Po zobaczeniu pierwszego "nowego" zrebootowanego Star Treka chciałem podpalić studio które to stworzyło, jak można zgwałcić kultowy wszechświat takim gniotem?? Toż to nawet nieszczęsne nowe Star Warsy były lepsze... Chyba jestem betonem, dla mnie Star Trek liczy się tylko ten z XX wieku...
Stare treki były często jeszcze gorsze. Było kilka dobrych (2, 4, 6, , ale były też straszne gnioty (3, 5, 9) a pierwszy był okej ale strasznie nudny momentami. O serialu nie wspomnę, każda seria miała odcinki przy których nóż się w kieszeni otwierał.
Nowe treki mają fabułę wyjętą z dupy bezdomnego, ale przynajmniej są rozrywkowe.
-- 23 sie 2013, 15:17 --
Fabuła jedynki jest 5 razy gorsza niż dwójki. W dużym skrócie, fabuła jedynki jest totalnie bez sensu.
Ja żeby zrozumieć o co chodziło w filmie i jakim cudem ma to mieć sens przeczytałem kilka komiksów. Probowały ratować film ale za wiele nie mogły zdziałać.