Skocz do zawartości
Nerwica.com

Little Red Fox

Użytkownik
  • Postów

    7 707
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Little Red Fox

  1. kloss, początki są tragiczne, ale jak już się rozhula będzie lepiej ja na początku brania esci, gdy się umówiłam na spotkanie w centrum handlowym czułam się jak zagubione dziecko w supermarkecie
  2. Variable, dziś mam obiecany pierwszy, samodzielny galop i już się doczekać nie mogę
  3. Variable, najważniejsze, że moje choróbsko jak szybko przybyło, tak szybko polazło i mogę iść dziś do stajni
  4. kloss, momentami czuję, że mogłoby być lepiej, ale na pewno jest lepiej niż było rok temu lęki są nieco zamaskowane, w sytuacjach stresowych i takich, gdzie zwykle prawie bym zeszła czuję się bardziej pewna siebie, ale pozostało nieprzyjemne uczucie napięcia wewnętrznego - nie mam już ataków paniki tak silnych jak kiedyś; jeśli chodzi o depresję i huśtawki nastrojów są słabsze i rzadsze, a na natręctwa słabo pomaga, ale nie męczą mnie one tak bardzo jak np. lęki
  5. Variable, nie ma co czekać, może akurat dziś czeka nas lepszy dzień
  6. dzięki dziewczyny, na szczęście około południa zaczęłam czuć się lepiej i teraz jestem tylko osłabiona i śnięta
  7. Tyrr, wreszcie ktoś tu zajrzał, bo już myślałam że zabiłam topic
  8. Masked_Man, może powinnam wrócić do jogi będzie cudowny kontrast do jazdy konnej
  9. Masked_Man, moje lęki są tak irracjonalne, że aż sama się nimi dziwię, a nie potrafię nad tym zapanować, chora sytuacja klaudek, masz na myśli szetlandy? są urocze mnie się marzy kiedyś własny haflinger, moja ulubiona rasa pod względem charakteru i wyglądu
  10. Masked_Man, mnie się znowu stany lękowe włączają, więc rozumiem... -- 22 lis 2013, 16:43 -- Kestrel, thx
  11. klaudek, też od dziecka jestem nimi zafascynowana, choć miałam kilkuletnią przerwę po tym jak wywieźli moją ukochaną klacz na rzeź, poza tym moich rodziców nie było stać na tak drogie hobby, więc teraz sama każde oszczędności przeznaczam na jazdy
  12. klaudek, nie mam na własność - kiedyś je planuję, ale jeżdżę konno i mam swoje dwie ulubienice w ośrodku jeździeckim
  13. Kestrel, kuruję się, mam nadzieję, że odzyskam siły na tyle, żeby jutro iść do swoich koników freda, przed tym się nie ucieknie, niestety
  14. Saraid, póki co czuję się już dużo lepiej, ale boli mnie głowa, jestem słaba i mam lekką gorączkę, a w nocy przez swoją emetofobię dostawałam okropnych napadów lękowych od wczoraj kawy nie piłam, więc jestem też śnięta ryba
  15. Saraid, póki co tylko dietkę, bo nie chcę brać żadnych leków
×