Skocz do zawartości
Nerwica.com

Little Red Fox

Użytkownik
  • Postów

    7 707
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Little Red Fox

  1. kupiłam sobie na przecenie addidaski i od jutra mogę zacząć ćwiczenia na siłce
  2. dream*, ja miałam plastikową kuwetę obijaną metalowymi kątownikami, a i to nie zdało egzaminu z trwałości
  3. postanowienie na dziś: przeżyć w pracy, pójść na zakupy, wystartować z A6W
  4. Nefertari, nic nie mów, miałam dziś wyjątkowy problem wygrzebać się z łóżka
  5. mark123, pozazdrościć, u mnie nadmiar kofeiny wprawia mnie w dziwne stany
  6. jest dobrze, czuję jak kofeina powoli uchodzi z mojego organizmu
  7. DeNiro, aaa... już myślałam, że tak wszędzie jest muszę się szefa zapytać czy da radę coś takiego załatwić
  8. DeNiro, to są jakieś odgórne zasady dla wszystkich? bo ja dopiero ósmy miesiąc pracuję u siebie
  9. ojj zgadzam się, ja raczej takich filmów nie oglądam i nawet się boję jak puszczą coś straszniejszego w trailerze w kinach
  10. DeNiro, przypuszczam, że tylko ja bym korzystała z takiej karty metka00, u mnie akceptują te karty, wszędzie tam gdzie bym się wybrała, gdybym miała więcej kasy w portfelu
  11. Kestrel, zrobiłam kawę w małym kubku wg proporcji na duży kubek, o jaaa głupiaaa i niemądra
  12. omg, chyba przesadziłam z kawą, zaraz zacznę biegać po ścianach
  13. DeNiro, tylko, że pracuję w małej firmie i oprócz mnie nikt nie jest zainteresowany takim czymś, więc czy pracodawca jest w stanie załatwić coś takiego dla jednej osoby czy musi uzbierać grupę składającą się z określonej liczby chętnych? Bo jakiś czas temu pojawiła się oferta na groupon'ie z OK System, ale na miesiąc wychodziło 99 zł, czyli tyle co przeciętny karnet, ewentualnie dyszkę, dwie mniej. Coś dopłacić zawsze jestem w stanie, byle się opłacało
  14. jolantka, ja ten film oglądałam w środku nocy, w pustym mieszkaniu jako że jestem lękowcem nie muszę chyba nic więcej mówić
  15. pytanie z innej beczki - korzystacie z kart sportowych typu MultiSport, Benefit etc?
  16. kupmitrumne, ja dostałam rano lekkiej migreny i nie ogarniam co się wokół mnie dzieje, a po południu jadę na przyjęcie
  17. pomimo makabrycznie zapowiadającego się tygodnia postanawiam, że chociaż raz odwiedzę siłownię na dniach, a w porównaniu do jeździectwa to są grosze
×