-
Postów
10 945 -
Dołączył
Treść opublikowana przez na_leśnik
-
magnolia84, to gdzie ty pracujesz?
-
Variable, tępa czy nie tępa, prokuratora uspokoi . DwaGuziki, no nic, ino w kimę iść .
-
Variable, jak coś schrzanisz to wiesz do kogo dzwonić w sprawie ostatniego namaszczenia .
-
KochajacyFacet, no raczej! Aż wióry leco!
-
hobbyturysta, dla kogo dobry dla tego dobry...
-
Śmiercionauta, po tym zdjęciu które wrzuciłeś kiedyś do "Ludzi z forum " (takie w fartuchu) domyśliłem się że ty też w jakimś laboratorium robisz/robiłeś. Ale nie miałem pojęcia że chromatografista . trumienka, what happened?
-
Variable, czy ty przypadkiem sobie wakacji od forum nie robiłaś?
-
MamSwojePoglady, będziemy najlepiej wyedukowanymi świrami w zakresie chromatografii jonowej ever. Czymkolwiek ona by nie była .
-
Anel92, kurde to faktycznie im szybciej pójdziesz do innego specjalisty tym lepiej. Nie ma co się ze znachorką szarpać, jak tylko zwiększa dawki leków i wychodzi z założenia że to wystarczy. DwaGuziki, moje obecne też. Tylko czeka się na nie cholernie długo .
-
MamSwojePoglady, no krótko mówiąc zaliczyłem redaktorski fuckup wszechczasów. Wczoraj otrzymałem z drukarni książkę którą redagowałem...z literówką w nazwisku autora . Błędy błędami, literówki w tekście literówkami ale to faktycznie jest samobój. Dodatkowo jedna z reklam sponsora została źle wydrukowana 9to już nie z mojej winy) i firma nie chce pokryć kosztów druku. Jutro będę dopiero wiedział jak to się dalej potoczy. W najgorszym wypadku skończę jako bezrobotny z dwoma paletami książek w piwnicy i fakturą na 10 tys. . Kuźwa pół naszego pokolenia narzeka że pracuje poniżej swoich kwalifikacji a ja mam problem dokładnie odwrotny... Anel92, no do wtorku jeszcze trochę czasu jest, ale szybko zleci. Może ta lekarka po prostu niekompetentna jakaś. Albo dziecię NFZu...
-
MamSwojePoglady, true story. Jutro dopiero będę wiedział czy mam szukać nowej roboty . Póki co staram się działać. Anel92, hej . Nieciekawie to faktycznie wygląda, wytrzymaj do tego wtorku. Kestrel, tylko mi tym słońcem grzywy nie sfajcz .
-
MamSwojePoglady, u mnie poranek zrypany, zaliczyłem chyba najgorszą z możliwych wpadek w robocie . U nas też leje od rana. Do pracy pomykałem dziś w zimowej kurtce .
-
He he ześwirowane towarzych się budzi do życia . Władziu jak to tak? Benzyną nas? Bohaterów? Cześć osiołek .
-
Variable, gdzież się wybierasz?
-
I z duchem Twoim tawariszu Kestrel .
-
Cześć ziomy i ziomice. Jak mija dzionek?
-
Ja w sumie się przez 3 lata uczylem sam i niestety nici z tego. Zdolności manualnych u mnie niet. Poległem na chwytach barowych . W końcu gitarę kuzynce oddałem. Może ona będzie miała większe zdolności .
-
Ja tylko kilka piosenek mistrza Kaczmara umiem zagrać plus jakieś Ryśri Riedle i tym podobne szlagiery. Próbowałem się nauczyć sam grać ale jakoś nie mam talentu do tego . Zdecydowanie lepiej mi darcie japy idzie jak ktoś gra .
-
kupmitrumne, albo jest dużo alkoholu i pannie się nawet nafing els maters uwerturą wydaje . Wiem, testowałem
-
kupmitrumne, no gitara tak działa na kobiety, jak mieszkałem w akademiku to nieraz zapewniła ciekawą noc. Pomimo że nawet jej trzymać nie umiałem .
-
DwaGuziki, no gitara jest obowiązkowa. Co tak będziemy acapella wyć .
-
DwaGuziki, zlot śląski w górach bardzo zalecany. Powtórzysz recital .
-
Dzicko Rołsmery. Albo całe przedszkole .
-
Nie ma to jak wieczór pełen bezeceństw na ulubionym forum. Naplety i wargi sromowe latają w powietrzu jak komary na bagnach, ludzie domagają się pizzy i lodów. No po prostu cudnie .