ladywind
Użytkownik-
Postów
7 583 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ladywind
-
Nie dajcię się dziewczyny, pokażcie Panom na co Was stać chyba tam wyśle wojego prywatnego detektywa Ja tam chyba wyśle prywatnego detekwtywa ee tam wypiją, coś zapalą i staruszki pobrykają -- 29 maja 2012, 10:50 -- To jest myśl! jedno łóżko na trzy osoby! I wystarczą 3 domki. Ekonomistka slow motion oczywiście nie dajcie się wykiwać, dwóch facetów jedna dziewczyna a nie na odwrót
-
Domki 4 - osobowe dżisus, ale się bedzie tam działo
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
ladywind odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Co to za odchudzanie z czekoladą -
Candy14, ja chcę
-
Dobranoc pchły na noc
-
Marsal2, już idę, skoro mnie wyganiasz
-
Tomcio Nerwica, Ty młodziku! Ty nie fiku Przyjdzie też na Ciebie pora KIedy zmienisz się w kapciora
-
Najpierw namieszali, teraz przeżywają
-
Ja też mam w dużej mierze gdzieś co inni powiedzą, dopóki mnie nie obrażają, ani nie znieważają. Jednak sama przyznasz, że z bardzo niską samooceną i pewnością siebie, ciężko stworzyć zdrową relację (jakąkolwiek, koleżeńską czy partnerską), bo druga osoba będzie wyczuwać to i to wykorzystywać. To prawda, jak taka osoba to wyczuje, to napewno będzie nami manipulować i wykorzystywać słabości. Przejechałam się na czymś takim kiedyś:/
-
tahela, gdzie to się wybierasz o tak poźniej porze pociągiem? Dalej przez te osobe ?
-
Kiya, ale wygląd to pojecie względne, bo każdej osobie podoba się coś innego, nie ma na to reguły -- 28 maja 2012, 23:42 -- no to jak Ci wygodniej hihih
-
Marsal2, to właśnie napisałam, że ma na początku,pierwsze wrażenie, później to już normalne życie się zaczyna,o wygladzie sie nie mysli,wrecz zapomina, trzeba wtedy życie wziąść na bary czy klate I po jakims czasie wyjdzie czy związek jest udany czy też nie.
-
Candy14, podeślij mi troche tego rumu Abstrakcja, jest jakaś poprawa u Ciebie??wiem że to przerąbane luk_dig, dobranoc
-
Kiya, bo brzydka nie jesteś, za bardzo sobie wmawiasz takie pierdoły, poza tym juz napisałam wcześniej, że uroda to ma znaczenie na poczatku, a potem to juz przychodzi prawdziwe życie, odpowiedzialność, obowiązki i tu trzeba sie sprawdzić. Co Wy dzisiaj z tym wyglądem ? -- 28 maja 2012, 23:21 -- Dalej uważasz, że tak nie twierdzisz. ;> Jestem ciacho jakich mało i mam cholernie niskie poczucie własnej wartości. Chodziło mi o normalnych niezaburzonych z niskim poczuciem wartości A Ty łapiesz za słowka
-
Dokładnie! zarówno jedna jak i druga osoba powinna dbać o siebie, a nie ja jestem spaślakiem a chce miec szczupłą dziewczynę i na odwrót, Niektórzy maja wygórowane oczekiwania wobec drugiej strony, a siebie traktując bez skazy
-
Nigdy nie twierdziłem, że abstynencja seksualna jest moim jedyny problemem. Jednak podkopuje ona jeszcze bardziej moją i tak niską samoocenę i pewność siebie, bo czuję się przez to jak nie facet, a to sprawia, że jeszcze trudniej wejść mi w jakieś relacje z innymi, bo inni wyczuwają to, że czuję się niepewnie. To ja moge powiedzieć, że u mnie też podkopuje i szkodzi, co sprawia że nie czuje się prawdziwą kobietą. Tylko że ja mam gdzies, co inni powiedzą.
-
Kiya, ja sobie ostatnio odpuściłam i chce zobaczyc jak sie mieszka w nieładzie tez tak spróbuj
-
ta intuicja to dla mnie też przereklamowana jest mocno...
-
dobre To wynika z wychoawnia kulturowego co w krajach zachodnich nie występuję. U nas jest zaraz katastrofa jak kobieta jest młodsza o 10, 15 czy wiecej lat od faceta, a taki dziadek jak ma 30 letnią mozna powiedzieć wnuczke uchodzi jeszcze w ramach normy. Ja tak bardzo nie patrze na te zasady, ponieważ nie jestem tak mocno uwarunkowana kulturowo, moge tez pwoeidziec że mnie to wali, bo ktos cos tam wpie itp. Co do wyglądu to każdy chciałby miec pieknego , piekną ale wydaje mi sie, że tak mają osoby najczesciej takie jak my zaburzone i niedowartościowane. Dlaczego tak pisze, bo znam osoby które są ładne bądz nie, ale dla nich wygląd nie jest taki ważny a są szczęsliwi w swoich związkach. -- 28 maja 2012, 22:41 -- Marsal2, nie twierdzę, jakbym tak twierdziła, to sama bym zdradzała na prawo i lewo, a tego nigdy nie robiłam i nie mam zamiaru robić. Mam swoje wartości, których nie zmienie, choć pewnie ludzie rozwięźli seksualnie lepiej w życiu wychodzą, bo sobie nadużywają. Ja bym tak bez uczucia nie potrafiła
-
Po pierwsze to nie jesteś brzydka bo zdjecia widziałam , a po drugie często przystojni, zaradni panowie, nie szukają ideału, tylko osoby do prawdziwego kochania, podkreślam jednak, iż taki przystojniak musi mieć wysokie poczucie własnej wartości, bez tego będzie zdradzał po bokach swoją kobietę reakompnesująć swoje niedociągniecia psychologiczne.
-
Candy14, super towarzycho ja mam superowego kota, nie żałuje że go mam:) najlepszy przyjaciel LATEK50, dobranoc
-
Mad_Scientist, lepiej niech go nie poznaje