Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. ladywind

    Zbieram na skuter :)

    wykończony, aż tyle osób chcesz wystrzelić
  2. Psychoterapia moze być jedynie dodatkiem do farmakoterapii, bo wiele nerwic i depresji jest spwodowana podłożem bilogicznym, genetycznym.
  3. ladywind

    Skojarzenia

    bombeczki - łańcuszeczki
  4. juz spradziłam nie nie mam na szczescie tego -- 02 wrz 2012, 22:09 -- wykończony, alez skąd:) skąd takie przypuszczenia hehe??
  5. ladywind

    Skojarzenia

    światełka - choineczka
  6. wykończony, co polecasz na koncetracje bo tez mam z tym problemy nie miara??
  7. wykończony, już Ci tłumacze: INDK czyli Intelowska Nienawiść Do Kobiet
  8. wykończony, zdecydowanie lepiej jak SPN ale z drugiej strony taka charyzmatyczna psychopatka moze robic wrażenie oczywiscie do czasu -- 02 wrz 2012, 21:53 -- wykończony, SPN jak SPN ale gorsze jest INDK
  9. hehe, jak na psychopatke przystało to pewnie z tym SPN da sobie rade hehe
  10. ladywind

    Uzbrajamy się

    wykończony, wracamy
  11. ladywind

    Uzbrajamy się

    podnies_rece, masz nerwice i tak jak Ci wszyscy radzą lekarz i terapia
  12. ladywind

    Skojarzenia

    jasność - ledy
  13. halenore, dkładnie, mój psychiatra nawet mi kiedys pwoeidział jak zaczynałam swoją przygode z lekami, że jakbym miała cukrzyce, to wolałabym brac leki czy nie? Choroba jak każda inna, albo chce się leczyć i w miare funcjonować, albo tkwić w tym latami.
  14. ladywind

    Skojarzenia

    zgroza - Lśnienie
  15. carlosbueno, z tym sie zgodze, ale radzić sobie potrafią z tym znakomicie
  16. SPNIPM - Syndrom Permanentnego Niedopchnięcia Intela Piłą Mechaniczną
  17. Kika7, z tymi lekami jest cholernie ciężko. Ja wcześniej brałam paroksetyne, która pomagała mi na nerwice i depresje, potem robiłam przerwy i powracałam do niej jak znowu zaczynało się nie halo. Jednak w tamtym roku ten lek przestał na mnie zupełnie działać i od stycznia miałam zmieniane leki żeby nie skłamać aż 4 razy. Teraz jestem na Fevarinie 100mg na noc, biore go juz ponad miesiąc i nie jest to jakaś zadowalająca poprawa. Mam dni kiedy moge sobie w miare normalnie gdzieś wyjść z domu, na zakupy a są takie że nie ruszam się z pokoju. Jutro jade do lekarza i jestem ciekawa co mi na to poradzi, bo jednak po takim czasie lek poiwnien cos ruszyć. Z poztywów mam to, że ze spaniem jako tako nie mam problemów. Jeśli chodzi o psychoterapie, to wątpie aby pomagała na stany kiedy człowiek się z lęków telepie jak zepsuty robot. W moim przypadku leki to podstawa.
  18. ladywind

    Skojarzenia

    kłamstwo - strach
×