Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. Pisales gdzies ze to po parokseytnie maszz takie jazdy?:>
  2. Choruje. Napisales to tak , ze na rozne sposoby mozna to zinterpretowac. Ale moze faktycznie czasami nie potrzebnie wzniecam ogien:)
  3. Ktos wie Jak to jest w Biblii z czlowiekiem? W sensie ze jest cos napisane , ze tylko na ziemi jest zycie a po za nia nie ma go? Ze czlowiek jest jedyna istota rozumna..
  4. Chyba cialo pracuje normalnie bo mozg to u nas normalnie nie pracuje.
  5. Po naltrexonie jakos jasniej w glowie jest. Nie ma juz takich masakrycznych zawieszek , poprawia sie koncentracja. Wiecej nie napisze bo po prostu ciezko takie odczucia opisac to raz a dwa nie wszyscy mamy te same problemy. Leku na dd nie bedzie. Znaczy sie takiego co na pewno na 100% pomoze. Wlasciwie taki lek juz istnieje np xanax. Jezeli dd ma podloze lęku i nadmiernego stresu to takie specyfiki powinny w zupelnosci wystarczyc a jednak tak nie jest. No a metylo tez rozjasnia w glowie i chyba budzi we mnie nawet uczucia. Chociaz narazie zrobie sobie przerwe od tych lekow i zaczzne za jakis czas znowu. Podstawa w naszych stanach jest raz zaakceptowanie go(tym samym nie dostarczamy sobie wiecej stresu z tym zwiazanego) , dobra dieta, normalny zdrowy sen i mysle sport o raz przebywanie wsrod ludzi. Powinno puscic po jakim czasie. A leki moga pomoc albo zaszkodzic jeszcze bardziej...taka loteria niestety:> Marga_rita Jak samopoczucie? Znam Twoje leki. Mnie chyba jeszcze bardziej wycofywaly .
  6. Sytuacje mam zblizona do Twojej. Mozna powiedziec ze taka sama. Ja mam ciagle nadzieje ze ktoregos dnia cale te cholerstwo zejdzie ze mnie i w koncu zlapie normalny kontakt ze swiatem. Probuje tez z roznymi lekami ale jeszcze nic nie znalazlem co by naprawde pomagalo ( a nie ze moze pomaga na zasadzie placebo). Wiesz czas najwyzszy znalesc prace,ogarnac sie ...ale ciezko jest w takim stanie cokolwiek robic. Sa dni wlasnie ze mozna tylko lezec i nawet mysl przez glowe nie przejdzie taka pustka i obled derealizacjii. Ja biore ostatnio metylofenidat w polaczeniu z naltrexonem. Nie powiem troche pomaga..Ten zestaw dziala inaczej niz wszystko co bralem do tej pory..
  7. A jak w ogole zyjesz? Pracujesz? studiujesz? jak zycie towarzyskie? jak wyglada zycie z taka derelka?
  8. Ja to przez ssri mialem silniejsza derelke teraz po odlozeniu dopiero sobie to uswiadomilem. Do tego agresja nerwowosc jakas oschlosc w kontaktach z ludzmi...no ale to taki bonus wlasnie do tej derealizacjii. Wiele osob mowilo mi ze wygladam jak przecpany a ja czesto potrafilem siedziec i patrzec sie w jeden punkt jakbym byl zamrozony w czasie. Zylem ale nie swoim zyciem. Bez lekow takich dziwnych histroii nie mam ale wiadomo lęk, fobie to wszystko na maxa bo nie mam zadnego parasola ochronnego w postaci lekow. Moge polegac tylko i wylacznie na sobie i swoich reakcjach. Ale to jest wlasnie zycie...a nie zycie w bance jaka oferuja nam ssri np...Chociaz na innych maja zbawienny wplyw ..w co szczerze powiedziawszy nie chce mi sie wierzyc..;/
  9. no to niebezpiecznie...W takim stanie spore zagrozenie stanowisz dla innych. Na pewno gorsze anizeli podczas lapania zawieszek chodzac. A co lekarze na to wszystko? Bierzesz jakies leki cokolwiek?
  10. Jak mozesz jezdzic samochodem to chyba jeszcze nie ma z Toba takiej tragedii. Ja jak mam nasilona derelke to nawet na rower nie pojde bo bym pewnie w cos wjechal...
  11. to czekamy..Michuj pewnie najbardziej:D chociaz moja osoba tez
  12. pokaz...mozesz krzyzykami sobie sutki zakleic jak sie wstydzisz:P
  13. na recznym niech pojedzie i mu zejdzie pompa
  14. Mnie kiedys po alkoholu lapal jakis maniakalny humor..chore szczescie mieszane z agresja. teraz nie pije ale mysle ze przy moim posranym charakterze wszystko mozliwe.
  15. Ale cos kiedys pisales ze ziemia warta kilka baniek? No to i tak masz dobrze. Nawet mozna powiedziec ze jestes ustawiony chociaz nie pracujesz..
  16. A ja tam jestem za tym ze to wlasnie wina lekow. Niektorzy doswiadczaja zmian w osobowosci biorac te leki np na stres..nie maja wczesniej kontaktu z psychiatra ,tym bardziej nie majac zadnych powaznych zaburzen. Trzeba miec swiadomosc ze to nie cukierki tylko powazne psychoropowe leki .
  17. no carlos ma szlacheckie korzenie:P
  18. Twój główny typ osobowości to Typ 9 - Mediator (Mediator, Osadnik, The Peacemaker). Posiadasz także wpływowy podtyp osobowości 4 - Indywidualista (Indywidualista, Ekscentryk, Tragiczny Romantyk, The Individualist). No tak czyli osobowosc unikajaca to wlasnie to co wyzej...;/
  19. Czym sie u Ciebie objawa ta osobowosc?
×