Skocz do zawartości
Nerwica.com

nobody25

Użytkownik
  • Postów

    443
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nobody25

  1. można łączyć amitriptyline z fluoksytyną? nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat, stąd pytanie
  2. miko84, dlaczego ? -- 27 sie 2013, 13:39 -- CórkaNocy, ale czy można łączyć z fluoeksytyną :), znalazłem nawet dobrą pracę i nie chce tam jutro rano jechać bo przez pół nocy będę się denerwował i nakręcał, dlatego szukam czegoś odpowiedniego....
  3. miko84, a chlortropixen był by dobry? czy mógłbym to łączyć z fluoksetyną? albo np. z pramolanem?
  4. miko84, wielkie dzięki. Teraz już wiem że leków tego typu nie mogę brać. Co byś proponował na sen z leków które są pozbawione blokowania tych receptorów? Wczoraj nie wziąłem mirty i czuje się świetnie. Tylko nie będe się szprycował w nieskończoność afobamem, czy fluoksytyna brana z czasem pomoże na lęki ?
  5. marimorena, nie patrz na to co się tu pisze, skoro post1311015.html?hilit=psychiatra#p1311015 tak mówi to spróbuj, daj sobie trochę czasu i wtedy zobaczysz czy ci będzie odpowiadać. W razie czego zawsze możesz przerwać.
  6. miko84, z tego co czytam, to mitrazapina blokuje receptor 5 HT2, a nie 5HT2-a, ten z kolei blokuje mianseryna
  7. miko84, no dzisiaj rano nie brałem seronilu i nie widzę różnicy żadnej. A fluoksytyna blokuje ten receptor?
  8. miko84, czyli bardziej prawdopodobne jest że występuje to po mitrazapinie niż po seronilu?
  9. wychodzi na to że przez blokowanie receptorów adrenergicznych i w przypadku brania trazodonu i przy mitrazapinie są u mnie trudności z myśleniem/koncentracją, czy jest to możliwe że to właśnie przez ten receptor?
  10. marimorena, przejdzie z czasem czy raczej nie ma co się łudzić ?
  11. po miksie seronili 10 i mtrazapiny 45 mam ogromne zaburzenia koncentracji, myślenia, nie mogę się uczyć na poprawkę z marketingu :/, muszę coś odstawić, na czyją sprawkę byście bardziej stawiali ?
  12. elfrid, ja biorę 4 dzień, z tym że tej nocy nie pospałem bo już dawka nie wystarcza. Dzisiaj też zarzucę 30, szybko rośnie tolerancja. Apetyt póki co ok, ale wiesz z tymi lekami to jest tak że dopiero po czasie może zaskoczyć apetyt. Ja po mianserynie zacząłem wcinać po dobrych 2 miechach. A może to jest tak że wczesniej nie odczułem tego apetytu. Już sam nie wiem. W każdym bądź razie od dziś wchodzę na 30, a co konkretnie bierzesz? ja mam mirtor. I od dzis zwiększyłem dawkę seronilu do 20.
  13. elfrid, tak zrobiłem właśnie. Który dzień bierzesz mitrazapinę?
  14. hania33, masz rację, wczoraj apetyt ogromny, dzisiaj już trochę. Mam nadzieję że tak zostanie.
  15. miko84, no też mi się wydaje że dobry lekarz to podstawa. Niestety nie mam możliwości póki co... jedyny lekarz który przyjmuje na NFZ to ten na którego trafiłem... A gdybym zwiększył dawkę seronilu i zostawił 10 mirazapiny, może apetyt by zmalał? -- 22 sie 2013, 20:36 -- swoją drogą, jak to jest z tym lekiem, mitrazapina/mianseg, bo zauważyłem po tych lekach taką rzecz że mój żołądek jest najedzony, tzn jestem pełny, a to z mojej głowy z mózgu dociera jak by informacja że jeszcze się nie najadałem, który receptor za to odpowiada, który rozumiem jest blokowany przez ten lek?
  16. miko84, teraz jestem na seronilu i od wczoraj biorę na sen 10 mitrazapiny, ale już dziś czuję ogromny apetyt, którego nie mogę pochamować. Cały czas w głowie jedna myśl-co by tu zjeść. Co z tego że śpię po niej jak psychicznie pod tym względem jest kiepsko. I tak już jestem otyły, chodzi też o to że jak tyję to strasznie źle się czuję. Jak zacząłem brać 10mg seronilu, apetyt zmalał co mnie bardzo cieszyło, ale tylko dorzuciłem to gówno to apetyt wzrósł, a co będzie jak pobiorę to trochę czasu. Na początku brałem właśnie seronil ale z mianseryną. Pomóc pomogło tylko tak jak wyżej nadmieniłem. Po jakichś 8 miesiącach brania seronil przestał działać a od mianseryny pojawiło się 30kg do przodu. . Setralinę brałem miesiąc czasu( po tym czasie można już okreśłić czy lek pomaga) jedyne co na niej czułem to ogromne pobudzenie a lęki jak były tak były. Po wenaflaksynie czułem się fatalnie (lek nie dla mnie) po paroksytynie z kolei czułem się też nie dobrze. Wywnioskowałem przez ten okres brania tych leków że najlepszym rozwiązaniem jest dla mnie coś na pobudzenie(fluoksytyna zadziałała na mnie dobrze za 1 razem, za drugim liczę że zadziała też dobrze), i na wieczór coś co mnie wyciszy będzie współgrało z seronilem, ale nie będe AŻ tak po tym tył. Brałem też ponad rok TRITICCO, działał dobrze ale zacząłem mieć ogromne problemy z koncentracją i myśleniem. Postanowiłem brać hydroksyzynę (która też wzmaga apetyt ale nie aż tak) i było dobrze do czasu radioterapii którą miałem miesiąc temu....I od cała moja historia
  17. hania33, a czy dużo brałaś leków do tej pory? czy Mitrazapina jest twoim pierwszym lekiem na noc? -- 22 sie 2013, 10:10 -- hmm, a może wy mi coś poradzicie. Od 3 lat borykam się z problemami hormonalnymi. Mianowicie guz przysadki mózgowej wywołujący Akromegalię. Zaczeła siadać mi psycha, zamknąłem się praktycznie w domu, depresja, fobia, stany lękowe. Jestem po 2 operacjach przez nos, teraz miałem radioterapię. Czy to może być spowodowane przez nieprawidłowe wydzielanie hormonów? m.i.n kortyzolu? ten hormon m.i.n może być nieprawidłowy w mojej chorobie. Jakiś horror. Próbowałem mnóstwo SSRI, czułem się dobrze przez jakiś czas. Od miansegu tyłem i tak w kółko. Lekarz nic mi nie chce powiedzieć, robi wielkie oczy jak mu mówię o tym wszystkim. Psychiatra traktuje mnie jak debila, wywołując poczucie winy że leki nie działają. Jak się jest do dupy psychiatrą nie umiejąc dobrać leków to nic dziwnego że nie działają. NIe wiem już co mam robić. Do pracy żadnej nie mam siły iść, może skończyć z tym w końcu....
  18. hania33, ok, i generalnie jak się czułaś po mitrazepinie? zmniejszyła lęki? lepiej spałaś po niej? a brałaś może kiedyś mianserynę?
  19. hania33, a brałaś coś jeszcze oprócz mitrazapiny kiedy tak schudłaś?
×