Skocz do zawartości
Nerwica.com

MamSwojePoglady

Użytkownik
  • Postów

    2 935
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MamSwojePoglady

  1. Marcin20.04, trochę przypomina mi to okres z mojego życia, poczytaj trochę o regresji może i w Twoim przypadku o to chodzi. Ja będę powoli uciekać, trzymaj się
  2. Marcin20.04, jesteś w moim wieku. Powiem szczerze patrząc na posty nie prezentujesz się intelektualnie jak 12 latek, ale może to tylko moje odczucie.
  3. Marcin20.04, zawsze kładę się około 4:00 i później przewracam się przez 2 godziny w łóżku... Tak się złożyło, że zamieszkałam z chłopakiem już w wieku 17 lat i udało mi się uniknąć całej tej ''rodzinnej'' atmosfery. Ile masz w ogóle lat? jeśli mogę zapytać
  4. Marcin20.04, rozumiem, u mnie było podobnie i pewnie nadal byłabym zmuszona z nimi mieszkać gdyby nie mój chłopak. Chyba wypadałoby położyć się spać, ale pewnie i tak nie zasnę
  5. Marcin20.04, to takie trochę chamskie zachowanie ze strony Twojego ojca. Jak dobrze, że już nie mieszkam z rodzicami, bo pewnie w ogóle bym nie miała dostępu do internetu.
  6. Saraid, odpoczywaj dobranoc kochana
  7. Ja też nie lubię korzystać z internetu w telefonie, no chyba, że wifi i stały dostęp.
  8. Marcin20.04, a u mnie zmienne nastroje, teraz w miarę spokojnie.
  9. Saraid, no pewnie, ja tam lubię takie nocne wartowanie
  10. Cześć! [videoyoutube=jniKtV-ny5o][/videoyoutube]
  11. Saraid, no bo te 'aż' 3 godzinki to chyba za mało ja właśnie też się łapię na tym, że się przyzwyczaiłam, ale chciałabym to spanie "na raty" wyeliminować z życia, bo mi to coraz bardziej utrudnia funkcjonowanie. Kurczę, a tak patrzę przez okno i mam właśnie ochotę iść na spacer, ale gdzie ja tam będę po blokowisku chodzić o 4 nad ranem
  12. O to dobra jesteś, mi się jeszcze nie udało od wczoraj rana zasnąć. To moje łóżko to w ogóle magiczne w ciągu dnia przyciąga, a w nocy daje siłę Co do forum to unikam tematów, które mnie drażnią (czy ruszają gdzieś w środku) bo pewnie bym się wciągnęła w wir czytania, komentowania...
  13. Mi się zamykają oczy, a jak wskakuję do łóżka to jak nowo narodzona próbuję sobie znaleźć jakieś zajęcie, czytam stare wątki i w każdym mam ochotę się wypowiedzieć, a na końcu rezygnuję.
  14. Saraid, ja standardowo buszuję no widzisz... ahh Ci faceci!
  15. Nie ma spania, noc piękna! znów bezsenność...
  16. Calineczka1990, ja właśnie też muszę, do tego jedynka, nie mogę zwlekać, ale normalnie się boję. Ogólnie na bruksizm cierpię i moje zęby już wołają o pomoc Pewnie, że się należy. Relax zawsze
  17. Calineczka1990, ja jestem tak zdesperowana, że zastanawiałam się nad narkozą...
  18. Ja też ,mam totalnie rozwalony ząb i nie mogłem się zdecydować czy wyrywać czy naprawiać. Chyba jednak naprawa, ale to będzie droga przez piekło. Dołączam do klubu. Eh te zęby... Od kiedy pamiętam nienawidzę dentystów, a wejście do gabinetu równa się z palpitacjami
  19. Saraid, cały czas myślałam o tym, że duchem ze mną jesteś, pomogło!
×