Skocz do zawartości
Nerwica.com

Candy14

Użytkownik
  • Postów

    21 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Candy14

  1. rany..dlaczego od razu zahaczasz o jego siostre. W Waszych rozmowach kiedy mowisz ze cos Ci sie nie podoba tez od razu o jego rodzine zahaczasz? To wobec Ciebie byl nie w porzadku i tylko o tym powinniscie rozmawiac zostawiajac jego rodzine w spokoju. Oszalalabym jakby moj facet majac o cos do MNIE pretensje caly czas wplatywal w to moja rodzine. Bo siostrze pomogles a mi nie, bo mame szanujesz a mnie nie itd. Dobrze ze pomaga siostrze i dobrze ze szanuje mame ... pytanie dlaczego Ciebie inaczej trakltuje i tylko o tym powinniscie rozmawiac
  2. Candy14

    Normy społeczne.

    nie widze w tym nic zlego..oczekiwac sobie moga. To Ty musisz wiedziec jakie masz oczekiwania i czyje chcesz spelniac..przeciez nikt cie na sile nie zmusi do malzenstwa ani plodzenia dzieci
  3. skrzykniemy sie mam nadzieje wieksza grupa
  4. Candy14

    Normy społeczne.

    a kto powiedzial ze to sa normy ogolnospoleczne? moze to sa "normy" w Twojej rodzinie?
  5. a on wie? Mowisz mu wprost co czujesz? czy zastepczo czepiasz sie jego rodziny zeby go zabolalo?
  6. Candy14

    123

    Cale stado
  7. ja mam ochote 4 stycznia na spotkanie. Gdzie sie umawiamy?
  8. Ja nie chcialabym sie w nikogo wcielac. Odpowiada mi to jaka jestem
  9. Sami sie raczej nie dogadacie... Ty masz pretensje do niego on do Ciebie i tak mozecie sobie odbijac pileczke w nieskonczonosc. Zadne z Was nie widzi co robi nie tak
  10. Anna1986, mysle ze obojgu Wam przydalaby sie terapia malzenska ale on sie pewnie nie zgodzi co?
  11. no i super wiec dlaczego sie dziwisz ze Twoj maz tez szanuje swpja rodzine i pomaga im? Jakbys sie czula gdyby nadawal na tych ktorych kochasz i sa dla Ciebie wazni? Nie mowie ze wobec Ciebie zachowuje sie w porzadku ale moze ma juz po dziurki w nosie Twoich atakow na jego rodzine>? -- 27 gru 2013, 21:04 -- no wlasnie do tego chcialam nawiazac... sama wychodowalas trutnia wiec pretensje do siebie po2innas miec ... sama tak kiedys zrobilam bo wydawalo mi sie ze tak powinno byc i to byl moj blad. Teraz daje tyle ile dostaje..nie dostaje - nie daje i idealnie dogaduje sie z facetem
  12. a dobra zona to taqka ktora skacze wokol faceta?
  13. mozesz na nich liczyc? pomoga Ci kiedy poprosisz? Masz rodzenstwo?
  14. Unikalny, ja pisze o swoim zwiazku.. TY mozesz zapraszac na romantyczne kolacje i obsypywac kwiatami. Mnie to po prostu nie rusza. Moj facet w inny sposob okazuje mi milosc np. pozmywaniem naczyn kiedy ja nie moge czy ugotowaniem obiadu kiedy mi sie nie chce.
  15. Kokojoko, dlatego probuje sie dowiedziec jaka byla jej rodzina, ze tak bardzo kluje ja w oczy bliskosc pomiedzy rodzenstwem i rodzicami
  16. Candy14

    Samotność

    Przeciez to bzdurka..o co sie ciskac?
  17. Candy14

    Zjednoczone Stany Lękowe

    kurcze to niefajnie... mnie by pewnie sparalizowal i nie moglabym sie ruszyc. Rozmasuj ten cycek zeby jakies cholerstwo sie nie zrobilo
  18. Candy14

    Zjednoczone Stany Lękowe

    wazne ze robisz cokolwiek :) malyi kroczkami osiagniesz cel co to za atak ktory rzuca na glebe?
  19. Candy14

    Wkurza mnie:

    oj czikunio poczul sie gorzej to pewnie, ze nastroje siadly... tez zle sie czuje kiedy dolega cos moim zwierzakom. Dobrze ze sytuacja juz opanowana
  20. i zastanawia mnie dlaczego uwazasz, ze tak powinna sie zachowywac kobieta w zwiazku?
  21. Candy14

    Wkurza mnie:

    Aneczko cos sie stalo czy aura niesprzyjajaca?
  22. Anna1986, nie bronie go ... mowie tylko ze strasznie uczepilas sie jego rodziny. I juz po faz drugi nie odpowiedzialas mi na pytanie o Twoja rodzine
  23. poprosila go o pomoc..to jest wykorzystywanie? To chyba normalne ze rodzenstwo sobie pomaga? Jaka Ty masz rodzine? Nie pomagacie sobie, nie prosicie o pomoc?
×