Skocz do zawartości
Nerwica.com

Little Red Fox

Użytkownik
  • Postów

    7 707
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Little Red Fox

  1. luk_dig, araba z Janowa kupię sobie jak wygram w totka mnie się haflingery podobają chociaż ciutkę niskie są
  2. luk_dig, własny koń to moje marzenie na koniu szkółkowym, rekreacyjnym jeżdżę, bardzo leniwym -- 07 wrz 2013, 08:50 -- eurydyka1, regularnie od trzech miesięcy, baaardzo drogim, ale np strój kupiłam po taniości gdzie się tylko dało, a sztylbety (niskie buty jeździeckie) wylicytowałam za 20 zł na allegro, normalnie od 100 zł zaczynają się dobrej jakości (w miarę), teraz kuszą mnie rękawiczki, bo ucieram sobie dłonie na skórzanych wodzach a treningi mam indywidualne, więc na bieżąco mi błędy poprawiają i nie muszę się wlec w zastępie niedługo zacznie się zima, a ja nie mam kurtki na jazdy
  3. luk_dig, u mnie też, ale nie jeżdżę na tyle dobrze, żeby się oddalać od stajni
  4. ja bym najbardziej w świecie chciała mieć własnego konia, ale mnie na to nie stać
  5. AnYa88, możesz podesłać, choć właśnie znalazłam przepis na curry mark123, ja nie mogę pić gazowanych napoi, a dzienny limit na kawę właśnie wyczerpałam -- 01 wrz 2013, 13:01 -- Reiben, przez zespół jelita drażliwego, poza tym po operacji unikam napoi gazowanych, mleka krowiego, kurzych jajek, maku, śliwek, warzyw i owoców w skórkach, alkoholu i tłustych oraz ciężkostrawnych potraw
  6. AnYa88, cześć, u mnie humor całkiem dobry poszukuję właśnie przepisów do kulinarnych eksperymentów
  7. monk.2000, ja mam tylko jednego kocura nadal jest leniwy i łakomy
  8. monk.2000, próbuję się pozbierać do życia, czuję się jakby ktoś przywalił mi łopatą mam gg, ale szczerze mówiąc baaardzo rzadko z tego korzystam -- 01 wrz 2013, 10:31 -- tomasz_xyz, mnie się trochę smutno robi na myśl, że lato właśnie się skończyło
  9. cześć Robaczki u Was też jest taka paskudna pogoda?
  10. Aranjani, nadal pracuję, jest już lepiej, chociaż dużo się dzieje, terapię olałam, jestem na samych lekach, jeżdżę konno, od jakiegoś czasu mam spokój od ataków
  11. Aranjani, jak tam u Ciebie? widzę, że parę nowych osób na forum zawitało, nie jestem na bieżąco
  12. Aranjani, i Ciebie również, coś tu rzadko ostatnio zaglądam
  13. Yvaine, Hans, współczuję, ja się właśnie takich niespodziewanych akcji najbardziej boję Reiben, jaka bestia? te zwierzęta są po prostu duże i silne, jeśli my je będziemy szanować, one nas też, to pracowanie nad obustronnym zaufaniem, z własnego doświadczenia wiem, że one nigdy nie są agresywne bezpodstawnie
  14. Yvaine, strach można pokonać jeżdżąc, to nie jest tak, że wskakuję na konia bez żadnych obaw i lęków, boję się nie raz, ale dzięki temu wypracowuję sobie pewność siebie i to jest piękne! Reiben, oj tam, na pewno przesadzasz, choć zwierzęta instynktownie wyczuwają ludzkie emocje, a że Cię nie znam trudno powiedzieć czy by Cię polubił czy nie *Monika*, podobno to nieuniknione, tak samo jak z rowerem lub nartami - jak się nie przewrócisz/nie spadniesz, to się nie nauczysz Hans, co się stało?
  15. Nefertari, wciąż przede mną, było kilka sytuacji, że prawie spadłam, ale jeżdżę na hali wyłożonej piaskiem, więc jeśli koń nie zrzuci mnie na ścianę - nie powinno bardzo boleć -- 24 sie 2013, 17:18 -- Reiben, nic straconego, stajnie są wszędzie
×