Skocz do zawartości
Nerwica.com

1234qwerty

Użytkownik
  • Postów

    2 104
  • Dołączył

Treść opublikowana przez 1234qwerty

  1. Tomcio Nerwica, nom. Kiedyś mięli w piśmie dział "Kaszanka Zone" specjalnie do tego :)
  2. Saraid, ja też nie wiedziałem, że jest jakiś mecz
  3. Reiben, maszyna do świń dostała 2/6 na stronie cdaction. Od jakiegoś czasu mają sześciostopniową skalę ocen, ale w piśmie dalej od 1-10 -- 10 wrz 2013, 21:56 -- Mushroom, A Machine For Pigs też się nazywa Amnesia Pierwsza część miała podtytuł Dark Descent
  4. luk_dig, widziałem kiedyś tą dyskusję. Ciekawa, tylko że ten ksiądz akurat zgadzał się ze wszystkimi faktami, których refren nie rozumie, więc to zupełnie inna rozmowa. W sumie, to nie mam pojęcia dlaczego, ten ksiądz w ogóle wierzy w Boga. -- 10 wrz 2013, 01:07 -- refren, A teraz pomyśl, że ten gen może odpowiedzialny za jakąś przydatną mutację. Organizmy cały czas mutują, z tym że większość tych mutacji jest bezużyteczna, a czasem nawet szkodliwa. Idę luli. Pa
  5. refren, Poczytaj trochę o doborze naturalnym. Ja już idę spać. Dobranoc.
  6. Wątek mi uleciał przez rozmowy egzystencjalne, ale jutro wracam
  7. refren, Oczywiście dzięki doborowi naturalnemu, choć wiem że czary brzmią dla niektórych bardziej interesująco
  8. refren, Myślę, że życie. Jakby teorie naukowe nie sprawdzały się w praktyce, to byśmy nie pisali na forum, tylko wysyłali sobie gołębie pocztowe. A jak chcesz znaleźć kogoś, kto je rozumie, to zapytaj jakiegoś mądrego profesora. -- 10 wrz 2013, 00:51 -- NieznanySprawca, widziałem już, ale dobre Z tym, że ostatni etap z tam pokazanych zaczął się już po wynalezieniu pieniądza
  9. Hmm :) Miałem na myśli zwierzęta w sensie potocznym, a nie jednokomórkowce. Ewolucja wyjaśnia skąd się wzięły w tym sensie, że wyewoluowały ze swoich przodków. Można powiedzieć, że dotyczy ona każdego organizmu żywego poza tym pierwszym. -- 10 wrz 2013, 00:42 -- NieznanySprawca, nie wyświetla się
  10. refren, komórka prawdopodobnie powstała własnie owej "zupie" ze wszelkimi potrzebnymi składnikami. I nie musiała być to taka komórka jak w obecnej formie, tylko może nawet jeszcze prymitywniejsza. Problemem jest niewiarygodnie małe prawdopodobieństwo zaistnienia takiego zjawiska, to że jest bliskie zeru jest mało powiedziane. W obserwowanym wszechświecie jest jakieś 350 milardów galaktyk. "Typowa galaktyka zawiera od 10^7do 10^12 gwiazd orbitujących wokół wspólnego środka masy." Pomyśl sobie ile milardów planet jest w całym wszechświecie. Już obecnie astronomowie znaleźli całą masę planet o warunkach podobnych do ziemskich, czyli planet, na których potencjalnie mogłoby zaistnieć życie. Takich planet w skali całego wszechświata musi być od groma więcej niż miliardy. Teraz sobie wyobraź, że chcesz zagrać w totka. Twoja szansa na trafienie szóstki jest równa zeru. Mogę się założyć, że nie wygrasz. Ale gdybym miał się zastanowić czy ktoś w Polsce trafi szóstkę, uznałbym to za wysoce prawdopodobne. Dlaczego, bo próba odgadnięcia odpowiedniej kombinacji cyfr będzie powtarzana ogromną ilość razy. To samo się tyczy życia na Ziemi. Mamy więcej niż miliardy planet o zbliżonych warunkach. Jak wiemy życie powstało w wodzie, a na Ziemi jest cała masa wody. Liczba miejsc gdzie związki nieorganiczne "będą próbowały odganąć" odpowiednie ułożenie do zaistnienia życia, jest bardzo duża. Było setki milonów lat czasu w jakim te związki mogły "próbować". Takie same "próby" mogły odbywać się także na tych miliardach planet. Przy tak wielkiej liczbie szans, mimo że trafienie za pierwszym razem jest nieprawdopodobne, to przy wielu "próbach" nie jest niczym dziwnym.
  11. refren, Myślałaś, że jednokomórkowce umawiają się na seks? Nie słyszałaś o podziale komórkowym? Trudno będzie rozmawiać z kimś kto nie pamięta lekcji biologii w gimnazjum.
  12. Ależ już napisałem. Teoria ewolucji wyjaśnia zjawisko ewolucji A ewolucja dotyczy rozwoju organizmów żywych a nie ich powstania.
  13. refren, rozumiem. Chociaż "powstało samorzutnie" mówi trochę więcej niż "wyłoniło się". Co jest nie tak z przypadkowym ułożeniem się związków nieorganicznych w organiczny? I jaki to ma związek z ewolucją?
  14. refren, oraz odkryto szczątki wielu zwierząt w różnych okresach i ich ogniwa przejściowe między różnymi gatunkami. Pozwolę sobie zacytować wikipedię. Chyba masz trochę do nadrobienia. Lepiej się zająć szukaniem luk w tym czego jeszcze nie wiadomo i tam wciskać "boga zapchajdziurę" niż czepiać się faktów
  15. wykończony, Myślę, że gdybym się zaczął spotykać z dziewczyną i powiedział jej, że randkuję z pięcioma innymi, to nie byłaby zachwycona. Wcale nie musiałbym z nimi spać.
  16. wykończony, już odpowiadam pisałem gdzie indziej sorry
  17. refren, ewolucja dotyczy rozwoju organizmów żywych, a nie ich powstania. Pierwszy raz słyszę o "wyłoniło się". Możesz podać przykład kogoś kto tego używa? Na razie kombinuje się z abiogenezą. -- 09 wrz 2013, 23:43 -- zujzuj, Uważam, że ma nierzeczywisty charakter ponieważ nie ma przesłanek, ani tym bardziej dowodów, do tego by uznać ją za część rzeczywistości, tak samo jak żelków, o których można stwierdzić to samo. To, że nie istnieje, jest tylko wymyślonym tworem. Można powiedzieć, że to co istnieje to konstrukt myślowy definiujący pojęcie duszy. Ja duszy w ogóle nie widzę. Ale najczęściej ludzie postrzegają duszę jako niematerialne "coś" co po śmierci opuszcza ich ciało i pozwala zachować dalszą świadomość. Niektórzy mogą myśleć, że dusze, to tak naprawdę my i po prostu jesteśmy wrzuceni do "pojemników" na dusze jakimi są ciała. Pewnie jest cała masa koncepcji na dusze, ale myślę, że ta oddaje, jak dusza jest zazwyczaj postrzegana. Ludzie piszą o duszach, ale to w żaden sposób nie uzasadnia ich rzekomej prawdziwości
  18. zima, Jak na drogę, to trzeba posłuchać Hansa, bo tam są takie dziewczyny, że bez pieniędzy się nie obejdzie -- 09 wrz 2013, 23:28 -- wykończony, jej chodzi o to, żeby randkować z wieloma na raz i ćwiczyć w ten sposób. I to jest lekko nie halo.
  19. *Monika*, Nie chciałbym oglądać Chefa nago
  20. bittersweet, już pisałem ze sklepową z zoologa, ale nie w tej materii
  21. zujzuj, Nie wnikałem w jaki sposób dusza została wymyslona. To czy ktoś ją wymyślił kontemplując "prawdę o wszechświacie", czy wymyślił ją wariat, nie zmienia jej nierzeczywistego charakteru. Ale jeśli już miałbym obstawiać, to może ktoś wymyślił duszę po doświadczeniu uczucia/wizji wyjścia z ciała. Takie rzeczy się zdarzają np. ludziom bliskim śmierci. Inna sprawa, że wizje lewitowania nad swoim ciałem jako dusza mogą być związane z tym, że ta osoba wcześniej w duszę wierzyła. Myślę, że nie dojdziemy do tego kto i w jaki sposób wymyślił ją jako pierwszy.
  22. Pewnie na zdjęciu jest jakaś znana aktorka i zrobiłem z siebie głupa -- 09 wrz 2013, 23:06 -- Pojechałbym na tamten zlot, ale stawiałem wtedy dopiero pierwsze kroczki na forum i głupio by było jechać, do ludzi których się jeszcze nie zna.
  23. vifi, Wiedza na temat powstawania chmur już dawno została zgłębiona i nikt tam żadnego boga nie uświadczył ^^ Wiemy, że ład może powstać bez ingerencji istot rozumnych czego przykładem jest ład w przyrodzie. Dopiero człowiek jako istota rozumna potrafi skutecznie taki ład rozpieprzać
  24. zima, dobrze policzył, tylko jego post zapoczątkował stronę 803.
×