Dusiołki to taki twór, który na mnie siedzi i nie pozwala oddychać.
Tak. Powiedzmy.
Mam w sobie specjalnie dużo lęku.
Więcej jest w moim otoczeniu może chaosu a może takiego lekkiego bałaganu i to nie jest miłe
No czeeeść! Wróciłeś:-)
Dobrze,że wrócileś
Nie wiem czy zrobiła to po złości czy się pomyliła.Ale mówiłam jej kilka razy że nie chce 1mg tylko 0,5mg
To przepisała 0,25mg
Kiedyś było bardzo źle. Odkażałam, prałam, czyściłam, myłam.....i macie rację tak się nie da żyć.
Pomógł mi Solian.
Oddzielam te dwa światy( zew. i wew.) i jest dobrze. Nawet mi się ostatnio udało ograniczyć mycie rąk.
No to ostro.
A nie możesz sobie tak jak ja podzielić te bakterie na zewnętrzne np w pracy które nie oddziaływają na Ciebie bo jesteś już cała w tym i wewnętrzne np w domu gdzie jesteś czysta