobrze działają na pssd, ale MSM jest pochodną DMSO, gdzie ponoć MSM ma ok 15% "siły" DMSO, jest forum o tym ludzie to biorą ale nikt chyba nie brał tego na pssd
-
setki ludzi w wątku o pssd a reptem dwóch - trzech się udziela, żenada........ ja działam protokół mam taki że biorę fasoracetam/sunifiram/cytryniec chiński/ dziurawiec/gotu kola. co wyjdzie zobaczymy
-
przecież 11 OXO to całkiem inna bajka, to jak porównanie traktora i samolotu , niby jedno i drugie ma kółka.
-
stosowałem msm w dawce 1 g dziennie w suplemencie osteo musclecore przez miesiąc, szczerze? guzik żeby nie napisać gorzej to dawało na PSSD
-
Nevergiveup pomyśl na tym 11-OXO http://www.bestbody.com.pl/brawn-11andro-11oxo-p-1034.html a to dla innych co myślicie o : https://pl.wikipedia.org/wiki/Pimawanseryna chociaż ja już coraz mniej wierzę w to że serotonina czy dopamina ma istotny wpływ na PSSD.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7