Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusesita Dolores

Mistrz zimowej fotografii
  • Postów

    11 001
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lusesita Dolores

  1. Znalazłam pewną stronę gdzie można wpisać prośbę o modlitwę do sióstr zakonnych. http://www.zakony.diecezja.tarnow.pl/index_01.php?o=1 Ja rozmawiam z Bogiem prawie codziennie, do Maryji nie moge sie modlić bo mam bluźniercze myśli Czuje że jestem do czegoś wybrana ale nie rozumiem czemu od pewnego czasu Bóg sie ode mnie odsunął i zsyła na mnie cierpienia
  2. anna.anakaia, rozmawiam telepatycznie z pewną dziewczyną, ona zmarła miała wypadek i rozmawia czasem ze mną jako dusza, że jest w czyśćcu
  3. To po co się żyje? ja odczuwam tylko pustke , nie mam żadnych celów, zainteresowań
  4. Co sprawia ze zycie ma sens? Bo moje zycie nie ma sensu
  5. Pytanie mam. Gdzie idzie dusza po samobojstwie?
  6. niunia83, i jaki podali powód odmowy? kiedy masz teraz kwalifikacje?
  7. oddzial dzienny szpitala Babinskiego w Krakowie na 3 miesiace, troche sie boje , mam depresje nie bardzo mam ochote mowic i zajmowac sie psychorysunkiem
  8. monk nie jestem przekonana do tego oddzialu. Nie wiem czy nie uciekne po tygodniu
  9. ja ide do psychiatry, ide wziac skierowanie na oddzial dzienny
  10. przez ten jebany stan psychotyczny mnie nie przyjeli na oddzial i teraz nie moge sobie poradzic z odrzuceniem
  11. Mi rozmowa z psychologiem nie pomaga w niczym. Jedynie w tym ze moge sie wygadać.Bo takie wnioski do których doszła autorka to nic odkrywczego.
  12. zima, pisza sobie takie smski, chodza na wesela, imprezy i chłopcy sobie robia nadzieje na coś wiecej
  13. ( Dean )^2, a co chcesz jej teraz napisać? jakiego smsa? ja uważam że ona lubi flirtować z kilkoma na raz
  14. Ja bardzo lubie swieta. Ta atmosfere, zapachy, ojciec wtedy nie pije, razem przy stole, prezenty, lubie
  15. Ja wyzywam Boga i Maryje w myslach. Mam przez to poczucie winy. Musze isc do spowiedzi. Ale gorsze mam inne natrectwa wiec o tych wyzwiskach staram sie nie rozmyslac za bardzo.
×