A ja go brałem i z całą stanowczością będę pisał (po 1000 razy, żeby wszyscy to zobaczyli), że TO BEZNADZIEJNY LEK!
Odradzam każdemu branie tego leku. Może i pomógł mi na to, na co miał pomóc (czyli deprechę), ale okropne skutki uboczne (bezsenność, silne drżenie mięśni, 'zawieszki' mózgu, silne problemy z pamięcią i koncentracją + jeszcze wszystko co powodował u mnie brak snu) zmusiły mnie do jego odstawienia. A odstawianie na razie jest tylko niewiele gorsze niż ww. skutki. A z tego, co czytałem będzie jeszcze gorzej. Wystarczy poczytać w internecie o odstawianiu tego leku (różne fora, itp.). Ja i tak przechodzę odstawienie duuużo łagodniej niż inni. Żałuję, że nie przeczytałem tego wszystkiego jeszcze przed rozpoczęciem brania paroksetyny. Wtedy w ogóle bym nie zaczynał go brać. Te słowa kieruję do wszystkich tych, co dopiero mają zacząć lub zaczynają brać paroksetynę. Poczytajcie o wszystkich skutkach ubocznych i o procesie odstawienia. I nie bierzcie paro (poproście lekarza o coś innego, leków jest wiele), bo TO BEZNADZIEJNY LEK!
Dla mnie niestety już jest za późno. Męczyłem się ze skutkami ubocznymi, teraz będę męczył się z objawami odstawienia.