Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusesita Dolores

Mistrz zimowej fotografii
  • Postów

    10 827
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lusesita Dolores

  1. Taaaa.... Mój lekarz psychiatra ustalił plan redukcji. Co drugi dzień brać połówkę afobamu aż w końcu zejść do połówki codziennie. Ech...
  2. To nie był kaprys. Po prostu dobrze się czułam a pisałam już o tym tu na forum, czemu to niby ja mam brać leki skoro to osoby które za mną chodzą powinny się leczyć. Ale słysze coś czego nie powinnam słyszeć i siostra wczoraj na Wigilii zauważyła że dyskutuje z nimi i chce iść do mojej lekarki. Ona chyba chce mnie ubezwłasnowolnić
  3. Bo wracam do leków i nie wiem czy zwiększać i do ilu. Jestem uzależniona od afobamu i potrzebuje żeby zastąpić afobam chociaż częściowo pregabaliną
  4. Trochę poczytałam ten temat i wiele osób pisze że ciężko potem zejść z wysokiej dawki na niższą. Brałam kilka lat 75 mg ale nie działa na mnie taka dawka przeciwlękowo. Lekarka powiedziała że mogę brać 150 mg ale wspomniała że ma pacjentów którzy biorą nawet 300mg. Sama nie wiem czy zwiększać czy nie
  5. Jestem pijana A siostra chce iść ze mną do mojego lekarza psychiatry
  6. Polecam wszystkie książki o Auschwitz. Przeczytałam: Auschwitz. Szachy ze śmiercią Kołysanka z Auschwitz Podróż Cilki Sonata z Auschwitz Położna z Auschwitz Ucieczka z Auschwitz Tatuażysta z Auschwitz
  7. Siostra mi kupiła książke "Dzień,w którym umilkły głosy. Moja walka ze schizofrenia" Niestety autor książki przeżywał gehennę bo w latach 70-80 tych nie było takich leków jak teraz. Zastanawia mnie jedno. Podawali mu haldol czyli haloperidol który mi lekarka chce wcisnąć a wcale dobrze nie pisze o tym leku. Głosy identiko jak u mnie
  8. Nie mam na to siły po pracy. Jedyne o czym marzę to łóżko
  9. Znowu rzeczywistość się psuje
  10. Wytrzymałam w pracy do 18. Jutro do 14. Z głosami we łbie
  11. Dłuuugo. Kilka dobrych lat. Około 8-9 lat Nie zamula
  12. Taaaa... A strony kto przyjmie
  13. Ja też odstawiłam leki i sądziłam że dam radę ale z tyłu głowy mi gadają i już nie dam rady dłużej tego słuchać mimo że w pierwszych dniach było i radziłam sobie śpiewajaco. Mur.......
×